Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 16.06.2026, 23:41   #1
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,776
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 2 godz 28 min 53 s
Domyślnie Schuberth C5 ANC

Kilka osób wie, że ostatnio mam coraz więcej mniej lub bardziej sensownych rzeczy do testowania.

Przez ostatni weekend miałem okazję MOCNO testować najnowszy kask C5 z systemem ANC (dodatkowo z interkomem Cardo).

Jeździliśmy przez pełny weekend dosyć sporo w grupie - 11 motocykli i wszystkie były w to wyposażone - w ten system.

Kask dla wielu już dobrze znany, bo model jest już chyba z 2 lata na rynku.

Jednakże ANC to totalna nowość.

Nie tak dawno media pokazywały gdzieś na targach nowość - aktywny system niwelowania szumu.
Będąc sobą pomyślałem, że ten system to będzie kolejny marketingowy bełkot.
Odszczekuję to!

Po pierwsze.
ANC - Active Noise Cancelling
Działa to w oparciu o przeciwfalę i wyrównanie ciśnienia akustycznego wewnątrz kasku.
Można oczywiście to włączyć/wyłączyć, więc jeśli by się okazało, że komuś to nie leży to może to wyłączyć.

Po drugie.
Wycina skutecznie ale nie agresywnie wszelkie zakłócenia/dźwięki harmoniczne - szumy, piski, silny jednostajny wiatr ale pozostawia wbrew pozorom sporo dźwięków otoczenia.
Wycina najniższe tony jak i najwyższe - jednocześnie sprawiając, że komunikacja przez interkom jest jeszcze wyraźniejsza.

Testowałem to w terenie, w mieście, na autostradzie - sceptycznie podchodząc mimo wszystko do tego, ale... to działa.

Nie sądziłem, że taki bajer ma rację bytu a jednak.

W terenie wolałem mimo wszystko słyszeć wydech i silnik dlatego po zabawie w testowanie wyłączałem to.

Są też minusy. Cena kasku z tym systemem.
Nie ma jeszcze chyba oficjalnej ceny - są domniemane.

Jedną rzecz mogę powiedzieć tak od siebie, totalnie.
Pierwszy raz łeb mnie nie bolał od szumu, po testach aż żal było oddawać ten kask... i zakładać starego mojego Nolana N103...

Samo Cardo - które de facto w tym kasku miałem okazję pierwszy raz testować - rewelacja. Rozmowa przez telefon mega wyraźna, rozmowa przy autostradowych prędkościach - bezproblemowa i wyraźna.

Osobiście nie sądzę, abym kupił coś takiego - cena zaporowa dla mnie - ale gdyby to było osiągalne - chyba bym się skusił.

Gdyby cenę odstawić na bok - tak, tak, tak, zdecydowanie.
Wiem, że podobnie mogą działać dobrze dobrane korki do uszu i wcale im nie ujmuję, bo sam często z tego korzystam, ale to "elektroniczne" wyciszanie zbędnych dźwięków otoczenia spodobało mi się.

Nie sądziłem, że doczekam czasów, gdzie będę mógł opisywać takie zabawki


--------
ps. nie jestem sponsorowany, zostałem zaproszony do testów 11 motocykli ADV na prawko kategorii A2 przez MotoVoyagera - stąd miałem okazję kilka rzeczy namacalnie sobie przetestować.
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest online   Odpowiedź z Cytowaniem