acha. dziękuję, że mi powiedziałeś gdzie jest wikipedia, Arbo.
czyli jak to jest tam napisane to nie powinni ginąć na wojnie cywile, co nie?
wszyscy przecież wiedzą, żeby strzelać tylko w mundur a bombą jebnąć w koszary.
tak więc mimo tego, że możesz wykorzystać dar czytania internetu to NIC nie zmienia w temacie tego, że tam gdzie jest wojna giną cywile i naprawdę po fakcie nikt nic z tego nie robi. powieszą może ze dwóch i jest gites - do następnego razu.
tak więc ogranicz to pouczanie i rozmawiajmy lepiej o tym co faktycznie można nazwać.
teraz trochę szurstwa, ale w każdej bajce...
to, że Izrael ma BA nie powinno nikogo dziwić GDYŻ P O D O B N O samo powstanie państwa Izrael wiąże się z wykradzeniem Amerykanom planów BA przez szpiegów mających żydowskie korzenie a będących w siatce MI6 - dwójka zlokalizowanych szpiegów została za to stracona w USA, osierocając dwójkę dzieciaków - jakoś przypadkiem mieli na nazwisko Rosenberg. Plany BA zostały przekazane Rosji, która w przypadku ich otrzymania, miała na zasadzie umowy wpłynąć na sytuację geopolityczną umożliwiając w ogóle powstanie Izraela. I tak - powstanie Izraela maj 48, pierwsza eksplozja ładunku bliźniaczo podobnego do Fat Boya w sierpniu 49. Pierwsze aresztowania w tej sprawie miały miejsce w lutym 50r. Wtedy też wypłynęło, że w akcję był zaangażowany ruski vce Konsul w Nowym Jorku.

taki tam... drobiazg.
NAJprawdopodobniej małżeństwo Rosenberg zostało sterroryzowane uśmierceniem swoich dzieci bo nawet w obliczu własnej śmierci nie przyznali się do winy i zostali obydwoje straceni na kześle elektrycznym za zdradę stanu. Dokumenty dotyczące ich udziału w spisku odtajnił dopiero Gorbaczow.
Wisienką na torcie międzynarodowego palenia głupa była operacja Embarassment prowadzona nie przez kogo innego jak przez MI6 właśnie.
Tak więc była to gruba polityka a nie jakieś tam seplenienie dziada z kotem...
Tyle dygresji.
Na koniec - jeśli to w ogóle ma jakiekolwiek znaczenie, nie jestem wniebowzięty, że KIM, Iran czy Izrael mają błyszczące grzyby... uważam, że to nacje niestabilne umysłowo i gotowe w imieniu własnych lokalnych interesów rozpieprzyć całą planszę ale... czy wolałbym aby broń atomowa była tylko w rękach Ameryki? Np z Trumpem u steru i co najważniejsze z tymi, którzy stoją ZA NIM i ciągną za sznurki? nie mam przekonania. Mam nadzieję, że nikt nie jest tak naiwny aby myśleć, że to co mówi i czyni pomarańczowy Don powstało w jego czaszce.
Apropos Trumpa jeszcze - polecam ten fim. Tak na marginesie Iranu i czy tam jest bezpiecznie.
https://youtu.be/SqXpPjU9cgY?si=WBEcsQtT7ZSZS3jI
To i tak wszystko jebnie :/