Col de Somellier moje marzenie. Prawie tam dojechałem ale byłem we wrześniu cegla i już zaczynało się ściemniać a ja oczywiście sam. Pojechałem z 300m za schronisko na dole i przekonałem sam siebie że to głupi pomysł.
Da Bóg kiedyś tam wrócę skutecznie.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
|