|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#31 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 851
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 4 dni 15 godz 42 min 51 s
|
Zapowiadał się świetnie...
https://youtube.com/shorts/94LQCYNcx...UsHlPTMpJIidEY To dokładnie jak ja. Mnie co prawda nikt nie zapowiadał poza banalnym stwierdzeniem: zdolny ale leniwy. Twoje losy rozstrzyga dom i ulica. Dlatego ja do nauki odkąd pamiętam, miałem jeden zeszyt. To był zeszyt do wszystkiego. Z polskiego, to ja w ogóle nie potrzebowałem zeszytu. Nie czytałem lektur, nie idrabiałem lekcji. Zawsze śniłem. Nigdy jednak o bogactwie. Po prostu chciałem mieć trampki, dżinsy wycieruchy jak Paragon i taką "harcerska kurtkę bez kieszeni tradycyjnych tylko jedną na piersi. Ona miała swoją nazwę. Chciałem mieć rower, gitarę... Lubiłem się przemieszczać. Daleką jazdę pociągiem z nosem wklejonym w szybę, autobusem jak najbliżej kierowcy. 55 lat temu jechałem z Władykawkazu do Tbilisi Drogą Wojenną, na całym odcinku szutrową. Ludzie częstowali mnie słodkościami. Konduktor pozwolił zająć swoje miejsce... Było wspaniale. Dzisiaj na kolację gulasz z kurzych żołądków. Chodził ten gulasz za mną już kilka ładnych lat. Wyszedł bomba. Najpierw miał być na modlę koreańską ale poszedłem w polski klasyk z akcentem madziarskim. Powoli przymierzam się do postu. Post w moim rozumieniu. Rygorystyczny jak pierun. Cel: odtłuszczenie wątroby i trzustki. Ponad rok temu wpadły mi w oczy ciekawe badania dotyczące kondycji trzustki właśnie. O ile problem stłuszczonej wątroby jest powszechnie znany i o zgrozo dotyka już otyłe dzieci (czyli znaczną większość) to nikt nie zwraca uwagę na trzustkę. Jej też to dotyczy. Więc w tym, by oczyścić trzewia z tłuszczu (w tym trzustkę) to już operacja co najmniej specjalna. Rygorystycznie ograniczona w kalorie dieta (maks 850kcal) i to przez min 65 dni, to mega wyzwanie. Jestem już bliski podjęciu wyzwania. Start w Środę Popielcową. Ten dzień zawsze jest dla mnie szczególny. Bardziej niż świąteczne dni Bożego Narodzenia czy Wielkiej Nocy. Tego dnia zobaczycie mnie na pewno w kościele jak co roku. Po zapaleniu krtani nie ma już śladu więc w po oddziałem pierwszy wybieg albo zimowy rower. Ramadan w dagestani.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|