gdzies tam wyzej byl watek 'gang skuterowcow' ale widze, ze urodzil sie nowy. ja dzis mam takie gry i zabawy w chlewiku. Yamaha Delight 115 żony i Suzuki Adress 125 męża. oba na wtrysku, oba praktycznie nowe. dla potencjalnych klyjentow: Yamaha zdecydowanie wygodniejsza i przyjemniejsza w prowadzeniu, Suzuki duzo zywsze i razniej chce jechac. byloby super gdyby te skuterki ze soba zmiksowac i zeby Yamaha jechala tak jak Suzuki