Jarczoq, odnieś się merytorycznie do mojego posta a nie robisz sobie wycieczki. Też zacząłem sobie kaleczyć dłonie w latach 80tych. Co chcesz porównywać? Miałem okazję współpracować z dużymi graczami na rynku. Między innymi z poważnymi firmami olejowymi. W większości z działami szkoleniowymi. Wydaje mi się, że jakieś tam pojęcie mam i od wielu lat zajmuję się dosyć poważnymi tematami jeśli chodzi o mechanikę. Zanim się rzucisz komuś do gardła, może trochę ochłoń.
I może tak na szybko pytanie. O ile procent zmieni się lepkość a o ile gęstość oleju silnikowego od -20 st.C do 100 st.C. Chodzi mi o wartości szacunkowe. Kilka, czy kilkadziesiąt?
|