Zaloguj się

View Full Version : Plastyczna rama


rdrv33
01.03.2024, 11:28
Kupiłem NATa całkiem niedawno, wiedziałem, że temat ramy to generalnie jest słabość NAT, ale jak tak zacząłęm więcej czytać to się zaczynam zastanawiać jak tym jeździć i chyba się robię przewrażliwiony. Gdzieś czytam, że parkingowa wywrotka rama pogięta, przejazd przez dziure rama pogięta, to wy tym w terenie jeździcie? Teraz będę jeździł zes*any, że jakąkolwiek dziure zrobie to rama pogięta :mad: A więc jak to w praktyce wygląda? Czy faktycznie trzeba na kazdym kroku uważać? Czy jak się przejadę po terenie, to jakaś hopka delikatna, to jakieś dziura, jak mi się moto położy przy zerowej prędkości na bok bo się nie podeprę nogą to będzie ok?

pecze
01.03.2024, 11:38
Faktycznie przewrażliwiony jesteś. Nie czytaj tych głupot.

pałeł
01.03.2024, 11:38
Toni Bou nie ma tych dylematów
ZXXZZy_U_3Y

Dzieju
01.03.2024, 11:52
Ale to jego motocykl na codzień czy tylko do filmu mu dali?

pałeł
01.03.2024, 12:10
dzieju jak by motocykl nie przeżył to nazwisko gościa tyle znaczy ze by tego nie ukrywał i by zaraz o tym było głośno

madafakinges
01.03.2024, 12:20
Kupiłem NATa całkiem niedawno, wiedziałem, że temat ramy to generalnie jest słabość NAT, ale jak tak zacząłęm więcej czytać to się zaczynam zastanawiać jak tym jeździć i chyba się robię przewrażliwiony. Gdzieś czytam, że parkingowa wywrotka rama pogięta, przejazd przez dziure rama pogięta, to wy tym w terenie jeździcie? Teraz będę jeździł zes*any, że jakąkolwiek dziure zrobie to rama pogięta :mad: A więc jak to w praktyce wygląda? Czy faktycznie trzeba na kazdym kroku uważać? Czy jak się przejadę po terenie, to jakaś hopka delikatna, to jakieś dziura, jak mi się moto położy przy zerowej prędkości na bok bo się nie podeprę nogą to będzie ok?

:haha2:
Nie słuchaj głupot. Ludzie świat przejechali na NAT bezproblemowo. Wywal gmole heeda załóż OM, swmotech itp. i ciesz się jazdą.
PS. moja pierwsza Afra zrobiłem 40tyś a lekko nie miała, to jak piszesz to by miałą ramę w ósemkę pogiętą.

rdrv33
01.03.2024, 12:27
:haha2:
Nie słuchaj głupot. Ludzie świat przejechali na NAT bezproblemowo. Wywal gmole heeda załóż OM, swmotech itp. i ciesz się jazdą.
PS. moja pierwsza Afra zrobiłem 40tyś a lekko nie miała, to jak piszesz to by miałą ramę w ósemkę pogiętą.

Dzięki wielkie, bo już ostatniio jak jeździłem mając w głowie te wszystkie komentarze to się zacząłęm zastanawiać jak ja tym w teren pojde? Gmoli heeda nawet nie mam, a właśnie szukam OM. Btw - ciut nie w temacie ale jak już o gmolach - mówiąć OM masz na mysli te (podstawowe) nie -> https://www.fullgarage.pl/gmole-outback-motortek-honda-africa-twin-crf1100l-adventure-sports/ ?

Nie wiem czy pasują do modelu 2024, puściłem maila.

nabrU
01.03.2024, 12:37
Ja tam Toni Bou definitywnie nie jestem :rolleyes:, ale mam gmole Heeda i parę razy leżałem w offie i jakoś szkód nie ma.

pałeł
01.03.2024, 12:46
raczej Outback Motortek
Fp1Tg47bc2U

reszte znajdziesz sam :D

Onufry22
01.03.2024, 13:46
Kupiłem NATa całkiem niedawno, wiedziałem, że temat ramy to generalnie jest słabość NAT, ale jak tak zacząłęm więcej czytać to się zaczynam zastanawiać jak tym jeździć i chyba się robię przewrażliwiony. Gdzieś czytam, że parkingowa wywrotka rama pogięta, przejazd przez dziure rama pogięta, to wy tym w terenie jeździcie? Teraz będę jeździł zes*any, że jakąkolwiek dziure zrobie to rama pogięta :mad: A więc jak to w praktyce wygląda? Czy faktycznie trzeba na kazdym kroku uważać? Czy jak się przejadę po terenie, to jakaś hopka delikatna, to jakieś dziura, jak mi się moto położy przy zerowej prędkości na bok bo się nie podeprę nogą to będzie ok?

Jak czytam Twój wpis to mam wrażenie, że odnosisz się do mojego wpisu na FB z grupy o Afryce.
Z doświadczeń moich klientów, a mam w bazie trochę motocykli ubezpieczonych w ramach ryzyka AC:) Zaczynając oczywiście od Afryki, przez BMW, HD, Triumph, Ducatii, Benelli, KTM, Suzuki, Yamahę oraz jeszcze kilka innych.
Przez to mam pojęcie jak wyglądają koszty napraw motocykli.
Powiem szczerze, że nie miałem klienta, który miałby problem z ramą w innym motocyklu niż crf1100. (Celowo w tych statystykach pomijam Tenerę, bo tam mocowanie tłumika, które kwalifikuje ramę do wymiany to można ręką zgiąć:)) Już w tym roku mam jedną pękniętą ramę, a w zeszłym roku miałem chyba 5. Generalnie wszyscy, którzy mieli uszkodzone ramy stwierdzili, że faktycznie jakieś miękkie te ramy, bo uderzenia są nie wielkie.
Według mnie jest coś na rzeczy, ale to każdy może sam sprawdzić sprawdzając czy nie ma wybrzuszenia między chłodnicami.
Oczywiście nie ma co się tym przejmować, bo jak zaczniemy się przejmować to po co jeździć:)
W razie czego masz AC to będzie całka lub przełożą rame...

rdrv33
01.03.2024, 15:02
Jak czytam Twój wpis to mam wrażenie, że odnosisz się do mojego wpisu na FB z grupy o Afryce.
Z doświadczeń moich klientów, a mam w bazie trochę motocykli ubezpieczonych w ramach ryzyka AC:) Zaczynając oczywiście od Afryki, przez BMW, HD, Triumph, Ducatii, Benelli, KTM, Suzuki, Yamahę oraz jeszcze kilka innych.
Przez to mam pojęcie jak wyglądają koszty napraw motocykli.
Powiem szczerze, że nie miałem klienta, który miałby problem z ramą w innym motocyklu niż crf1100. (Celowo w tych statystykach pomijam Tenerę, bo tam mocowanie tłumika, które kwalifikuje ramę do wymiany to można ręką zgiąć:)) Już w tym roku mam jedną pękniętą ramę, a w zeszłym roku miałem chyba 5. Generalnie wszyscy, którzy mieli uszkodzone ramy stwierdzili, że faktycznie jakieś miękkie te ramy, bo uderzenia są nie wielkie.
Według mnie jest coś na rzeczy, ale to każdy może sam sprawdzić sprawdzając czy nie ma wybrzuszenia między chłodnicami.
Oczywiście nie ma co się tym przejmować, bo jak zaczniemy się przejmować to po co jeździć:)
W razie czego masz AC to będzie całka lub przełożą rame...

Hej, nie wiem czy to było konkretnie na fb, bo tam jestem tylko na jednej grupie i to takiej lokalnej dla Krakowa (i to w sumie grupa adventure, a nie konkretnie afrykowa)
Ja nie zaprzeczam, że z tą ramą jest coś nie tak, ja się tylko zastanawiam co realnie może wpłynąć na to, że się pognie. Bo być może, zakładając jak chce moją Afrikę wykorzystywać i mając troche szczęcia, że nie wydarzy się coś nieprzyjemnego (stłuczka, ślizg na asfalcie) to być może praktycznie nie ma szans, żeby ją uszkodzić podczas jazdy, a ja zwyczajnie jestem przewrażliwiony.

sudden
01.03.2024, 15:36
Od bocznego wiatru to ona się raczej nie powygina :)
Ja bym się nie przejmował tylko jeździł ile wlezie i cieszył się nową zabawką. Sam mam inną Hondę co też się rama potrafi "wklęsnąć" przy podnóżku. Póki co leżałem nią kilkanaście razy i nie trafiłem w odpowiedni punkt, więc to nie jest wcale takie proste, żeby ramę pogiąć.
Have fun.

nabrU
01.03.2024, 15:56
Have fun.

I to jest najlepsze podsumowanie tego tematu :Thumbs_Up:

lukasz_vip
04.03.2024, 09:39
Ogólnie ramy w CRF są słabe. Wiaodmo nie gną się od jeżdżenia ale po niektórych paciakach potrafią się wgiąć w szczególności w okolicy podnożka:
https://www.africatwinforum.com/threads/bent-frame.44263/

Często siedzę na licytacjach z ubezpieczalni i jest tego sporo. Niby ładna afryka bez dużych uszkodzeń ale mają wbite całki ze względu na ramę. Albo jest buła z przodu albo wgięta stopka koło łancucha.

WojtekBBI
02.01.2026, 13:09
Odnośnie plastyczności ramy.
Przed państwem próba sprzedaży "lalki".
W ostatnich dniach pewien pan zafundował mi wycieczkę ok 400km w jedną stronę w celu obejrzenia takiego oto cukierka:mad:

Wiadomo że ten motocykl musiał mieć dość poważna przygodę bo przy dokładniejszym obejrzeniu wyszło parę innych kwiatków....

JaTomek
02.01.2026, 13:32
Odnośnie plastyczności ramy.
Przed państwem próba sprzedaży "lalki".
W ostatnich dniach pewien pan zafundował mi wycieczkę ok 400km w jedną stronę w celu obejrzenia takiego oto cukierka:mad:

Wiadomo że ten motocykl musiał mieć dość poważna przygodę bo przy dokładniejszym obejrzeniu wyszło parę innych kwiatków....

Trochę rudej to na ramie u mnie widziałem. Jak ze spawami to muszę sprawdzić.
BTW słyszałem, że są firmy co potrafią "ładnie" naprawiać falbanki na ramie ;)

Kiedyś też się przejechałem kilkaset km oglądać szmelc od forumowego handlarza....

Dzieju
02.01.2026, 18:51
No dobrze , ślizg , kolizja , uderzenie , może pogiąć....w XRV nie miało aż takiego znaczenia czołg musiał po niej przejechać by uszkodzić.
Ale pytanie dotyczy jazdy CRF , powiedzmy wymagającej po wertepach , jakieś skoki itp ale głównie na kołach i bez poważnych akrobacji glebowych...czy od takiego użytkowania ktoś zauważył zmęczenie ram?
Zdaję sobie sprawę że mogą być opory by powiedzieć o swoim sprzęcie bo kto później kupi.....ale można powiedzieć że się zna kogoś kto wie o takiej sztuce i powiedział ...coś w tym rodzaju może.

WojtkuBBI , michę należało mu sklepać , a najlepiej zabrać wyrywnego karka co by mu wyjaśnił.

sebol
02.01.2026, 19:26
No co Wy ;) Dopiero co dzisiaj dzwoniłem do dilera w Zielonej Górze z zapytaniem o zmiany w modelu na 2026r. Wspomniałem w rozmowie o "plastycznej" ramie i usłyszałem, że oni nic takiego nie wiedzą :D

A tak na serio, trochę odbiegając od tematu macie jakieś info o zmianach na ten rok dla NAT w wersji L ?

crimson
02.01.2026, 20:54
No co Wy ;) Dopiero co dzisiaj dzwoniłem do dilera w Zielonej Górze z zapytaniem o zmiany w modelu na 2026r. Wspomniałem w rozmowie o "plastycznej" ramie i usłyszałem, że oni nic takiego nie wiedzą :D

A tak na serio, trochę odbiegając od tematu macie jakieś info o zmianach na ten rok dla NAT w wersji L ?

Nie ma żadnych, przynajmniej na EICMA nic nie pokazali nowego

Ypsi
02.01.2026, 21:47
No dobrze , ślizg , kolizja , uderzenie , może pogiąć....w XRV nie miało aż takiego znaczenia czołg musiał po niej przejechać by uszkodzić.
Ale pytanie dotyczy jazdy CRF , powiedzmy wymagającej po wertepach , jakieś skoki itp ale głównie na kołach i bez poważnych akrobacji glebowych...czy od takiego użytkowania ktoś zauważył zmęczenie ram?
Zdaję sobie sprawę że mogą być opory by powiedzieć o swoim sprzęcie bo kto później kupi.....ale można powiedzieć że się zna kogoś kto wie o takiej sztuce i powiedział ...coś w tym rodzaju może.

WojtkuBBI , michę należało mu sklepać , a najlepiej zabrać wyrywnego karka co by mu wyjaśnił.

Zadzwoń do Ex'a, on przeciorał solidnie duże CRF w terenie, a sam też nie jest lekki ;)

Widziałem w zeszłym roku świeżo pogiętą ramę po dzwonie, ale to był na tyle mocny dzwon, że opona odbiła się na kolektorze wydechowym. Koło zdaje się wróciło na swoje miejsce, ale rama już krzywa.

Mada też coś pisał, że pogiął ramę, ale to był solidny dzwon w drzewo.

Sorry, ale ja nie wierzę, że te ramy gną się od byle paciaka.

syncronizator
04.01.2026, 01:14
Taka dygresja:
Kiedyś , gdzieś w Internecie trafiłem na stronę warsztatu ze Słowacji gdzie kolesie zmajstrowali przyrząd/wzornik do naprostowywania ram do NAT.
Coś tam widziałem, że trzeba zawieźć gołą ramę i podobno prostują.

Ja wiem, że w dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych standardach zgięta rama to dyskwalifikacja... ale nie zawsze tak było.
Ramy były prostowane i ludzie na tym dalej jeździli tysiące km ... a korona nikomu z głowy nie spadła.

Co się dziś dzieje z motocyklami które mają słynne wgięcie przy naklejce pod główką ramy?
Są rozbierane na części ?
Czy ludzie których spotka to nieszczęście... a nie stać ich na nowy motocykl jeżdżą dalej?
Co z motocyklem który ma już spory nalot/niską wartość i właściciel nie ma AC ... ale motocykl ogólnie poza krzywizną jest ok?
Wyrzucić na śmietnik ?
Kiedyś się wszystko naprawiało ..a dziś się kupuje się nowe.
Nowa rama to koszt 17,5tyś....więc nie opłaca się.
Skoro jest tych przypadków tak dużo .. dane Onufrego pochodzą z sytuacji znanych ze zgłoszeń tych osób które mają wykupione AC.
Ale przecież jest wielu takich którzy nie mają AC .... i potencjalnie ich ramy też się krzywią.
Odpukać prawie 100K przelatałem bezkolizyjnie i ramę mam prostą.
Ja chyba bym się nie załamywał gdyby mi się to przytrafiło.
Rozebrał bym moto, naprostował i jeździł dalej... w końcu to tylko żelastwo które jest narzędziem do dostarczania funu.
Dla mnie silnik ma cykać żeby dowiózł.
Moto ma być sprawne aby dowiozło.

Ostatnio mój kolega Szwajcar, opowiadał mi jak to miał kolizję z tramwajem w Turcji ...
Stara Yamaha T750 cała krzywa ... on prawie ok... motocykl wrócił do Szwajcarii na palecie.

Po wyzdrowieniu kolega rozebrał motocykl, ponaciągał, powycinał, wspawał co trzeba z innej ramy i potem jeszcze wysłał spawane moto samolotem do AdisAbeby by zaliczyć wyjazd z Etiopii do Kapsztadu.
Trasę zaliczył...potem jeszcze 3 inne trasy .. a na koniec motocykl sprzedał się do Kongo... który zapewne jeździ tam dalej.
Koledze nie było ani gorzej ani lepiej...w związku z faktem że jeździł spawanym moto z prostowaną ramą.

Tak sobie myślę, że im więcej nalotu ma motocykl (jeśli mamy go od nowości) i im mniej jest warty... tym bardziej można w niego ingerować i na coraz śmielsze naprawy sobie pozwalać.

lukasz_vip
04.01.2026, 12:59
Przejrzy foty kilku firm prostujących ramy. Sporo NAT jest prostowanych ;)
Wrzucałem ostatnio nawet foto na forum, gdzie mieli 5 sztuk w kolejce :)
https://www.facebook.com/reel/743958182006550

Na zachodzie jest to całka z AC, a w PL się to prostuje. Niestety spory % tych moto na rynku jest po strzale.

CzarnyEZG
04.01.2026, 14:18
Pamiętam, jak na forum była moda na wsadzanie lepszych zawieszeń do XRV. Paru użytkowników opisywało później, że główka ramy potrafiła się po tym nieco uplastycznić.

Tutaj chyba numer jest ten sam, czyli w grze w najsłabsze ogniwo wygrała rama.

Co do naprawy to zgodnie ze sztuką, nigdy to nie było tak, że się naprawiało.
Krzywa rama = złom.

Tyle z teorii.

Co do praktyki, to chyba trochę błogosławiona niewiedza, bo jakby się okazało, że wsadziłbym którąkolwiek z moich Afr na stół pomiarowy to by niezłe cuda wychodziły.
W NAT (której nie lubię i nie cenię) po prostu wychodzi taki defekt i nie jest to jakaś tragedia, tylko po prostu po konkretniejszym dzwonie, albo zwykłym pechu tak się dzieje.
Ja z moją paranoją pewnie bym prostował, ale nie dziwię się ludziom, którzy z tym jeżdżą (zmienia się kąt wyprzedzenia główki ramy, ciekawe czy na tyle, żeby zauważalnie zmieniło się prowadzenie)

NAT świętuje w tym roku dziesiąte urodziny. O wygiętych ramach słyszymy co chwila. Czy komuś z tego powodu odjechało przednie koło?

lukasz_vip
04.01.2026, 14:22
W Nat ramy nie pękają jak w KTM. Rama AFRY jest plastyczna i się zgina nawet przy lekkim uderzeniu przodem bez innych uszkodzeń. W KTM rama pęka zaraz za główką.


Sent from my iPhone using Tapatalk

CzarnyEZG
04.01.2026, 14:52
Jak się popatrzy na zwieszenie w nowoczesnych motocyklach, to fakt, że rama się poddaje nie jest niczym dziwnym.

UPD grubości ramienia, gdzie Afra miała lagi cieńsze niż zawias w Romecie 125ccm mojej żony (i ta Afra na tym zawiasie jechała Paryż-Dakar). Wtedy gięły się lagi, teraz rama.
Najsłabsze ogniwo się po prostu przemieściło.

A przy strzale coś się musi poddać.

JaTomek
04.01.2026, 18:15
Najczęściej strzał przednim kołem robi falbanke. Chyba inżyniery przesadzili z odchudzaniem. Prowadzi się za to naprawdę dobrze jak na sprzęt 250kg. Mam tu na myśli również manewrowanie stojąc przy motocyklu.

Różnica do ktm to cena ramy. Pamiętam jak kumpel kilka lat temu kupił za 5k z hakiem ramę do 1290 z tabliczka z nr vin. W przypadku afry to kilkadziesiąt k zł.

Baza
04.01.2026, 18:38
Sam miałem NAT z falbanką na ramie.
Kupiłem moto od znajomego hanldarza.
Widziałem jak było przewrócone, przód nie dotknięty.
Nikt nie oglądał nawet ramy bo nie było po co.
Przyjechał moto oglądać ktoś z forum dominatora.
Przy oględzinach wyszło pod ręką że czuć pofalowanie, widać było że malowana.
Oddałem moto na pomiar laserowy ramy. Wyszło że prosty, ale rama była "prostowana".
Gośc który to sporowadził to mój wieloletni przyjeciel, sam był zaskoczony i nie miał pojęcia że ktoś to wcześniej "toczył".
Tak że da się...
Mi kasę oddał od razu, jednak dla mnie to moto, mimo mojej wielkiej miłości do marki jest na cenzurowany, pierwszy raz w swoim życiu najadłem się tyle wstydu.
Nigdy więcej.
Moto poszło do komisu i tam trochę stało, jednak się sprzedało, pytanie czy ktoś był świadomy co kupił czy do tej pory nie wie.

mdxmd
04.01.2026, 22:22
No co Wy ;) Dopiero co dzisiaj dzwoniłem do dilera w Zielonej Górze z zapytaniem o zmiany w modelu na 2026r. Wspomniałem w rozmowie o "plastycznej" ramie i usłyszałem, że oni nic takiego nie wiedzą :D

A tak na serio, trochę odbiegając od tematu macie jakieś info o zmianach na ten rok dla NAT w wersji L ?

może i lepiej, że nie ma żadnych zmian bo ostatnie lata pokazują, że cokolwiek zmienili to tylko na gorsze.

lukasz_vip
05.01.2026, 09:05
Kilka fotek z jednej z firm reklamujących się na FB. Nawet VIN widać :hehehe:
Można porównac NAT vs KTM. Widać jak rama kratownicowa KTM się składa i często własnie pęka w tych miejscach i widać jak rama NAT się naciąga.

sebol
06.01.2026, 21:47
Gdyby dołożyli ze 3 kg. materiału do ramy w newralgicznych miejscach świat by się nie zawalił.

Prof.Woland
06.01.2026, 22:30
Wniosek, nie kupować nowych motocykli bo to szmelc, jeździć na starych i narzekać że "kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów".

zimny
07.01.2026, 09:30
Pytanie do znawców - czy nowy trampek 750 ma podobną cechę, przypadłość w kwestii ramy jak NAT? Z ciekawości pytam.

U siebie ramy jako takiej nie posiadam, tylko dokręcone trochę żelaza do silnika z przodu i z tyłu :)

Babel
07.01.2026, 15:50
Można porównac NAT vs KTM. Widać jak rama kratownicowa KTM się składa i często własnie pęka w tych miejscach i widać jak rama NAT się naciąga.
Z tym że w KTM z tego zdjęcia to pewnie zdrowo ktoś przyłożył w coś przodem.
Nie słyszałem aby ktos pogiął ramę podczas offowego używania.
Dodatkowo w starszych motocyklach z tradycyjnym zawiasem to gięły się rury pewnie rama tez ale przy mocnych zdarzeniach.
Przy upsach już jest zawias mniej podatny na zgięcie i coś puścić musi

Wniosek, nie kupować nowych motocykli bo to szmelc, jeździć na starych i narzekać że "kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów".
Kiedyś to było :D a tak serio wiadomo jakośc kiedyś był lepsza jednak jak sie jeździ takim nowym motocyklem to nie ma porównania
Mam w garażu KTM 890 ADV R i Trampka 650 ( młodego) i nie czuje żadnej potrzeby, chęci aby użyć Trampka

Prof.Woland
07.01.2026, 16:57
Babel, mam podobnie, mam 3 motocykle z czego dwa stare, stoją z obok Triumpha z sentymententu, ale rzadko na nich jeżdżę bo wolę nowszy technologicznie (stary jestem i leniwy :)

sebol
07.01.2026, 21:47
Gdyby do XRV dali wtrysk, ABS i zawieszenie, które nie będzie tak nurkować, to i jej klasyczny wygląd by mnie nie specjalnie przeszkadzał.

lukasz_vip
08.01.2026, 09:11
Stara XRV postawiona obok Ducati DesertX nie wygląda staro. Brakuje jej na dzisiaj mocy, zawiasu i hebli.

Babel
08.01.2026, 09:34
Tu nie chodzi o wygląd bo jak dla mnie 890 jest średnio urodziwa ;) a starsze Afri są bardzo ładne dla mnie

CzarnyEZG
08.01.2026, 13:01
Stara XRV (...) Brakuje jej na dzisiaj mocy, zawiasu i hebli.

No i prowadzenia i centralizacji masy, jest też ogólnie za ciężka :)

Kocham te motocykle, ale łatwiej wymienić czego jej nie brakuje do nowoczesnych maszyn, niż czego brakuje.

Melon
08.01.2026, 16:11
Jako fahofiec od XRV powiem to nie jedzie, ani się nie prowadzi z racji przebytej trasy 500m słownie pięćset metrów :haha2:
Tylko nie bijta za mocno :D

lukasz_vip
08.01.2026, 16:42
Ja ostatnio wsiadłem na kolegii XRV po prawie 6 latach przerwy i powiem, że nadal jest to fajny motocykl do spokojnej jazdy.

Baza
08.01.2026, 18:15
To spokojnej jazdy, z tym uspokajającym soundem silnika, jest super.
Jak ktoś chce szutrować i podnośić koło nad przeszkody... odradzam.

Dubel
09.01.2026, 09:07
Ja ostatnio wsiadłem na kolegii XRV po prawie 6 latach przerwy i powiem, że nadal jest to fajny motocykl do spokojnej jazdy.

:Thumbs_Up::Thumbs_Up::Thumbs_Up:

sebol
09.01.2026, 18:26
Tutaj jest mocna rama :D

Baza
09.01.2026, 18:43
Sobol możesz się śmiać. Mój kolega 20 lat temu na xrv dosłownie przejechał przez stary przystanek autobusowy z blachy i zatrzymał się na drzewie.
Poza połamanymi plastikami, pogiętym strzelałem, skończyło się tylko na zgiętym kole i rurach nośnych zawieszenia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dzieju
10.01.2026, 09:07
Stara XRV postawiona obok Ducati DesertX nie wygląda staro. Brakuje jej na dzisiaj mocy, zawiasu i hebli.
A mi jakoś od 23 lat tego nie brakuje tak jak gonitwa za nowym mnie nie pociąga.
Także każdy ma inaczej.

sebol
11.01.2026, 11:54
Macie jakieś info, czy w nowym trampku tez są takie problemy z ramą ?

Romano
11.01.2026, 17:55
Macie jakieś info, czy w nowym trampku tez są takie problemy z ramą ?

Odpowiedź z ChatGPT bez rozwinięcia:

Tak — *jeśli chodzi o Hondę XL750 Transalp, to w sieci praktycznie nie ma powszechnie zgłaszanych problemów z wygiętą lub „miękką” ramą podobnych do tych, które pojawiają się czasem w dyskusjach o Africa Twin CRF1000/1100. Z dostępnych opinii użytkowników i recenzji wynika, że ramę Transalpa projektowano jako lekką, a nie nadmiernie miękką czy podatną na odkształcenia przy normalnej jeździe.

W lipcu ubiegłego roku nabyłem Transalpa 2025, wcześniej wertowałem fora i grupy na FB, nic nie znalazłem w temacie miękkich ram w XL750

sebol
12.01.2026, 19:35
Ciąg dalszy męczenia buły. Dzisiaj dzwonił inny przedstawiciel serwisu i przyznał rację, że ramy się gną. Gną się, bo ludzie montują złe gmole, które są zbyt twarde, nie przyjmują na siebie uderzenia odpowiednio je amortyzując, tylko przenoszą na ramę, bo są montowane w złych miejscach.

Tak czy inaczej jadę na ogląd rocznika 2025. Nie liczę, że Honda coś będzie chciała zadziałać w tym względzie.

JaTomek
12.01.2026, 22:24
Ciąg dalszy męczenia buły. Dzisiaj dzwonił inny przedstawiciel serwisu i przyznał rację, że ramy się gną. Gną się, bo ludzie montują złe gmole, które są zbyt twarde, nie przyjmują na siebie uderzenia odpowiednio je amortyzując, tylko przenoszą na ramę, bo są montowane w złych miejscach.

Tak czy inaczej jadę na ogląd rocznika 2025. Nie liczę, że Honda coś będzie chciała zadziałać w tym względzie.

Z tymi punktami montażu to pie....li głupoty. Właściwie wszystkie gmole montowane są w te same miejsca. Kiedyś w serwisie jak przyjechałem na akcje serwisową zostałem powitany słowami "o prosta rama". W serwisach bardzo dobrze wiedzą kto dał ciala a szukają jelenia aby jak najdalej od producenta.

Baza
12.01.2026, 22:44
Jak cienka rurka z gmola potrafi wygiąć element główny ramy to tym bardziej kpina😉
Ale owszem wiem ze tak jest. Widziałem też w innego typu motocyklach ramy „wgięte” od craschpadów. Te jednak ratowały mnóstwo plastików i drogiego szpeju motocykla, oraz nie powodowały zmiany geometrii ramy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

CzarnyEZG
13.01.2026, 10:40
Baza, ale craschpady działają trochę jak punktak. Jak się moto kładzie to na śrubę fi 8-10 idzie uderzenie jak młotem. Tam wygięcie czy pęknięcie ramy jest praktycznie pewne.

Gmol ma z zasady być klatką bezpieczeństwa dlatego jest mocowany w 2-4 miejscach. Tylko dlaczego ta klatka niszczy to co miała chronić?

JaTomek
13.01.2026, 11:18
Baza...

Gmol ma z zasady być klatką bezpieczeństwa dlatego jest mocowany w 2-4 miejscach. Tylko dlaczego ta klatka niszczy to co miała chronić?

Jak rama jest porządna to się nie gnie od byle paciaka. W to jestem w stanie uwierzyć https://africatwin.com.pl/showpost.php?p=744964&postcount=16

lukasz_vip
13.01.2026, 11:46
Licytowałem też sztuki z CH, gdzie nie było innych uszkodzeń niż falbanka na ramie :)
W sensie jak ktoś się nie zna to kupi jako nie uszkodzone moto.

lukasz_vip
13.01.2026, 11:48
Ta akurat miała zbitą lampę i mocną falbankę.

lukasz_vip
13.01.2026, 11:51
W NAT rama gnie się wszędzie. Tutaj przykład, gdzie gnie się koło podnóżka.

chomik
13.01.2026, 12:12
W NAT rama gnie się wszędzie. Tutaj przykład, gdzie gnie się koło podnóżka.

auuuuła.... masakra

Melon
13.01.2026, 13:06
Podstawowe pytanie gdzie są gmole montowane i czy mają swoją strefę pochłaniania sił. Np. w Crosstourer i Viadro też tak miało są przykręcone do mocowania silnika z ramą gdzie śruba ma długość ok 120mm i to nie jest dobre rozwiązanie gdyż gmole nie mają żadnej swojej strefy zgniotu. Gmole dwóch firm Heed i Givi więc nie ma mowy ,że tylko kowal to robił.

chomik
13.01.2026, 13:09
Myślę, że nie ma takie ramy, która jest przewidziana na obciążenie dynamiczne od strony gmoli, tego się nie da zrobić.

Jak widać, w małych offroadowych maszynach nie ma gmoli a motocykl przy glebie wali ramą, chyba nie jest to częste, że taka rama tam się gnie?

Nie wiem, nie mam doświadczenia.

Gną się ramy w 250 czy 450 bez gmoli?

Babel
13.01.2026, 13:26
W NAT rama gnie się wszędzie. Tutaj przykład, gdzie gnie się koło podnóżka.
To ja już wolę wałki w katełemie wymienić ;) :D


Gną się ramy w 250 czy 450 bez gmoli?
Pewnie da się wszystko zgiąc ale jakos nie doświadczyłem w żadnym z małych motocykli jakie miałem, a najbardziej kombinowana rame maił Freeride chyba a ile gleb on zaliczył w moim wykonaniu to cieżko policzyć :D

JaTomek
13.01.2026, 15:00
Podstawowe pytanie gdzie są gmole montowane i czy mają swoją strefę pochłaniania sił. Np. w Crosstourer i Viadro też tak miało są przykręcone do mocowania silnika z ramą gdzie śruba ma długość ok 120mm i to nie jest dobre rozwiązanie gdyż gmole nie mają żadnej swojej strefy zgniotu. Gmole dwóch firm Heed i Givi więc nie ma mowy ,że tylko kowal to robił.

Nie wiem jak to jest w Crosstourerze i Viadrze ale w Afryce gmole większości producentów mocowane są w tych samych miejscach i w ten sam sposób. Nie sądzę również, że potrzebna jest strefa zgniotu w gmolu bo nie takie jego zadanie.
W większości ciężkich motocykli, którymi latałem po terenie jedyne co to gmole się brudziły błotem albo rysowały i nic a nic się nie gięło. W Afryce rama jest delikatna i cienka i podatna na uszkodzenia jak w mało którym sprzęcie.

Myślę, że nie ma takie ramy, która jest przewidziana na obciążenie dynamiczne od strony gmoli, tego się nie da zrobić.

Jak widać, w małych offroadowych maszynach nie ma gmoli a motocykl przy glebie wali ramą, chyba nie jest to częste, że taka rama tam się gnie?

Nie wiem, nie mam doświadczenia.

Gną się ramy w 250 czy 450 bez gmoli?

Te motocykle są dużo lżejsze i smukłe. Ramy porządne. Lagi grube. Co najwyżej plastiki albo klamki połamiesz. Czasami kierownicę zegniesz.

chomik
13.01.2026, 15:16
A może nie powinno się używać gmoli? Bo na to nie są projektowane ramy.

Babel
13.01.2026, 15:44
A może nie powinno się używać gmoli? Bo na to nie są projektowane ramy.
Coś w tym jest na przykładzie KTM 890 ADV R.
Tam jest duży zbiornik osłaniający silnik a do tego wg mnie bardzo wytrzymały. Do tego plastiki chyba są najlepszej jakości jakie mają teraz motocykle na rynku.
A ktoś wymyślił gmole do 890 które są przykręcone do silnika...i rozmawiałem z jednym gościem co miał takie gmole i bardzo błogosławił wykupienie AC na moto po tym jak po glebie przez gmole pękł silnik w prawie nowym moto.

Melon
13.01.2026, 15:49
Napiszę jaśniej czy ktoś widział gmole z atestem lub może przynajmniej testy ?Gmol powinien coś tam chronić ale nie kosztem zgruzowania motocykiela, to ma działać jak kask itp.

rdrv33
13.01.2026, 15:58
Napiszę jaśniej czy ktoś widział gmole z atestem lub może przynajmniej testy ?Gmol powinien coś tam chronić ale nie kosztem zgruzowania motocykiela, to ma działać jak kask itp.

https://youtu.be/gZlDeoX7bw4?si=0AFDWIrJKT29hWCv

Dlatego też kupiłem OM, bo przynajmniej JAKIEŚ testy pokazali.

JaTomek
13.01.2026, 16:29
A może nie powinno się używać gmoli? Bo na to nie są projektowane ramy.

Ramy w Afrykach nie gną się przez gmole tylko przez swoje właściwości ;) Jakby było tak źle to żaden rozsądny człowiek by ich nie zakładał.
Gmole nie są standardowym wyposażeniem motocykla. Pozwalają za to zaoszczędzić kilka zł bo plastiki zazwyczaj dużo kosztują.

Napiszę jaśniej czy ktoś widział gmole z atestem lub może przynajmniej testy ?Gmol powinien coś tam chronić ale nie kosztem zgruzowania motocykiela, to ma działać jak kask itp.

Gmol to dodatek, który kupujesz bo chcesz oszczędzić plastiki, chłodnice i takie tam. Zazwyczaj coś tam chroni i nie gruzuje motocykla. W Afrze też tak jest bo to nie gmole gną ramy. Po prostu Pan Honda się nie popisał w tym modelu. Nie sądzę, że nawet OMy mają atest. Dla producenta motocykla lepiej sprzedać nowy komplet plastików, bak i chłodnice niż instalować szpetnego pająka z rurek.

chomik
13.01.2026, 17:45
No to zgięła się komuś rama w AT bez gmoli? Oczywiście nie mówię tu o wypadku drogowym.

zimny
13.01.2026, 23:11
Jak patrzę na tą falbankę to gdyby nie ta naklejka znamionowa to lekko sklepać, trochę szpachli, podkład i farba ;) tak by się zrobiło w starym stylu rejli. Choć w XRV żeby pogiąć ramę to nie wiem, trzeba by krazem po afri jeździć. A umówmy się, tam każde gmole zostały przetestowane w każdy możliwy sposób upalania i gleb.

Ale, tak serio z tą falbanką to kto ma taki przypadek to się pewnie w cyrku nie śmieje. Obiektywnie jest to spaprane. Zbyt powtarzalna sprawa aby to usprawiedliwiać

lukasz_vip
14.01.2026, 11:22
W starej XRV jak mnie pamięc nie myli jak była uderzona przodem to nie szło zaworów wyregulować bo rama zbliżała się do silnika... czy jakoś tak.

zimny
14.01.2026, 12:31
W starej XRV jak mnie pamięc nie myli jak była uderzona przodem to nie szło zaworów wyregulować bo rama zbliżała się do silnika... czy jakoś tak.

No ale to raczej były przypadki rzadkie i jednostkowe. Tak czy tak, coś jest na rzeczy i mimo że NAT to naprawdę fajny sprzęt, tak tą kwestię trzeba mieć na uwadze. Oczywiście nie należy dramatyzować też :)

szarik
14.01.2026, 12:32
W starej XRV jak mnie pamięc nie myli jak była uderzona przodem to nie szło zaworów wyregulować bo rama zbliżała się do silnika... czy jakoś tak.

Dokładnie tak jest , rama zbliżyła się do czapki głowicy. Przerabiałem to w 2015 roku. Mierzyłem i naprawiałem ramę w MCS Honda W-wa. Odchył 1°17" , do 3° naprawiają , powyżej szrot. Na tamten czas kierownik serwisu MCS twierdził że rama w XRV jest bardzo wiotka , a wiedział co mówi bo na tamten moment miał z 20 ciężkich cruise-erów (różnej maści) ze stanów do prostowania. Jakież było moje zdziwienie , że jestem dwudziesty-któryś w kolejce i że moto do odbioru za półtora miesiąca. (wyrobili się miesiąc).
Nie mniej jednak , aż tak wiotka i słaba nie jest , żeby giąć się od jazdy po wertepach.

sebol
14.01.2026, 14:19
Gdyby rama w królowej wyginała się od jazdy po wertepach, to moja byłaby już wygięta w ósemkę ∞

szarik
14.01.2026, 14:35
Gdyby rama w królowej wyginała się od jazdy po wertepach, to moja byłaby już wygięta w ósemkę ∞

Fakt :) , a i tłumik od łady by pewnie odpadł. Kurcze ale to była fajna "pojeżdżafka" :):Thumbs_Up:

CzarnyEZG
15.01.2026, 12:56
Pan Honda już opanował sytuację.
W załączniku przesyłam foto rozwiązania.

pałeł
15.01.2026, 16:35
jak wygląda atest na gmole ? dla kolegi pytam chętnie wystawiał bede takie atesty :D

Stal jest w 80 % z gumy co sie wygnie da sie naprostować na zimno na ciepło sposobów jest tysiąc a rama w crf ma byc giętka a nie sztywna bo crf lepiej jedzie :D

chomik
16.01.2026, 12:06
Tak sobie oglądam ten temat i doszedłem do wniosku, że bez powodu gmole OEM do motocykli nie są chujowe, one są takie, jak powinny być, by nie uszkodzić ramy.
Sam wymieniałem gmole w Tenerce bo chujowe, a treści tego typu, że Honda ma chujowe OEM jest full, a myślicie, że ktoś kto projektuje ramy nie potrafiłby zaprojektować mocnych gmoli? :) Oczywiście, to pytanie retoryczne :D

sebol
16.01.2026, 17:53
Dokładnie tak tłumaczył "miękkość" gmoli Hondy pracownik serwisu. Była nawet taka sztuka z oryginalnymi gmolami (po przewrotce) przypartymi do plastiku motocykla. Niemniej jednak przy zakupie motocykla nie ma problemu, by zamontowali gmole innego producenta i nie powoduje to utraty gwarancji. Ja widziałem jak zamontowali do nowej sztuki gmole Gardy z osłoną silnika.

Czy ma ktoś znajomości w Hondzie Karlika w Poznaniu (takie na powołanie się celem otrzymania lepszej oferty) ;)

pałeł
16.01.2026, 22:17
Dokładnie tak tłumaczył "miękkość" gmoli Hondy pracownik serwisu. Była nawet taka sztuka z oryginalnymi gmolami (po przewrotce) przypartymi do plastiku motocykla. Niemniej jednak przy zakupie motocykla nie ma problemu, by zamontowali gmole innego producenta i nie powoduje to utraty gwarancji. Ja widziałem jak zamontowali do nowej sztuki gmole Gardy z osłoną silnika.

Czy ma ktoś znajomości w Hondzie Karlika w Poznaniu (takie na powołanie się celem otrzymania lepszej oferty) ;) marloy Afryka rdo4 czasem stoi w salonie :D jako eksponat :)

sebol
16.01.2026, 22:29
148158


Za duży rabat mogę i moją królową jako eksponat udostępnić, a trochę świata przejechała :D




Ale chyba mocno już odeszliśmy od tematu.

pałeł
16.01.2026, 22:57
148158


Za duży rabat mogę i moją królową jako eksponat udostępnić, a trochę świata przejechała :D




Ale chyba mocno już odeszliśmy od tematu.
napisałem ci kto ma a za gotówkę Czechy Ostrawa pauze sobie umnie wykrecisz :)