Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Stary Dzisiaj, 09:56   #38
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin
Posty: 720
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 100K+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 dni 20 godz 20 min 7 s
Domyślnie

15ty dzień wyprawy, 29 sierpnia. Spacerek

Kilka lat temu próbowałem przejść szlak przez Piatra Crailui i Fogarasze do Transalpiny, ale niemiłe spotkanie z misiem i trzydniowy opad deszczu uniemożliwił mi dalszy treking w połowie drogi. Wiedziałem za to, że Piatra Crailui to fajne górki są:-).
Pobudka była całkiem wcześnie, bo około 6tej rano - czekał nas długi dzień, więc nie można było za bardzo zwlekać ze startem. Przed wyjściem dogadaliśmy się jeszcze z właścicielem kempingu, że zabierze nas z wioski przy zejściu ze szlaku po drugiej stronie.
Na podejście wybraliśmy czerwony szlak - wydawał się najkrótszy i jego początek był położony całkiem blisko naszego kempingu. No cóż, to nie był dobry wybór... Następne 3 godziny spędziliśmy walcząc na stromiźnie z obsypującymi się kamieniami... 3 kroki do przodu, 2 kroki zjeżdzasz po kamieniach...brrr

Na szczęście wszelkie zło kiedyś się kończy i udało nam się dotrzeć do grani

Przywitała nas piękna pogoda i totalny brak ludzi mimo weekendu. W dalszej części szlaku spotkaliśmy chyba 7 lub 8 osób i tyle:-)
Piatra Crailui to jeden z moich ulubionych treków - idziesz cały dzień po ostrej grani, która w większości ma szerokość ścieżki. Po obu stronach grani często mijasz kilkusetmetrowe przepaście no i oczywiście piękne widoczki!:-)

Małym minusem tego treku jest fakt, że na grani nie ma wody. Całą wodę trzeba więc targać ze sobą, co jest szczególnie uciążliwe jeśli planujesz nocować u góry (polecam tą opcję!:-))
Co tu więcej pisać? Było zajebiście!



Zejście ze szlaku było dosyć trudne - w mojej trekingowej skali oceniam 7/10. Trudniejsze sekcje były co prawda ubezpieczone łańcuchami lub linami, ale po 9 godzinach telepania się granią to naprawdę było wyzwanie.

Zejście ze skał zajęło nam chyba 2 godziny, po czym mieliśmy jeszcze 1,5 godzinny spacer do wioski. Ostatnią godzinę szliśmy już w ciemnościach przez las, ale było w miarę płasko więc bezpiecznie dotarliśmy do auta.
To był piękny, choć wyczerpujący dzień:-)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
 


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Szlajanka po Polszy. Sierpień 2020 trolik1 Polska 69 28.07.2021 08:45


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:29.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.