Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09.01.2025, 23:07   #21
ATomek
 
ATomek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Garwolin
Posty: 1,831
Motocykl: RD07A
Galeria: Zdjęcia
ATomek jest na dystyngowanej drodze
Online: 7 miesiące 8 godz 6 min 3 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Babel Zobacz post

Admin plis poprzekręcaj te fotki w poście Matjasa
Nie da się.
Opił się chłop piwa i w tej pozycji robił
A Wszyscy wiedzą, że jak Matias coś zrobi, to na dębowo!!
Matias, tylko tyle? Poleciałeś tam tylko dla tych marnych 10 zdjęć
i to leżących , i żeby nie Twoja Szanowna Żona, to by nie było co na nich oglądać. Sięgnij proszę głębiej!
ATomek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10.01.2025, 09:10   #22
Wegrzyn
 
Wegrzyn's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: Monschau / Radoszewice
Posty: 1,991
Motocykl: RD07
Przebieg: 44000
Wegrzyn jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 3 dni 1 godz 38 min 45 s
Domyślnie

Badzcie cierpliwi. Kolejny poemat sie kleci
__________________
XRV750 RD07 / BMW R1200RT
Wegrzyn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 16:59   #23
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 16,339
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 3 tygodni 3 dni 3 godz 25 min 0
Domyślnie

Pisanie tej relacji zbiegło się ze śmiercią forumowego Kolegi i odechciało mi się wtedy pisać...
Ciężko uwierzyć, że minął już rok i że przyszło nam pożegnać kolejnego Forumowicza, który dla mnie będzie zawsze kimś kto w niejaki sposób wprowadził mnie na forum i był, w pewnym sensie, dobrym punktem odniesienia jeśli idzie o kulturę, w tym wypowiedzi, podróże... Mroq trafił ze stron wątków forum do 'pamiętnika'... kiedyś wszyscy tam skończymy, niekoniecznie na mineralnym, więc chyba nie ma co czekać na kończenie relacji. Trzeba kończyć i myśleć o kolejnej.

Tak więc minął rok. W ub roku wyjechaliśmy 26.12 2024 do 02.01.2025 - bardzo się nam spodobało. Tak bardzo, że postanowiliśmy wylecieć również w tym roku. Niestety nie byliśmy w stanie wyjechać w środku zimy.
Z jednej strony ok bo Kanary dostały po ogonie od pogody i potężne ulewy, które przeszły nad GranCanarią zimą zmyły kilka dróg. Z pozytywów to zasiliły puste w ub roku zbiorniki retencyjne w górach. To dopiero daje pojęcie ILE tej wody tam zleciało z nieba. Z drugiej wyjeżdżając 6 marca tafiliśmy w najzimniejszy marzec od 28 lat i momentami w domu pod Wrocławiem było cieplej niż tam. W górach cały czas było zimniej niż we Wro
Jak już wspomniałem wyjechałem chory - wróciłem mało zdrowszy

Jako, ze jestem Polakiem, lubię piosenki, które znam wynajęliśmy ten sam skuter /MP3 530hp/ w tym samym miejscu /CanaryMotoRent/ i ruszyliśmy zwiedzać to na co w ub roku nie starczyło czasu, zważając jednak na to /zgodnie z powyższym/ aby odwiedzić najlepsze miejsca z tych, które już znamy. Skut okazało się, że jest starszy o rok i ma wy..bane obydwie główki ramy i pośrodku jest ZDECYDOWANY dołek. Niestety - nie było na co wymienić a motocykl żaden nas nie urządzał bo nie mielibyśmy jak się zapakować... trudno ujtam. Wolne manewry i jazda przypominały tropienie węża. Przy zdaniu skuta odzyskałem parę zet za tę niedogodność - i chyba głównie dlatego, że opowiedziałem o zajściu z uśmiechem i bez jakiejkolwiek awantury. Taka szkoła życia.

Na miejscu standard. Start w LasPalmas, przylatuję chory w uj. Piękny start urlopu. W zasadzie wypadam na miejscu z samolotu - zamiast brać autobus z lotniska do centrum zabieramy taksi z postoju - 42EUR do centrum LasPalmas/starówka. Nie dałbym rady jechać cyfrą.
Na miejscu 2 APAPYdoJapy, pół godziny na zgranie się poziomów i żeby żyroskop znowu zaczął się kręcić i idziemy coś zjeść. Mi się udaje zamówić ośmiornicę z grilla była wyborna. Żona dostaje kozinę ojcprdl... w misce więcej jest kości niż mięsa z kozy. Ciężko się dogadać nawet składając zamówienie - reklamacja to byłaby chyba przeprawa na tasaki i tulipan. Dzielimy się ośmiornicą i ciśniemy spać. Spacer zawierał w sobie zakup Los Canaritos - lokalne cygara. Trujące gówno ale mimo, że nie paliłem od świąt musiałem sobie zrobić jakąś przyjemność.

Kolejny dzień /sobota/ wita nas lekkim deszczykiem. Idę dwie ulice dalej do piekarni, kupuję jakieś świeże ciasteczka, rogaliki, kawę na wynos. Pakowanie burdelu i już pół godziny potem pyrkamy wężem naszym trójkołowym wehikułem w stronę zachodniego wybrzeża gdzie zamiast 12m/s ma wiać 10m/s Mówiłem o pogodzie?

cdn.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 19:19   #24
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 7,267
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 3 tygodni 1 dzień 12 godz 26 min 56 s
Domyślnie

__________________
kto smaruje ten jedzie
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 20:58   #25
Widmo80
Pracuj uczciwie dla dobra swego kraju- dostaniesz rentę , bilet do raju
 
Widmo80's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2015
Miasto: Dzierżoniów
Posty: 1,166
Motocykl: RD03
Przebieg: 12 000
Widmo80 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 4 dni 15 godz 43 min 33 s
Domyślnie

Elegancko, czyta się ����
Widmo80 jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:11.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.