|
|
|||||||
| Szpej turystyczny - Produkty i Porady Wszystko co potrzebne do dużej i małej turystyki |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#20 |
![]() Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Kraków/Brzozów/Gdańsk/Zabrze
Posty: 2,925
Motocykl: RD07a/1190r
Online: 11 miesiące 1 tydzień 1 dzień 10 godz 19 min 0
|
Eee tam handpresso. Rytuał parzenia musi być
Na marginesie. Najciekawszą kawę piłem u Nubijczyków w Assuan. Robili od początku, czyli łącznie z wypalaniem ziaren kawy nad ogniem. Cała procedura trwała o ho ho, ale warto było poczekać. Piło się ją jak u nas wódę - na kolejki z mini kubeczków, przy czym maksymalna zalecana ilość to 3 banie. Ja coś zamieszałem i niechcący wypiłem 4. Chodziłem potem jak ruska nakręcana zabawka...nie polecam. Ale kawa i rytuał super. |
|
|
|