Mi serwis Toyoty zeznał, że nie jest to dla nich problem. Chyba, że coś się zesra podczas tych dodatkowych km, wtedy nie uznają na gwarancji

Gwarant ma to w dupie, że musisz czekać dwa tygodnie na serwis. Przecież to na użytkowniku ciąży obowiązek terminowych serwisów.