|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,009
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 17 godz 10 min 0
|
Dzień dobry,
temat zobrazowany tu: https://www.podrozerowerowe.info/ind...?topic=27502.0 Ponieważ wyrzuciło mnie z tego fajnego forum sprawcze grono pedałów (za poglądy polityczne) chciałbym temat teoretycznie kontynuić tutaj. Bo tutaj jest wolność i swoboda pisania. Temat niepolityczny. Krótko pisząc sprawa opiera się o mezoregiony i ich kulminacje, które to sobie przez trzy lata zdobywałem i na rok przerwałem ale wracam z hukiem. Co to te mezoregiony dokładniej, zasadniczo mi ta wiedza niepotrzebna, bo ja posiadłem ale te mezoregiony mają swoje góry. Nawet te nad morzem i to nie byle jakie. ![]() Na tem obrazku powyżej mezoregionem jest region Uznam - Wolin. Pasmo Wolińskie czy Mokrzyckie Góry, to już mikroregiony. Zaś Uznam-Wolin jak mezoregion wchodzi w powierzchnię makroregionu: Pobrzeże Szczecińskie. Nazwy mezoregionów pokrywają się często z potocznymi nazwami krain geograficznych jak np. Pojezierze Kaszubskie. O co się mnie rozchodzi? Ano mimo teoretycznej podbudowy namierzyć kulminację często nie jest łatwo. Tą teoretyczna podbudową są m.in. karty informacyjne RGFP (Regionalna Geografia Fizyczna Polski) w których można znaleźć kulminację (określona wysokość) ale bez dodatkowych danych. Na razie zapraszam do powtórki z geografii w oparciu o podział regionalny Kondrackiego. Nie jest on aktualny ale powszechnie znany. Co ciekawe mieszkańcy danego regionu często znają tę kulminację i na to właśnie liczę. Na geoportalu są aktualne granice mezoregionów (różnią sie nieznacznie od podziału Kondrackiego). Zatem aktualnie szukam kulminacji Pojezierza Starogardzkiego. ![]() Sezon rozpocząłem późno. Zachęciły mnie ceny paliw. ![]() Mija tydzień od kręcenia pedałami. Dzisiaj słotnie. ![]() Kręcenie było na roboczo. Start 6.10 z Przystanku Oliwa na AMBER EXPO. Potem koleżeńskim transportem wysadzono mnie w Karczemkach, skąd popedałowałem już w deszczu na lotnisko. Potem przez Owczarnię do domu. Mokry, brudny ale... Będę co jakiś czas publikował zapytanie. W rewanżu zrelacjonuję - jak było. Zatem jeszcze raz. Na tapecie najwyższa góra Pojezierza Starogardzkiego. Kto wie, kto słyszał... P.S. Śmigam również dolinami rzek nie będącymi (też) mezoregionami. Wzdłuż Wieprzy, Słupii, Łeby, Redy itp. Biebrza i Narew też już prawie cale zaliczone (zasada: od źródeł do ujścia - jak najbliżej brzegu). Na razie na tapecie Polska północna. Wybrzeże całe zaliczone (i sporo mikroregionów ale one zasadniczo celem nie są), teraz kieruję się na wschód. Zasada podstawowa - wtarabanić się rowerem. Jak się nie da, to wepchać. Jak się nie da wepchać, to wnieść.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Moderator
![]() |
Brakowało mi Ciebie
__________________
www.kolejnydzienmija.pl 2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym 2015: Veni Vidi Wypici 2016: Muflon na latającym gobelinie 2017: Garbaty Jednorożec 2018: Czarny Jaszczomp 2019: Rodzina 50ccm plus 2020: Żółwik Tuptuś 2021: Chiński Syndrom 2022: Nie lubię zapierdalać 2023: Statek bezpieczny jest w porcie, ale nie od tego są statki 2024: Uwaga bo ja fruwam 2025: Ekwipunek Załogi Gogurka 2025: Cztery i pół Afryki 2026: Bambo ze Zgierza |
|
|
|
|
|
#3 |
![]() |
Mi też!
Jakże się cieszę, że już wróciłeś. Miałem obawy, że będziesz się dłużej dąsał. W mojej nicości pojawiła się neopustka, którą tylko Ty potrafiłeś wypełnić
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#4 | ||
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,009
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 17 godz 10 min 0
|
Cytat:
Cytat:
Dorzucam Równinę Olsztyńską.
__________________
Jam nie Babinicz... |
||
|
|
|
|
|
#5 |
|
Fazi przez Zet
![]() Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,201
Motocykl: RD07
Przebieg: ∞
Galeria: Zdjęcia
Online: 11 miesiące 47 s
|
Wyprawa na lekko w stylu czeskim
Mnie się podoba. Będzie chociaż kąpiel w Bałtyku albo jedno piwo?
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. |
|
|
|
|
|
#6 |
![]() |
ależ ja kibicuję Twojemu pedałowaniu? nie zauważyłeś? zauważ!
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Administrator
![]() |
Nie wiem czy to się będzie działo, czy się zdarzyło, ale zapraszam po drodze do mnie
Fajnie, że jesteś
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,009
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 17 godz 10 min 0
|
To jest wątek czysto teoretyczny.
Już wkradł się błąd. O Równinę Warmińską się rozchodzi. Ale po ogólnej weryfikacji moich osiągnięć (rowerowo) szczytowych w tematach bałtyckich, przede mną jeszcze całe Wybrzeże Koszalińskie (mezoregion). Akurat jego kulminacji nie kojarzę. Na razie. ![]() Na przykładzie tego wybrzeża, takie info widnieje w karcie informacyjnej (poza widocznym info jest jeszcze informacja: środowisko przyrodnicze oraz ochrona środowiska przyrodniczego i kulturowego). Czeka mnie również jeszcze Mierzeja Wiślana i Helska, które wielokrotnie zaliczałem (całe) rowerowo ale akurat na góry się nie wspinałem. Zawsze fascynowały mnie mapy. Dzisiaj technologia dostarcza cały szereg warstw, które jeszcze bardziej pobudzają wyobraźnię. Swego czasu miałem mapy tłoczone Alp, Tatr, Polski, Europy. Na ścianie wisiała mapa fizyczna z zaznaczonymi regionami. Szereg przeprowadzek zasadniczo uszczuplał sukcesywnie zasób. Potem zafungowaly mapy w sferze ale to jednak nie to... W realizacji (odłożonej) jest koncepcja objechania globusa PL mezoregionami granicznymi z oczywistym oczywista zdobywaniem kulminacji tychże. To taki mój autorski pomysł (z tymi mezoregionami). Materiału aż nadto. Wystarczy mezoregiony zsumować i robi się kawal roboty do wykonania/ Można sobie zaostrzać kryteria utrudniając dojazd. Znaczy wszystko robić na kolach. Tak ortodoksyjni liczmeni rowerowi zaliczają gminy w PL. To wszystko ma jedną zaletę dla geriatryków. Pozwala zachować kondycję i emocjonalny wigor/sprawny umysł. ![]() Proponuję fajną zabawę. Tak to przynajmniej widzę. Pojezierze Starogardzkie i Równina Warmińska. To zadanie na dziś. P.S. Nie wiem, czy opisy potencjalnych wycieczek w temacie nie zakłócą (oczekiwanej przeze mnie) merytoryki tego wątku a może go ubarwią? Taki stricte fizyczno-geograficzno-rowerowy. Na razie trzymam się z dala od pisania. Edycja. Z kart wynika też ciekawa, inspiracyjnie podpowiedź. Można granice danego mezoregionu przekraczać/zdobywać w skrajnych punktach (tu współrzędne są podane). Nie zawsze oczywista najbardziej wysunięty punkt odpowiada takiemu "sąsiada" przeciwpołożnie ale to tylko uatrakcyjnia temat, bo to mogą być wymagające fizycznie punkty. Zastanawiam się obecnie jak rowerowo pożegnać zimę i przywitać wiosnę. Brodziłem już tak solo na białoruskim "rusku" w rozlewiskach Biebrzy jednym razem, drugim Narwi...
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|