|
|
#31 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 902
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 5 dni 3 godz 46 min 19 s
|
Śmigałem ubiegłego lata w okolicach wspominanych wcześniej. Nad Zalewem Rece/Rusca miałem zaplanowany nocleg w drodze z Widyna do Timisoary.
W Widynie 43st. Nad zalewem 12 już w tej fali opadów, o której było głośno. Dosłownie w ciągu kilku godzin spadek temp. o ponad 30st. Miało być dziko i romantycznie, wyszło dziko niewątpliwie. Kiedyś podobny szok termiczny przeżyłem na Bałkanach wracając z Ohrydzkiego jeziora. W Kiczewie 44st. Kilka godzin później nad Kozjakiem 18. Też różnica była zauważalna ale nie aż tak. Będę ponownie przyspasabiał Lublina do takich wycieczek ale już o charakterze rodzinnym. Mnie z kolei w Twoich treściach trochę brakuje języka pisanego
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Szlajanka po Polszy. Sierpień 2020 | trolik1 | Polska | 69 | 28.07.2021 08:45 |