Istota wątku i odpowiedź skąd...
Kolumna ku pokrzepieniu serc polskich...
https://polonika.pl/polonik-tygodnia...aja-w-leonpolu
W gminie leonpolskiej, w lesie, nad samą Dźwiną i tuż nad bolszewicką granicą, stoi potężna, mocno podniszczona, stara kolumna. Historja jej jest taka: 22 sierpnia roku 1791 pisze […] Jan Nikodem Łopaciński: «...umyśliłem upamiętnić tu na rubieży Rzeczpospolitej w obliczu groźnego wroga naszego — wielkie dzieło Konstytucji 3 Maja, w którem i moja pars fuit, chociaż skromna. W tym celu kazałem wymurować słup wysoki podług mego obrysu na odkrytem miejscu prawie nad samą Dźwiną, aby był zdaleka widoczny nieszczęśliwym braciom naszym za kordonem i nadzieją serca ich krzepił. W dniu 18-go praesentis odbyliśmy poświęcenie tej pamiątki […]. JWielmożny Biskup miał piękną mowę, którą wielu do łez rzewnych pobudził, osobliwie, gdy obróciwszy się na Północ, wspomniał oderwany kraj od Rzpltej i współbraci w niewoli... Na słupie umieściłem tablicę ze stosownym napisem». Nie przewidywał Jan Nikodem, że po ośmiu miesiącach «słup z napisem» będzie już pod panowaniem „groźnego wroga naszego".
Stosowna tablica białoruskiego konserwatora zabytków potwierdza jej pochodzenie, co jest szczególnie ważne. Nawet na mapie Google jest pod nazwą "Kolumna pamiątkowa konstytucji Rzeczpospolitej przyjętej 3 maja 1791"
Nie wiem, Marek o żadnej takiej opisanej w obecnej Polsce, choć każda stara kapliczka kolumnowa nie opisana daje taką możliwość. Wiele takich w pobliżu dawnych dworów jest opisane tylko jako XVIII wieczne.
Dzisiaj ustrzeliłem taką w Jędrzejniku, ale to za mało na snucie historii
Jędrzejnik.jpg