|
|
|||||||
| Inne zbroje, ochraniacze, stabilizatory, bielizna, akcesoria, itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 |
![]() |
dobry,
Poszukuję plecakowego gralla - plecak ma mieć ok. 40 litrów, ładnie wyprofilowane, wygodne plecy, możliwie wodoodporny, możliwie pod motoplecy wyprofilowane szelki i zapięcia. Przetestowałem wszelkie duffle bagi i inne wynalazki pokrewne i to jakieś nieporozumienie. Ani to wygodne ani na moto bezpieczne. To ma być do częstego użytku więc musi być turbowygodne (w miarę możliwości). Ofertę Kriega znam. Może ktoś miał podobną rozkminę i znalazł jakiś świetny produkt. Może być i 38 czy 37 litrów. Byle nie 32 bo taki mam i jest o te kilka za mały. Podziękował.
__________________
"Co mnie obchodzi gdzie jadę... Grunt, że wiem gdzie byłem!" |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2026
Miasto: Mazowieckie.
Posty: 77
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: krajowy
Online: 2 dni 3 godz 56 min 40 s
|
Jakbym miał pakować pod 40 litrów to do kufra ... No i hoooj, że na mieście wygląda może za bardzo turystycznie (tym bardziej jak masz i te po bokach), ale i bezpieczniej i wygodniej przynajmniej według mnie. A w temacie: popatrz na plecaki osprey. Mi pasują.
|
|
|
|
|
|
#3 |
![]() |
Ja jestem fanem składanych plecaków z deca, karrimor.
Jak przedmówca 40l na plecach - nie.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#4 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: Reszel
Posty: 926
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 1 dzień 19 godz 22 min 56 s
|
Jak nie chcesz być golony.
Lub cena jest istotnym kryterium wyboru. Przyjrzyj się ofercie plecaków taktycznych. Osobiście używając motor nie tylko do turystyki. Wg. następującego kryterium wożę bagaż. W zależności od jego ilości. Jazda solo 1) Kufer centralny 2)Plecak 3)Kufry boczne 4)Tankbag Kupę lat ganiałem z jakimś większym plecakiem turystycznym przytroczonym na tylnej kanapie, ale chyba odejdę od tematu na rzecz taktycznego na plecach. Ew do troczenia, ale to przy cięższych bambetlach, większych temp, czy dalszych przelotach. Jak latałeś z plecakami to pewnie znasz ten patent, jak jeżdzić, aby nie zawadzał mocno. Szparag tak kiedyś na jednej wyryp ganiał. Genialny patent. Szelki lužno, plecak w pionie stoi na tylnej kanapie. W momencie podniesienia 4 liter plecak się unosi a środek ciężkości się obniża poprzez dociśnięcie podnóżków. Reasumując. Jest fajna oferta plecaków taktycznych. System boa jest super do ew troczenia, jak i ew przytwierdzenia dodatkowego szpeju. Co do zasady mają wygodne szelki do chodzenia, a jak nie to sobie przed zakupem ocenisz. Wiadomo te tańsze są mniej odporne na cioranie dużych ciężarów. Ew słabszej jakości zamki, karabińczyki, czy wododporność. To już dobrze sobie organoleptycznie zweryfikować. Dużo pasków paseczków. Przez to możliwości kompresji są duże. Z reguły dwa kolory. W sensie czarny w opcji. Ostatnio w biedzie widziałem bardzo fajnie rokujący tego rodzaju plecak bodajże 40lza 80 PLN😯 Na razie testuje 30l chinola, na krótkich dystansach (do50km). Wożenie na plecach. Trasy do 50 km. Wrażenia jak wyżej opisałem, mocno pozytywne. |
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2026
Miasto: Mazowieckie.
Posty: 77
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: krajowy
Online: 2 dni 3 godz 56 min 40 s
|
Co do taktycznych w różnorakich armi to jak najbardziej, ale to jak mam być system nośny bardzo wygodny to nie za 100 czy nawet 200, a za jakieś razy 2 ..., wtedy wybór się zaczyna. Na zarombisty +++ na pewno system molle w takich plecakach.
|
|
|
|
|
|
#6 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2010
Miasto: Reszel
Posty: 926
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 1 dzień 19 godz 22 min 56 s
|
Fakt molle
Z butami mi się pokitrało. |
|
|
|
|
|
#7 |
![]() |
Taktyczne plecaki same ważą w uj. Miałem kiedyś
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#8 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2026
Miasto: Mazowieckie.
Posty: 77
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: krajowy
Online: 2 dni 3 godz 56 min 40 s
|
Nie wszystkie, ale też między innymi dlatego zaproponowałem osprey-a. Sam mam między innymi wisport-a i to super wytrzymały plecak, a wiem co piszę bo leżałem nim kilka razy na większych górkach, ale minusem mojego jest np. brak relatywnie siatki na napoje czy tam inne rzeczy po bokach, są tylko płytkie kieszenie czy brak kieszeni na suwaki w pasie nośnym, które to "bajerki" znacząco życie ułatwiają według mnie. Taki osprey kestrel czy stratos te bayerki posiada. Swoją drogą muszę zobaczyć co aktualnie oferuje wisport. Może też już podobne w ofercie mają.
|
|
|
|
|
|
#9 |
![]() |
Pojemność nie równa się masa a, mam wrażenie, być może niesłusznie - słowo pisane a mówione różnie się interpretuje - doszło do pomieszania, lub zrównania jednego z drugim. Moja to zapewne odpowiedzialność, mea culpa.
Mniejsza o większość. Tak czy inaczej, dwa czy trzy złożone ręczniki zajmą pewnie ze połowę wspomnianej pojemności - tyle samo co 6 czy 8 browarów w szkle. A masa nieco inna. Browar wożę okazjonalnie w plecaku. Rzeczone ręczniki częściej. Stąd też nie o kufry, nie o sakwy a o plecak pytam i od tego nie odejdę, bo nie ma takiej konieczności ani chęci. Temat zgłębiam od dłuższego czasu idąc w budżetowe, mniej lub bardziej, rozwiązania i wiem jedno: turystyczne plecaki ni ch się nie sprawdzają w moim przypadku. Z natury jestem wybredny, z wiekiem coraz bardziej wygodny - żadne Patagonie, żadne North Face'y na moto mi nie podchodzą. Niewygodnie i tyle. Skończy się chyba na Kriega - po primo nigdy nie miałem, a ponoć system szelków robi robotę, po secundo - może warto, biorąc pod uwagę, że szukając i mieląc temat na wszelkie możliwe sposoby, tracę i czas i co za tym idzie dutki. Tym niemniej wdzięczny jestem za wszelki wkład dotychczasowy i przyszły. Taktyczne i turystyczne stricte plecaki odrzucam, bo o ile pojemność jest spełnionym kryterium, o tyle wygoda i ergonomia nadal kuleje - ten rozdział mam za sobą. Niech temat żyje, a ja dam znak jeśli w międzyczasie znajdę porządany produkt. Może to komuś pomoże. Pokój. A ten chinol 30l to co za produkt? Warte ryzyka? No i czy wygodne. PS. Patent z wiszącym/leżącym/stojącym plecakiem na kanapie za mną z szelkami na ramionach też przerobiłem już Przypinanie do kanapy także. Jeszenie nie jestem na etapie kufra, bo kufrów nie lubię i nie polubię chyba. Na miękko coś już prędzej. Ale nie ma to jak jednak wskoczyć i jechać. Potem zatrzymać się i zeskoczyć z konia.Ano tak to właśnie... Temat prosty a chłop szuka miodu w dupie. Ale co zrobić. Tak to już jest...
__________________
"Co mnie obchodzi gdzie jadę... Grunt, że wiem gdzie byłem!" |
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| 2 w 1 plecak jak tankbag | tomdiabollo | Wszystko dla Afryki | 14 | 26.11.2021 20:00 |
| Plecak na motocykl | marcos | Archiwum | 69 | 17.12.2018 14:54 |