Zimiok, uzylem zlego slowa. Przegłosowane , miałem na myśli że poddanie głosowaniu. , które się odbyło w brukselskim pierdolniku . "Za" (mężczyzna może urodzić dziecko) głosowała była minister zdrowia z Polski, wykształcony medyk.
Jakby przeszło,to napisałbym , że przeszla ustawa. Sorry za złe użycie słowa.
Piszesz, żeby być ostrożnym w pisaniu. Miałeś na myśli małżeństwa z nastoletnia dziewczynka w Berlinie?
Wiele nastoletnich dziewczynek podczas ferii letnich wychodzi za mąż , bo rodzina ja do tego znusza. Często jej mężem jest 40-50 letni obleśny dziad, który ma forsę i sobie czyjas córkę kupił.
Nie mogę znaleźć filmu, z targów żon, gdzie rodziny wystawiają swoje nastoletnie wystrojone dziewczyny na targu jak bydło i przychodzi właściciel i sobie bierze za żonę, jak da odpowiednio kasy.
Tonsie wszystko dzieje w postępowej Europie, która ma pierdylion praw dziecka i nic nie może zrobić bo tolerancja. Dziecko niezapiete w pasach w samochodzie? Mandat!. Dziecko wydane za mąż za oblesnego starego dziada? Postęp i nowoczesność
Ha tfu!
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
|