Ja tam się nie znam ale pisałeś ,że fizyka najważniejsza jest więc rób jak z niej wyszło.
Ja się starałem żyć wg. przykazań tych dziesięciu...co prawda nie zawsze wychodzi ale...to już coś dla udających inteligentów lub co sie zwą nimi uważając innych bez wykształcania za chodzących w czapeczkach foliowych...
|