Jako, że będę sobie wymieniał olej z filtrem w mojej CRF to włączyłem szukajkę i trafiłem tu. Hitlerfilter już wiem, ale panowie... z tym olejem to nie doradzajcie ludziom żeby docierać na mineralnym. Dotarcie, jeśli w ogóle potrzebne to jednak przyznacie, że może być procesem wymagającym, również od oleju. Lanie oleju o gorszych właściwościach trochę nie ma sensu. Chyba, że po remoncie robimy pierwszy odpał na kilkanaście minut żeby przepłukać. Motocykl nowy odbieracie z salonu i jest on zalany specjalnym olejem. Możecie na nim zrobić 300-500 lub jak kto woli 1000km i poźniej lejemy oliwę zgodną z zaleceniami producenta. W związku z tym, że wchodzi tam marne półtora litra, jak wiemy półtora litra na trzech to mało, nawet jak dwóch nie przyjdzie, to nie ma co dupy szkłem podcierać i warto lać najlepsze smarowidło czyli syntetyczne. Producent nie ma znaczenie, dopóki nie sięgacie po "niszowe wynalazki". Ściskam serdecznie.
|