Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary Wczoraj, 08:52   #646
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 788
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 4 dni 24 min 44 s
Domyślnie

Dziś w nocy Elwood jako pierwszy na świecie, serfował nocą na Lanzarote.
Walnął 50-tkę soku z kiszonego buraka (tego też nikt przed nim na falach Lanzarote nie zrobił) wziął deskę pod brzuch i popłynął za skuterem.

Wszystko w świetle czołówki na oczach tłumów wiwatujących ludzi. Jak udało mu się ich na klifie w tak ogromnej ilości zebrać? Puścił info na fb, że tej nocy po 24-tej lub po 0:00 czasu lokalnego z oceanu wynurzy się rosyjska Hermenegilda. Najnowszy, atomowy okręt podwodny FR, którego nikt jeszcze nie widział.
Tysiące ludzi szczelnie wypełniły każdy cm kwadrat skalistego brzegu.

Nagle ktoś odpalił z samochodu potężny szperacz, ktoś inny drugi. Potem trzeci, czwarty, 10-ty. Snopy światła zaczęły drenować ocean w poszukiwaniu okrętu, gdy ktoś krzyknął:
- Tam jest serfer!!!
Jezus Maria ktoś westchnął, ktoś zawturował. Tłum zafalował...
Wtedy pojawił się Redzik...

Kurwa mać! To Elwood!! Elwood Chuj! Krzyczał Redzik.
Tłum podchwycił! CHUJ CHUJ CHUJ!!
Wtedy napłynęła ONA. Największa w historii odkąd Juan Jorge Alvarez notuje wysokości fal. Robi to pieczołowicie. Tej nocy nie mogło go oczywista zabraknąć.
Była OGROMNA.
Elwood puścił linkę...

Fala wyniosła go na niebotyczne 83,74 metra wysokości. Wrzeszczy Alvarez:
REKORD REKORD REKORD.
Ale to nie jest ważne, tłum zamarł... Przecież on może zginąć, zginie na pewno!
Tymczasem Elwood uchwycony światłem reflektorów płynąc na ogromnej fali wyciąga coś zza pazuchy i rozwija jakąś białą wstęgę. Po chwili tłumowi objawia się na niej napis!

REDZIKU DRUCHU DROGI!! STO KURWA LAT!! DŁUGICH I SZCZĘŚLIWYCH!!

Ale to jeszcze nie wszystko! W jego dłoniach pojawiają się perły...

__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem