|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#32 |
|
Administrator
![]() |
Syna kolega pojechał z Warszawy do Mrągowa tak na raz w jeden dzień.
Pewna dziewczyna pojechała sobie rowerem z Polski lekko zachodniej do Hanoveru na weckend. Także trochę ludzi dalekobieżnych jest. Ja tam tylko do 100km w jednym dniu w większości wertepowo/leśno/szutrowo trochę po twardym. Oczywiście na nogach nie na prądzie jak to teraz robią. Ale po 200 dziennie i kilka dni......nooo to trzeba kondycji i szosówki. Przejechałem się kolegi lekkim i szybkim rowerem, sam jedzie, 10x mniej energii potrzeba. Tak, to robi różnicę w zasięgu.
__________________
AT03 |
|
|
|