|
|
#1 |
![]() Zarejestrowany: Feb 2024
Miasto: Krk
Posty: 167
Motocykl: SD13 (CRF1100) 2023/2024
Online: 1 tydzień 12 godz 59 min 22 s
|
Cześć, tak jak w temacie - zastanawiam się jak ja to mam jeździć, żeby to dobrze dotrzeć. Gdzie nie czytam, to nie odkręcaj za dużo, nie zamulaj, hamować silnikiem nie wolno, nie jeździć ze stałą prędkością, pracuj gazem itp. W innych artykułach piszą, że w sumie to teraz to już się nie dociera i nie ma to znaczenia jak się jeździ. Inny artykuł straszy, że jak to źle zrobie to się zrobi glazing na cylindrze i będzie lipa.
A ja się tak zastanawiam - ile to jest za dużo a ile to jest za mało odkręcania manetą? Wczoraj zrobiłem pierwsze 40 km, i dwa razy pod koniec jazdy odkręciłem "mocniej" - po czym jak się zacząłem zastanawiać to w sumie wcale mocno nie odkręciłem (max do połowy manetki na dosłownie 2 sekundy) a po prostu zrobiło na mnie wrażenie to jak ten motocykl się zbiera w porównaniu do poprzedniego. |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() |
Do pierwszej wymiany oleju (1000 km) rozsądnie z długotrwałym obciążaniem na maxa. Potem hulaj dusza.
__________________
Niepuszczone bąki wędrują do mózgu i tak rodzą się posrane pomysły. |
|
|
|
|
|
#3 |
![]() Zarejestrowany: Aug 2019
Miasto: łódzkie na granicy ze śląskim
Posty: 263
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 3 tygodni 6 dni 1 godz 54 min 26 s
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 1
Motocykl: RD03
Online: 4 dni 6 godz 41 min 29 s
|
Cały wykład na ten temat:
|
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2010
Miasto: Wlkp
Posty: 1,211
Motocykl: Prawdziwa przygoda XRV 750
Przebieg: od nowa
Galeria: Zdjęcia
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 1 dzień 22 godz 50 min 28 s
|
A zawodowcy tak docierają
![]()
__________________
Możesz utracić wszystko,ale nikt nie zabierze ci tego co w życiu zobaczyłeś i przeżyłeś |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Moderator
![]() |
Jak do motorsportu (ale przez małe m) docieraliśmy silniki, to się odpalało piec, rozgrzewało na wolnych, po czym but do odcinki na parę sekund i silnik po wymianie oleju był uważany za dotarty i gotowy.
No chyba, że korba bokiem wychodziła
__________________
www.kolejnydzienmija.pl 2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym 2015: Veni Vidi Wypici 2016: Muflon na latającym gobelinie 2017: Garbaty Jednorożec 2018: Czarny Jaszczomp 2019: Rodzina 50ccm plus 2020: Żółwik Tuptuś 2021: Chiński Syndrom 2022: Nie lubię zapierdalać 2023: Statek bezpieczny jest w porcie, ale nie od tego są statki 2024: Uwaga bo ja fruwam 2025: Ekwipunek Załogi Gogurka 2025: Cztery i pół Afryki 2026: Bambo ze Zgierza |
|
|
|
|
|
#7 |
![]() Zarejestrowany: Nov 2018
Miasto: Olsztyn (Wa-Ma)
Posty: 332
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: mój 3,5
Online: 1 tydzień 5 dni 21 godz 49 min 11 s
|
A czy ktoś mądry, obeznany w temacie może coś powiedzieć o takim docieraniu:
https://africatwin.com.pl/showthread...nie+dynamiczne W skrócie chodzi o docieranie pierścieni tłokowych, bo reszta (tłok-cylinder) już w nowszych silnikach powinna być obrobiona prawie na gotowo. Przez 30 km - gaz max (krótko) - gaz min (krótko). Oczywiście z dbaniem o temp silnika. Podobno to ma idealnie układać i docierać pierścienie poprzez działanie dociskające gazów spalinowych. Jakieś sugestie / wnioski ? Pytam, bo tak docierałem pierwszy nowy motocykl (no, motocyklik - 125 ccm).
__________________
Psy szczekają, a motocykl jedzie dalej... |
|
|
|
|
|
#8 |
![]() |
Ja tam się nie znam i po swojemu robię, silnik ciężarówki po remoncie odpalam po rozgrzaniu obroty 1000 i tak ok godzinkę, później naczepa i ładunek do 15ton i w drogę.
__________________
kto smaruje ten jedzie |
|
|
|