|
|
|
|
#1 |
![]() |
Zawsze chętnie wyjmę kaganiec oświaty z szafy
![]() Zacznę jednak od tego: kręcić przebiegi to jedno. A za przeproszeniem o co więcej chodzi jeśli już mówimy o długiej eksploatacji. O przebieg. Bądź spokojny - t7, cp3, crf1000, versys1000, cbf600/1000 to są już leciwe motocykle i nie zapowiada się żeby wybierały się na emeryturę. Nie o tym jednak. Rd03: wałek zdawczy, pompa, regler, moduły jeśli nie był w czas zrobiony mod pod kanapą. Pomińmy wałek ale każda z pozostałych rzeczy unieruchamia moto w trasie. Legendarne wręcz. Dodajmy sparciale za krótkie króćce, membrany, cieknąca magistrala między cylindrami i legendarny wyszczyw spod tylnej pokrywy zaworów. No i czy aby klin napinacza nie wystaje już za bardzo. R80/100 r, RT, Gs, g/s to już w ogóle paść: luz na prowadnicach zaworowych skutkujący z czasem połknięciem zaworu, częste. Skrzynie biegów - chcesz podpytaj świętego bo mi możesz nie uwierzyć - bywają katastrofalne awarie a w zasadzie takowa to kwestia czasu w każdej tej skrzyni gdzie nie wykonany jest mod dodatkowego pierścienia zabezpieczającego na wałku zdawczym. Wycieki z kardana no i spierdolina w postaci luzów na pivotach leczonych tylko łożyskami fag za 400 zlociszy sztuka. Trza dwa. Niewymienne miski krzyżaków wału i bez kalamitek. Powiedzieć że stare r80 bez BARDZO DOBREGO ZAPLECZA warsztatowego jest bezawaryjne to moim zdaniem nadużycie. Nie zrozum mnie źle - mam, lubię, daje mi frajdę ale daleki jestem od gloryfikowania tych sztrucli bezkrytycznie. Są stare i trzeba o to naprawdę dbać. Współczesne motocykle też będą miały kiedyś 30 lat w kołach i też będą wymagały zabiegów.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Administrator
![]() |
Cytat:
Nie ważne. Każdy może sobie dorobić ideologię do posiadanego motocykla , może mieć inne zakresy oceny jak chociażby skromne 100tyskm i mówić że to już och i ach. Tu chodzi o coś zupełnie innego .....ale jeśli ktoś porównuje XRV do obecnej CRF i twierdzi że CRF kiedykolwiek zyska takie podium jak XRV to nie mamy o czym rozmawiać. CRF to zwyczajny motocykl , współczesny jakich cała masa na drodze , niczym się nie wyróżnia , jeździ ......i tyle , i takim pozostanie na zawsze , tak trudno to zrozumieć? Doszukiwanie się w nim legendarności?.......Dla mnie to żart. Pamiętajmy tylko że miano legendarności to nie ocena pojedynczego człowieka i jego motocykla , to lata , dziesiątki lat i tysiące użytkowników to tworzą. To co motocykl sobą pokazał a nie że ktoś ze swojego zadowolony. Ale niech tam sobie każdy po swojemu.
__________________
AT03 |
|
|
|
|
|
|
#3 | |
![]() |
Cytat:
![]() Moim zdaniem Crf'a jest zajebista i godnie kontynuuje legendę Królowej, ale to chyba trzeba chwilę mieć i pojeździć, żeby ocenić. Tak myślę. ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 1,083
Motocykl: ...............
Online: 2 miesiące 2 tygodni 4 dni 10 godz 5 min 35 s
|
Trochę inne czasy na wskazanie i budowanie legendy. Każdy z tych motocykli ma swoje zalety i wady.
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
Administrator
![]() |
Cytat:
Jak dożyjemy wróćmy do rozmowy za 20 lat wtedy ocenimy , jak będą nadal jeździły okaże się co osiągnęły. Określanie legendarności po tym że komuś się dobrze jedzie, że się podoba? To nie ta klasyfikacja. Ale nie ma się co przekonywać wróćmy za 20 lat.
__________________
AT03 |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Harley Davidson amerykańska legenda. | ferdek | Inne - dyskusja ogólna | 190 | 02.11.2025 10:29 |