|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: S-ec
Posty: 2,883
Motocykl: 690 R
Galeria: Zdjęcia
Online: 7 miesiące 2 tygodni 4 dni 23 godz 54 min 40 s
|
Jak to zwykle bywa przelotówka była dość nudna poza tym, ze na wysokości Budapesztu dopadła nas ulewa jakiej chyba nigdy nie doświadczyłem na moto, na szczęście było dość ciepło. Jak to bywa u bratanków późnym wieczorem w motelach same wesela albo pozamykane campy które były na mapach nie do namierzenia. Oczywiście zaczął się już pierwszy rozlam, że chyba jestem po&$%$3 , że chce spać w krzakach i jak ja prowadze, że nie wiem gdzie są campingi i takie tam. Rzutem na taśmę znaleźliśmy fajny Camp z drewnianymi domkami tuż przed granicą Serbską.
|
|
|
|
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Końcowi sezonu stanowczo NIE, czyli w poszukiwaniu SŁOŃCA [Bałkany, 2012] | Rychu72 | Trochę dalej | 60 | 29.11.2012 10:22 |