Wątek: Gaudi
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 12:00   #9
arbo
dupa nie ajatollah


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,219
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 4 dni 8 godz 32 min 5 s
Domyślnie

Owszem, Gaudi to nie tylko Sagrada, ale Sagrada to cały Gaudi :]
Bez tej katedry (Świątynia Pokutna Świętej Rodziny to pełna nazwa SF) Gaudi pozostałby jednym z wielu. Sagrada stawia go jako tego jedynego, a ja stawiam tezę, że Gaudi tą świątynią stworzył osobny (i ostatni) wielki okres (którego zresztą jest jedynym przedstawicielem) w historii architektury opartej o klasykę - gaudizm. Po nim już tylko oderwany od korzeni modernizm i jego pokłosie, a w efekcie upadek klasycznej architektury (w dodatku stal i szkło jako główny budulec nie ma tej trwałości co kamień, to kulturowy powrót do lepianek - w sensie przetrwania przez tysiąclecia).

Co więcej.
Wiele osób zajmujących się historią sztuki czy architektury twierdzi, że Gaudi zafascynowany (właściwiej byłoby rzec: zakochany) gotykiem przejął i zaimplementował w SF z gotyku jego charakterystyczne cechy architektoniczne (o których krótko nadmieniłem wyżej), wzorując się na francuskich (głównie) katedrach. Jednakże najczęściej pomijają (znamienne dla postmodernizmu w szerokim tego pojęcia znaczeniu) najważniejszy aspekt, który dla niego był o wiele bardziej istotny, właściwie najważniejszy - sakralność, duchowość i indywidualizm gotyku wyróżniające go spośród innych stylów. I jak Gaudi budował duchem, to np. taki modernizm i nast. budują tworzywem.

Dlaczego gotyk jest takim ewenementem?
Zauważcie - kościoły renesansowe, manierystyczne, barokowe i następne, aż do historyzmu włącznie, niewiele się różnią do budowli świeckich - z reguły kopułą jako dodatkiem, a bryły, fasady etc. są właściwie "z jednej sztancy"; ich przemiana w następne style to głównie tylko kosmetyka (np. barok jest bardziej udekorowany od renesansu, rokoko jeszcze bardziej od baroku itd., ale główne założenia ciągle te same). Gotyk stworzył osobny "dział" architektury tylko dla świątyń. Nie da się pomylić gotyckiej katedry z gotyckim zamkiem, a gdyby nie kopuła na bazylice św. Piotra, to równie dobrze architektonicznie mogłaby to być ogromna kamienica (pałac) bogatego rzymianina. Równocześnie te wszystkie style, od renesansu poczynając, są niejako "popłuczynami" po starożytnych (oczywiście nie ujmuję nic ich wspaniałości, bo ta architektura nawiązująca do klasyki przypomina o korzeniach cywilizacji europejskiej; tutaj założenie budowania duchem ciągle jest aktualne niejako "z rozpędu", dopiero modernizm to burzy). Gotyk zaś jest sam w sobie osobną (wyjątkową, szczególnie się wyróżniającą) jakością w historii architektury ostatnich 2000 lat - zarówno ze względu na odmienność pośród innych stylów, jak i na jego aspekt duchowy, choć oczywiście również czerpie ze starożytnych w kwestiach konstrukcyjnych.

Gaudi zrobił coś, czego nie dokonał żaden inny architekt w historii - przełożył tę sakralność/duchowość gotyku na swój własny styl. Można pomylić Berniniego z Buonarottim (nb również moim ulubionym), ba! nawet Witruwiusza z Leonardem, Gaudiego się nie da pomylić z nikim. I w tym się objawia jego geniusz.
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy.
(copyright Fazik)
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem