Cytat:
Napisał Brzeszczot
…
|
Miotacie się panowie Brzeszczot i arbo vel mazeniak. Gdybyście czytali uważnie, a nie z klapkami na oczach i pianą na pysku, to byście wiedzieli, jakie jest moje (i nie tylko moje tutaj) spojrzenie na ataki Izraela na Liban, Gazę i nie tylko. To samo dotyczy działań Mosadu w Iranie.
Nic nie zmieni faktu, że w Iranie rządzi reżim teokratyczny, który jest 1000× gorszy i brutalniejszy niż nasze stare ZOMO. Egzekucje, gwałty na protestujących, kamienowanie kobiet, sponsorowanie Hezbollahu, Hamasu i całego terroryzmu – to nie jest „suwerenne państwo walczące o wolność”, tylko jebana teokracja, która od dekad dusi własny naród i eksportuje śmierć.
Historia wrogich działań ekonomicznych USA wobec Iranu sięga 1979 roku – rewolucja, zakładnicy w ambasadzie, zamrożenie miliardów. Podawanie wypowiedzi Scota Bessenta jako jakiejś wielkiej rewelacji to po prostu żałosne.
Tak, ofiary cywilne są tragiczne i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie neguje. Ale jak ktoś wrzuca mi filmiki o „ludobójstwie”, jednocześnie udając, że ajatollahowie to biedne ofiary imperializmu – to nie jest analiza, to jest selektywne miotanie się z pianą.
A propos Bessenta – facet jest podejrzanie zaangażowany w karuzelę finansową Epsteina. Jako Secretary of Treasury blokuje i ukrywa dokumenty finansowe Epsteina przed Kongresem, mimo wielokrotnych żądań senatorów. To nie wygląda na przypadek.
A ty, Brzeszczot, jesteś skompromitowany jak podajesz gościa od pedofila jako swoje źródło wiedzy. Nie wiem, czy wiedziałeś o tym czy nie – ale jak tak, to jesteś gnojem, z którym nie warto gadać.
I na koniec: Izrael powinien być wyłączony ze wszelkich wspólnot narodów za swoje ludobójcze działania – tak samo jak Iran za swoje. Wojna to jebana chujnia z obu stron, cywilne ofiary (w tym dzieci) to tragedia niezależnie od flagi. Ale udawanie, że jeden reżim to nagle „ofiara”, a drugi ma święte prawo robić co chce – to już czysty, żałosny farmazon.
Jebnijcie się jeszcze raz w ścianę. Może w końcu dotrze.