|
|
|
|
#1 |
![]() |
Ja bym jednak spróbował to naprawić. To w sumie może godzina roboty. Tyle, że dociągnięcie nakrętki kontry niż nie załatwi. Musisz odkręcić korek od tłoczyska amortyzatora a to wymaga pewnego skompresowania sprężyny.
Podejrzewam, że nazwijmy to trzpień naciskowy na pręt otwierający kompresję w tłoku, wykręcił się na maxa (co może być skutkiem wykręcenia tłoczyska z korka) albo ścięło gwint. Tak czy siak lepiej sprawdź.
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie. |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() |
Dokładnie, ja bym tam zajrzał może Ramirez by pomógł albo filmik
https://www.youtube.com/watch?v=EvdnbqN7auE |
|
|
|