|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#241 |
|
Stary nick: Kacior
![]() |
Zbieramy z żoną kolejne dokumenty. Teraz jesteśmy w okresie roku 1700. Wszystko potwierdzone przez historyków. Jeśli uda nam się dojść historycznie do okresu Warny i wydarzeń które miały wtedy miejsce to będzie wszystko zebrane w księgę i opublikowane. Łącznie z nagraniami.
Historia piękna jest ale już historie mojej rodziny o połamanych kościach, nogach, żebrach wydłubywanych oczach przez władze niekoniecznie. Oczywiście wszystko udokumentowane. Nie raz palono dokumenty jak choćby nawet na załączonym dowodzie po który później wracano i szukano resztek. Taka zachowana była w tamtych ludziach tożsamośc że nie pozwalali je utracić… Choćby mieli umrzeć… |
|
|
|
|
|
#242 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Garwolin
Posty: 1,838
Motocykl: RD07A
Galeria: Zdjęcia
Online: 7 miesiące 1 dzień 4 godz 22 min 31 s
|
Strzępy historii...
Tak naprawdę ilość pokoleń nie ma znaczenia. Rana po utracie skarbów dzieciństwa nigdy się nie zagoi. W dzieciństwie wszystko jest nasze: łąka, las, rzeka, mielący ciepły piach pod nogami, nawet niebo, które w dzieciństwie zawsze ma błękitny kolor. To wciąż jest też i moje. Nadal. Nazwisko matki i kierunek, skąd przyszedł dziadek wciąż elektryzuje, choć jeszcze to nie Stanisław, jeszcze nie Antoni, ani Kazimierz, ani nawet nie Marcin syn Wojciecha- to pozwala czuć dziś trudną do nazwania przestrzeń kiedyś codzienną jak chleb. Księgi parafialne umownymi znakami graficznymi- literami- choć opisują realnych ludzi to bez ich głębszej charakterystyki. Nie zawsze dowiemy się, jacy byli. Chociaż... W 1PSK w Garwolinie służył dziadek Stanisław Gardziński. Opisywałem kiedyś jego ukraińskiego dowódcę mjr. Kwitka. Tydzień temu zadzwonił do mnie wnuk pułkowego fotografa sprzed wojny i przysłał fragment jego pamiętnika, w którym opisuje święto pułku w 1936. Zwyczajowo były zawody konne połączone z władaniem ułańską lancą i szablą, w których dziadek zajął 1 miejsce i odebrał puchar przechodni. Do tej pory nie znałem tej historii, dziadka też- zmarł wcześnie. Taki nowy fakt sporo wnosi w moje o nim wyobrażenie. dziadek z.jpg Podoficerowie z dowódcą IVszwadronu 1PSK na moście w Garwolinie, 1934 Bulwiak, im grubsze drzewo, tym dalej jego korzenie. Bardzo ciekawa opowieść, nawet jeśli to tylko zwiastun większego zbioru. Jak miejsce wygląda dzisiaj? |
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Dla tych co chcą sami... | Pastor | Wszystko dla Afryki | 37 | 15.05.2014 01:17 |
| Skąd wziąć IGO? | Fausto | Mapy | 12 | 01.05.2013 11:32 |