Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 09:03   #48
arbo
dupa nie ajatollah


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,310
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 6 dni 10 godz 39 min 0
Domyślnie

No mnie właśnie te dwa ślady w kontekście wody (zwłaszcza morskiej) zaintrygowały, ropucha raczej zębów nie ma.

A'propos krokodyli: widziałem kiedyś u kumpla na zdjęciu z Indii taką tabliczkę stojącą gdzieś nad Gangą:
"Swimming forbidden. Beware of crocodiles. Survivors will be prosecuted."
No nie kąpał się, bał się mandatu.


---

Brzeszczot, w tym szczęściu (w tym sensie, że nie skończyło się całkiem źle), masz też dużo nieszczęścia, bo jak od trzech dekad sporo włóczę się po okolicach zainfekowanych stworzeniami pełzającymi, które chcą cię zabić jadem, to przez ten czas widziałem raptem 2x skorpiona (KZH), jedną solfugę (KZH), jednego ptasznika (TJK) i ze 2x żmiję zygzakowatą (te ostatnie w Polsce). "Gady" z reguły wiedzą sporo wcześniej, że coś dużego nadchodzi i się kryją albo uciekają, więc de facto o wiele łatwiej niedźwiedzia spotkać (choć on też wie).
Z tych powyżej spotkanych najgorsza jest solfuga, bo agresywna, goni za tobą i chce atakować. Nie ma własnego jadu, ale to padlinożerca i ma pełno jadu kiełbasianego na gębie, po ukąszeniu występuje po prostu zakażenie. Musiałem się nastarać, żeby złapać ją w kadr aparatu - cały czas sie cofałem, tak zapierniczała ku mnie.

__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy.
(copyright Fazik)
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem