Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Dzisiaj, 02:45   #214
ATomek
 
ATomek's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Garwolin
Posty: 1,816
Motocykl: RD07A
Galeria: Zdjęcia
ATomek jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 miesiące 4 tygodni 6 godz 20 min 49 s
Domyślnie

W ramach wciąż aktualnego pytania o pochodzenie „Samych Swoich” ostatni styczniowy łykend w trzech odsłonach:


1. MIKOŁAJ REJ z Nagłowic i język giętki

Mikolaj_Rej.png

Urodził się 4 lutego 1505 roku w Żurawnie pod Haliczem w średniozamożnej, niepiśmiennej rodzinie szlacheckiej herbu Oksza. Żył w okresie panowania ostatnich Jagiellonów, kiedy Polska osiągnęła polityczną i gospodarczą potęgę.
Jako aktywny włościanin założył dwa miasteczka – Rejowiec i Okszę, siedemnaście wsi, dwanaście folwarków, dzierżawił kamienice w Krakowie, Lublinie, pobierał część z myta Chełma, aktywnie rozwijał browarnictwo, gospodarkę rybną, hodowlę, spławiał drzewo, a przede wszystkim pisał.
Ówczesna Polska młodzież coraz częściej była wysyłana na najlepsze uniwersytety do humanistycznych studiów nad antyczną poezją i prozą spisaną po łacinie.
To wtedy, w tzw „złotym wieku”, jak zwykło się mówić, pojawiły się przekłady Biblii i pierwsza drukowana książka polska. To wtedy rozpoczął się proces usamodzielniania języka polskiego, który na równi z łaciną stawał się językiem wypowiedzi artystycznej, umożliwiając tworzenie się literatury narodowej.

Zbiór satyrycznych epigramatów Zwierzyniec (1562):
„A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.

Ówcześni chętnie czytali Reja, bo znajdowali w jego utworach wiele aluzji do ówczesnych spraw społecznych, obyczajowych czy politycznych, przedstawianych w nowatorski sposób mową potoczną, łącznie z wulgaryzmami. Wszystko w celu popularyzacji literatury jako narzędzia wychowawczego.

Leci pies przez owies, ogonem wywija,
Pewnie nieżonaty, szczęśliwa bestyja!


Rej to jeden z obywateli Rzeczypospolitej Babińskiej, w której gromadzili się ludzie
lubiący wesołe towarzystwo, dobre wino i przedni żart. Było wielu takich w ówczesnej
Polsce...
„Babińczyk to człowiek łatwy i lekki w obejściu, gawędziarz niestrudzony i pełen humoru
Oględny w mowie a cięty w języku, lubi mistyfikować i brać ludzi na kawał;
wobec łatwowiernych jest po trosze filutem i bawi się doskonale wmawiając w ludzi swoje
niestworzone przejścia i banialuki.”
Jam nie Babinicz?

(„Krótka rozprawa między trzema osobami: Panem, Wójtem a Plebanem”)

Rej jako „okrutny Luter” trafił do pierwszego polskiego Indeksu Ksiąg Zakazanych. Był aktywnym zwolennikiem reformacji i wojującym protestantem. Profanował kościoły, wypędzał księży katolickich, prześladował zakonników... W jego włościach nie ostał się ani jeden budynek czy przedmiot kultu jakkolwiek związany z katolicyzmem.
Z drugiej strony Pismo Św. - przez Reja było traktowane jako największy autorytet i fundament nauk moralnych.

O Mikołaju Reju z Nagłowic przypomnieli sobie też współcześni Ukraińcy, gdyż miejsce urodzenia Reja leży w granicach dzisiejszej UA. O „Mikołaju Reju z Żurawna” piszą przy okazji promocji miasta dla projektu "Żurawno – Miasto Dziedzictwa Kulturalnego Obojga Narodów" kłamliwie sugerującego, że historyczny zwrot dziedzictwa kulturowego „Obojga Narodów” dotyczy Polski i Ukrainy.

Rej umarł w1569 roku – to wówczas podpisano unię lubelską, na mocy której powstało państwo Rzeczpospolita Obojga Narodów złożone z Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego.


https://ciekawostkihistoryczne.pl/20...tan-rozwiazly/


tablica.jpg

Rej nigdy nie odbył żadnej zagranicznej podróży, z czego był bardzo dumny i co często podkreślał, a co brzmi niezwykle dziwnie na tym forum obieżyświatów

dworek Reja.jpg

W Nagłowicach, jak na rezydencję „Ojca polskiej literatury” wszystko wygląda bardziej niż skromnie. Dworek z muzeum zamknięty na cztery spusty, wiekowy park zaniedbany.
Dawny majątek oszpecony zabudowaniami PGR sprzed lat, z których pozostały pracownicze mieszkania, ruiny wiat i garaży.
Przed dworkiem pomnik w formie kamiennego popiersia Reja „przyozdobione” ala Mikołajową czapką i czerwonym kubrakiem… MIKOŁAJ REJ z Nagłowic

pomnik.jpg
ATomek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem