Zazdroszczę.
Najbardziej ekipy, bo widać że zgrana.
Planowania i późniejszych korekt w trasie - na malutkich ekranikach.
Umiejętności wpychania się w ciężki teren i wychodzenia z kłopotów.
I tylko szkoda, że już padła zapowiedź końca, że tylko 4 odcinki, bo oglądało by się bez końca...