Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Inne tematy

Inne tematy Motocyklowo

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26.07.2017, 08:59   #1
Pirania
 
Pirania's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Targ
Posty: 2,325
Motocykl: Ready to Race & AT
Pirania jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 dni 1 godz 33 min 23 s
Domyślnie Wrażenia po jeździe próbnej KTM 1290 vs crf 1000 okiem fana pomarańczy..

Kilka słów od siebie może komuś się przyda... Wczoraj parę spotkań w Krakowie i luka między nimi 4h więc dwa telefony i o 11.00 jazda KTM 1290 o 13.00 CRF 1000 a między nimi dojazd na 990R.
Cieszę się, że tak udało mi się ułożyć dzień bo była przesiadka z moto na moto.

Do rzeczy:
KTM 1290S
Wsiadam, mapy ustawione na street - pełna moc 160KM ale manetka spokojna. Na SPORT 160Km i manetka od początku fajnie wyrywa moto do przodu. Zaczyna kropić patrzę na chmury i jadę tak gdzie ich najmniej.. Moto naszpikowne elektroniką która działa.. podczas jazdy zmiana map czy zawieszenia, bajka! Moto jakby z aktualnych czasów..Konkrety - pozycja ok. 178cm/100kg, moto jakby cieżkawe, klocowate, jakoś mało zwrotne na parkingu. Jakby klasa GS 1200. Jak się ruszy to już ok. Kultura pracy..niby spoko ale jak usłyszałem NAT.. Na STREET mało jechałem zaraz SPORT i zaczęło się! Moto to wulkan mocy, niepotrzebnej do końca ale FUN mega. Dynamika wyprzedzania aut nawet przy 170 to poezja i człowiek czuje się mega bezpiecznie bo czuć że zdążę! Ori podnóżki wygodne, sterowanie ustawieniami spoko.
Wpadłem na szutrówkę mapy i zawieszenie OFF - moc redukowana do 100KM i... dla mnie syf! Moto klocowane, 990Rka wymiata przy tym, koło w S 19'' słabo bardzo, może jakieś systemy miałem włączone bo mocno bokiem nie umiałem go ustawić. 990R skręca tylko bokiem. Manetka do końca i jakby chciał ale coś go trzyma i kloc nie jedzie. Zawracanie jak DL'em 1000 słabo..
REASUMUJĄC - moto jakby typowo na asfalt, zapier@#$ la niesamowicie ale jak już ruszy, manewrowość parking czy teren kiepsko bo klock. Zawieszenie SPORT czy COMFORT mega działa i tu nic nie mogę powiedzieć.
Co do wykonania plastików i awaryjności elektroniki się nie wypowiadam..
Generalnie dupy nie urywa, jakby mnie nie zaskoczył no jedynie co to mapy SPORT i to jak dynamicznie jedzie robi wrażenie.

CRF 1000
Przejeżdżam do salonu, papiery a tam coś pisze że asyste będę miał! Pytam czy na kogutach bo będziemy zapier#$% ć? Chłopak jakby nie wyczuł żartu.. Mowi, że taką mają tradycję- więc jakiś starczy Pan Dyrektor się przebiera, wyprowadzają CBR 650.. No to sobie pojeździłem. Chłop mówi że jazda ponad godzinę... Ja że nie nie nie! Nie chce się tyle męczyć z dziadkiem, mowię że ja tylko zawieszenie, parę winkli, przelot i do salonu, 20 min wystarczy!
Siadam.. podnózki do dupy, kiera nisko, siedzenie zapiął mi wyżej. Odpalam poezja! Skrzynia biegów poezja...Ach jak w AT.. Ruszamy.. pierwsze progi.. robię wielkie oczy bo zawieszenie jakieś fajne. Potem wale po dziurach i kur..a działa! Fajnie działa. O kurcze.. jedziemy, kawałek prostej odkręcam a moto jedzie!!! Znowu mam wielkie oczy! Redukcja, odkręcam i...NAT jedzie!
Wpadamy na A4kę lecimy do 180 i naprawdę moto fajnie się rozpędza, dobrze prowadzi. Jestem w szoku bo myślałem, że słabo będzie ..
Brak mi słów aby opisać szok jaki przeżyłem! I nie podlizuje się posiadaczom NAT.. naprawdę bardzo fajny sprzęt, zwrotny, dynamika na asfalcie wystarczająca dla mnie, to w terenie myślę, że też będzie spoko! Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła!
REASUMUJĄC- bardzo fajny uniwersalny motocykl, mocy wystarczająco, wygodny, zawieszenie fajnie pracuje, dobrze się prowadzi. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, ori podnóżki z gumkami syf!

Jak się mają do 990R ?
Afryka - tak jak 990 fajne prowadzenie, zwrotna, poręczna, słabsza dużo ale to nie jest minus bo mocy i tak ma sporo. Kilka rzeczy jak kiera wyżej, podnóżki do poprawy i super! Zbiornik mógłby być jak w 990.

KTM 1290 - klocowaty, w terenie duuuużo słabiej, dużo elektroniki fajnej, gadżeciarskiej. Na drodze wariat chociaż 990R powyżej 5 tys. obrotów też szaleje. Mam skrócony rollgaz na CAM 200/300 i jest mega różnica do Ori.

Pojechałem na jazdy próbne jedynie dla zabicia czasu i przyznam że jeśli już musiałbym coś wybrać to chyba padłoby na NAT!
Wg mnie 990R jest czymś pomiędzy ww sprzętami - większa, fajna moc, mało elektroniki, fajne prowadzenie, poręczniejszy.

W razie pytań piszcie.
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg 20170725_120941.jpg (347.0 KB, 40 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20170725_120950.jpg (415.0 KB, 40 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20170725_120958.jpg (362.8 KB, 38 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20170725_133054.jpg (397.0 KB, 37 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20170725_133037.jpg (391.5 KB, 34 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20170725_133033.jpg (344.8 KB, 36 wyświetleń)
__________________
Życie jest za krótkie żeby jeździć singem czy rzadówką..

Ostatnio edytowane przez Pirania : 26.07.2017 o 09:18
Pirania jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 09:57   #2
wolly


Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Łódź
Posty: 1,279
Motocykl: RD01
wolly jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 dni 15 godz 53 min 3 s
Domyślnie

no tak ale kolego proszę spróbować 1090 adv i wtedy porównać z NAT bo 1290 to mięśniak na sterydach
wolly jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 10:16   #3
nicek27
 
nicek27's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2009
Miasto: Frankfurt/M
Posty: 987
Motocykl: Elefant 944ie
Przebieg: 54420
Galeria: Zdjęcia
nicek27 jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 2 dni 12 godz 4 min 21 s
Domyślnie

Ale ten KTM z przodu wygląda..


__________________
Cagiva Elefant 944ie - jedyne co się może popsuć podczas jazdy to pogoda!
nicek27 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 10:31   #4
radiolog
 
radiolog's Avatar


Zarejestrowany: May 2015
Miasto: Kraków
Posty: 3,091
Przebieg: 30 000
radiolog is an unknown quantity at this point
Online: 1 miesiąc 3 dni 8 godz 46 min 42 s
Domyślnie

Jeżeli to Arher w Krakowie, to mają taką tradycję i samemu jeździć nie pozwalają tylko z tym dziadkiem, ale zmienili sprzęta, bo w tamtym roku do testów mieli tylko DCT i czerwoną
radiolog jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 11:11   #5
Emek
I CAN'T KEEP CALM I'M FROM POLAND KU_WA Słońce do 04.09.24
 
Emek's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Scyzortown
Posty: 10,775
Motocykl: No Afrika anymore
Emek jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 rok 5 miesiące 4 tygodni 1 dzień 6 godz 20 min 35 s
Domyślnie

To ja mogę porównać z 1190. Zdecydowanie więcej mocy i dziwne uczucie bo powyżej 7 tys obrotów moto dostaje takiego kopa że oczy wychodzą ci za uszy. Wyprzedzanie, przyspieszanie, hamowanie - bajka. Dużo sprawniej niż w NAT. W offie stawiam na Afrykę. O ile na twardej nawierzchni KAT idzie pewnie to na miękkiej kopie dziury i tyle, ciężko nim operować na małej prędkości jest drewniany, szeroki w talii co powoduje, że mimo że mam długie nogi i brak jakichkolwiek problemów na wysokich motocyklach to na kacie czuję sie niepewnie. Jego domeną jest zapierdalanie i to niekoniecznie offem jak w przypadku 950/990. Rzekłbym że to motocykl typowo szosowy na siłę zrobiony pod ADV. Afrykę duuużo łatwiej poprowadzić w zakręcie power slidem. KATa trzeba do tego niejako zmusić a i tak nie jest chętny do latania bokiem jak 950/990 czy NAT ale oczywiście da się. Do tego lubi poszarpać łańcuchem, ten motocykl nie lubi jechać wolno . Nadwyżka mocy mimo mapy zmulającej moto do 100 km (wtedy mamy porównanie z NAT) jest duża ale przy niskich obrotach, które powodują że maksymalny moment nie jest osiągany moto jest klocowato - mułowate, dopiero otwarcie na maksa daje fun ale wtedy prędkość jest już duża a nie zawsze o to chodzi. W AT maksymalny moment i moc są zdecydowanie niżej (nie mam pewności, to moje subiektywne zdanie) i prowadzi się ją zdecydowanie łatwiej i przyjemniej. KAT jest gleboodporny w stopniu zaskakującym i tutaj co najmniej level up do NAT. W stójce w NAT brakuje mi podwyższenia kiery a w Kacie jest jeszcze gorzej. Niewygodnie.
Zawias to niby domena KATa ale po mojemu standardowe nastawy są stricte drogowe, zawias jest sztywny co powoduje że nie pracuje w pełnym zakresie, NAT jest bardziej miękka, efekt nurkowania na hamowaniu zdecydowanie większy niż w KTM ale dzięki temu jeździ mi się dużo pewniej. KAT jest bardzo sztywny i odniosłem wrażenie że nie działa jak powinien. To oczywiście kwestia regulacji. NAT nastawiałem pod siebie a KATem jeździłem na nastawach fabrycznych bo nie sądzę aby właściciel sam przy tym cokolwiek gmerał. Światła w KTM to nieporozumienie, świecą słabo i tyle. NAT tutaj wypada dużo lepiej. Po czarnym KAT pokazuje pazura, w winkle wchodzi pewnie i szybko nie ma się wrażenia niepewności choć poprzeczne uskoki w drodze powodują że twarde zawieszenie staje się ciut nerwowe ale do ogarnięcia . Tutaj powiedziałbym że jest porównywalnie ale mimo że moje KATowe doświadczenie jest kilkudziesięciokilometrowe zaledwie a NAT zrobiłem już kilkadziesiąt tysi postawiłbym na KTM.
Rozkład masy w mojej ocenie to najmocniejszy punkt Afryki, zawsze pewnie, wydaje się że większy zbiornik KTM jest położony wyżej i jak glebnie to dużo trudniej go podnieść niż Afrykę, czuć to też podczas jazdy. NAT to sprytna gazela do wszystkiego a KAT szarżujący nosorożec do zapierdzielania.
Spalanie przy prędkościach przelotowych 100-120, w górach czy w offie zdecydowanie lepsze w NAT ale już powyżej 140 NAT pali tyle samo lub więcej niż KTM. Jak lataliśmy offem to NAT spalało ok 6-7 litrów a KTM 9-10 lubił łyknąć.
Dokuczliwe w KTMie jest też ciągłe walenie gorącem po jajach. I jak jeszcze byłem w stanie uwierzyć w to że jak się leci szybciej to tego nie czuć to przekonałem się sam i to goowno prawda. Bucha żarem po jajach przy każdej prędkości. Uczucie jest takie jakbym siedział na elektrycznej poduszce. Może to w ich mniemaniu podgrzewanie kanapy ale jeśli tak to coś im się poyebało bo nie da się tego wyłączyć .
Jak się lata szybciej to jest może ciut mniej odczuwalne ale jak się jedzie wolniej to jest moim zdaniem nie do przyjęcia. Po prostu nie umiem zaakceptować tego zjawiska. Jest nieprzyjemnie i nie wyobrażam sobie że ktoś mógł wypuścić motocykl na rynek wiedząc o tym fakcie i włożył sreberko pod kanapę dla niepoznaki . Dno, dno i kilometr mułu . Niedoróba nie do przyjęcia.
Emek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 11:18   #6
bicio
przemieszczacz
 
bicio's Avatar


Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: Skierniewice
Posty: 1,772
Motocykl: LC8, exc-f 250
bicio jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 3 tygodni 3 dni 19 godz 30 min 15 s
Domyślnie

Emek jeździłeś 1190R czy S?
__________________
'03 Hello Kitty

Słowiański Zimny Wiatr
bicio jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 11:34   #7
Emek
I CAN'T KEEP CALM I'M FROM POLAND KU_WA Słońce do 04.09.24
 
Emek's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Scyzortown
Posty: 10,775
Motocykl: No Afrika anymore
Emek jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 rok 5 miesiące 4 tygodni 1 dzień 6 godz 20 min 35 s
Domyślnie

Rką latałem.
Emek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 11:43   #8
bigboykr
 
bigboykr's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2014
Miasto: Kraków
Posty: 657
Motocykl: nie mam AT jeszcze
bigboykr jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 3 dni 17 godz 49 min 15 s
Domyślnie

Pirania, przecież to dwa różne motocykle do innych celów. Porównaj sobie 1090 i NAT.
Dla mnie wybór już jest jasny. 1290 , ale T! Przynajmniej wygląda po ludzku
__________________
Wolniej ale dalej
Cierpliwości
bigboykr jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 11:59   #9
Pirania
 
Pirania's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Targ
Posty: 2,325
Motocykl: Ready to Race & AT
Pirania jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 dni 1 godz 33 min 23 s
Domyślnie

Emek to mieliśmy bardzo podobne odczucia.. jak pisałem wpadam na szutrowka, chce bokiem on jakoś nie chce..Zastanawiałem się czy ja nie umiem, czy jakieś systemy mnie trzymają, czy po prostu kloc i nie chce..to przy małej prędkości.. 990tką przy 5-10km/h skręcam lekko maneta i lecimy bokiem. Na asfalcie 1290 fajny ale w teren nawet lekki wolabym polecieć NAT. Zwinna, poreczniejsza a jak jeszcze piszesz ze fajnie idzie bokiem bo mocy pewnie jest wystarczy to już bajka.
A właśnie pytanie czy te 3 poziomy regulacji trakcji działają ? Jak ?

Śmieszny w NAT jest ten precik polaczony z dziwignia zmiany biegów!

Na bicie rekordów prędkości w dojedzie na Chorwacje brałbym 1290 a na jazdę tez w terenie, mieście, wyprawy to NAT. Jest taka grzeczna i przewidywalna..
Może troche więcej mocy by jej się zdało tak jak w 990R do swirowania.. Musze się kiedyś w terenie nią przeleciec.
__________________
Życie jest za krótkie żeby jeździć singem czy rzadówką..
Pirania jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.07.2017, 12:02   #10
Pirania
 
Pirania's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2010
Miasto: Nowy Targ
Posty: 2,325
Motocykl: Ready to Race & AT
Pirania jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 dni 1 godz 33 min 23 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał bigboykr Zobacz post
Pirania, przecież to dwa różne motocykle do innych celów. Porównaj sobie 1090 i NAT.
Dla mnie wybór już jest jasny. 1290 , ale T! Przynajmniej wygląda po ludzku
To nie jest porównanie a raczej WRAŻENIA z jazdy i odczucia i tyle..
__________________
Życie jest za krótkie żeby jeździć singem czy rzadówką..
Pirania jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Wymiar zębatek - różnice - wrażenia Misza Rama, zawieszenia, napęd 111 26.03.2015 09:49
TDM 900 opinie-wrazenia kuras Inne - dyskusja ogólna 14 22.02.2013 19:41
Co sadzicie o takiej pomaranczy? samul Inne tematy 18 30.04.2010 01:59


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.