View Full Version : Crossrunner czyli VFR800 X
Ktokolwiek jeździł, ktokolwiek wie.
Wszystkie info mile widziane.
W imieniu kolegi:) pytam.
Kiedyś się przymierzałem i⌠no nie wiem dlaczego ale jakoś mi nie podeszła. Przy czym to był starszy model z taką dziwną kierownicą obudowaną jak w skuterze. Ale moje postrzeganie motocykli 10 lat temu a dziś to też już trochę co innego.
Tu jest co nieco w temacie - chłop kupił nową i dość szybko pożegnał, wrócił do Suzuki. Ogólnie bardzo dobry i kompetentny motocykl ale nie do każdego - trzeba się przysiąść i pojeździć.
https://forum.vstromclub.pl/honda-vfr800-crossrunner-x-t1717-40.html
Pozdrawiam
Zimny
karol1989
30.06.2026, 10:48
Jeździłem. Jeśli masz pytania dzwoń. Nr na priv.
NC750X w porównaniu do VFR800X to jak osiołek do rumaka ;)
Jeździłem. Jeśli masz pytania dzwoń. Nr na priv.
NC750X w porównaniu do VFR800X to jak osiołek do rumaka ;)
Mam pełną świadomość, że zupełnie inna kultura silnika, ale cała reszta powiedziałbym jak w NC ;)
Na NC 750 z DCT miałem jazdy próbne i poza sztywnym zawiasem nie mam uwag.
Robi co ma robić, choć mnie osobiście dct na tym krótkim czasie wypożyczenia nie zrobiło wrażenia.
Dziękuję Karol za tel. Przekazałem chłopu i się skontaktuje. Chłop szuka czegoś na asfalt do okazjonalnego przelecenia ( lub kilkudniowej wycieczki) z babą. Jeździł trampkami, dzikiem, T7 i królową ma obecnie w garażu. Tylko czasem chciałby odkręcić manetę, gdyby mu baba doskwierała za bardzo:)
Tylko czasem chciałby odkręcić manetę, gdyby mu baba doskwierała za bardzo:)
To może vfr800f ?
vBulletin v3.8.4, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.