|
|
|||||||
| Inne - dyskusja ogólna Dział poświęcony motocyklom nieskategoryzowanym. |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 | |
|
trampkarz emeryt
![]() |
Cytat:
Emek, nie wiem czy 99%, ale tak z 85% zapewne. Znajomy który pracuje w BMW mówił mi że wygląda to tak, że przychodzą Panowie, głównie interesuje ich aby sprawnie załatwić leasing, i w ten leasing często lecą ciuchy i kask w sumie za ponad 10-15k. Taki to klimat. Podobno tych którzy kupują nowy motocykl za gotówkę łatwo rozpoznać bo mają zupełnie inny poziom wiedzy nt. modelu i najczęściej zmieniają starszego GSa który ma już ponad 200 tysi na nowego po 10 czy 15 latach. Do tego mocno negocjują ![]() Jednego w BMW będę na pewno bronił - dostępność części, obsługa itp. Naprawdę jest to na wysokim poziomie. Prestiż mam w pompie, wszak jeżdżę nastoletnim olejakiem w cenie nowego Kove, albo nawet nie. Lat temu 15 jak jeździłem na XRV 07a a kolega na GS1150 kompletnie nie widziałem się na tym dziwacznym wynalazku jak to wtedy określałem. Dziś, o ile wizualnie podoba mi się CRF, to nie widzę żadnych jej zalet które by sprawiły żebym chciał zamienić olejaka na nią. A chińskie - ja to tylko obserwuję. Jedyny plus jaki widzę już teraz to że może producenci japońscy spasują trochę z cenami. Takie marki jak BMW czy Ducati zawsze będą drogie bo taka jest ich polityka, z założenia. Na dziś jednak, nie odważyłbym się na zakup chińczyka, tak auta jak i motorka. Tyle tylko że ja nigdy nie celowałem, nie celuję i wątpię abym miał takie ambicje aby kupować pojazd nowy. |
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Ajde Jano
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 7,094
Motocykl: Raczej nie będę miał AT
Galeria: Zdjęcia
Online: 9 miesiące 4 tygodni 23 godz 41 s
|
Może jeszcze będę musiał połknąć język ale kompletnie nie rozumiem fascynacji chińskimi motocyklami. To pewnie kwestia pokoleniowa i dla mnie temat jest raczej zamknięty. Chodziłem wokół różnych motocykli ale nawet moja żona jako laik, mówi mi że i tak muszę sobie kupić BMW, ten goldas to dla mnie przerost formy nad treścią, podobnie jak k1600. Wał jest dla mnie ważny, po prostu przyzwyczaiłem się że jak spadać to z wysokiego konia
Jedyne co mi przeszkadza to właśnie poziom obsługi w BMW który na dzień dzisiejszy zmienił się w stosunku do tego co było 15 lat temu . Wtedy przychodziło się do nich jak do dobrego znajomego, teraz kultura korpo to zabiła, ale to pewnie znaki czasu są. Pewnie też nigdy nie kupię chińskiego auta, choć podobno mówi się, nigdy nie mów nigdy
__________________
BMW Club Praha 001 1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem. 2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Rhinowalk - chińskie sakwy | Stolek | Szpej turystyczny - Produkty i Porady | 16 | 01.02.2023 15:18 |
| Czy twoja księżniczka nie umie stać na miękkim podłożu? -produkcja poszerzenia podnóżki bocznej. | Kuba | Wszystko dla Afryki | 41 | 27.04.2010 20:10 |