![]() |
Cytat:
|
masz dostep do czesci i serwisu. w razie awarii lub szkody. nie rozumiesz czy udajesz, ze nie rozumiesz? dziwne masz hobby. chinskie fajne bo tanie chociaz nie idzie kupic. grubo. honda droga ale jest - chinczyk tani ale nie ma :Thumbs_Up:
|
Pamiętam jak w latach 80 mówili wszyscy żeby absolutnie nie kupować Japońców bo to jednorazówki ,ze części brak a jak są to drogie. Lepiej kupić Archaicznego W123, VW Golfa 1 albo Jette z Dieslem 50KM bo to każdy mechanik naprawi:lol8:
|
2 Załącznik(ów)
ciekawostka znaleziona wczoraj na ryżowej grupie. jakby ktos przez Medyke jechal na zakupy to zapraszam na kawe
|
Cytat:
|
Znaczy wiesz, że ukraiński dystrybutor kupuje taniej niż polski? A może to kwestia marzy importerów? Cena ustawiana jest tak żeby była akceptowna przez rynek. Widać nasi amatorzy akceptują wyższą bo mają zasobniejsze portfele. A 23% ceny to VAT. To oznacza, że na droższym towarze państwo zarabia wiecej.
Teza że zarabiają jeno kitajcy jest, powiedzmy, naiwna. |
1 Załącznik(ów)
sadze, ze po prostu wyczerpuje sie potencjal pierwszej fali 'wyznawcow' + chinczycy serio maja problem z nadprodukcja i konsumpcja wewnetrzna. wiem, ze fanów nie przekonam ale rynek samochodowy polecial im r/r o ~20% w dol i robia co moga, zeby eksportowac. na grupach jajko i omody jest ostry wkurw na te promocje szczegolnie wsrod osob, ktore kupily auta kilka tygodni temu w regularnej cenie. tu kilka slow o tym z czego sklada sie cena chinskiego pojazdu w PL. ile w niej jest 'mięsa' a ile kosztow wokol niego:
https://zero.pl/news/jak-chinczycy-w...sokimi-marzami |
O qierwa, Jurek chyba się kopnę po tego Kove za te pieniądze szykuj ekspres i kawę
|
wracając do mojej CRF to już jak weszła 1100 wiedziałem, że najlepsza CRF to pierwszy wypust nawet 2018 jest już lekko spaprany ale nie będę tego rozwijać.
https://youtu.be/qqoTK-NDDoM?si=-q3tsIU-D96T2NCn Tutaj chłopaki mówią, że im nowe 1100 wciągają 2L oleju na 7000km a przy przeglądzie na 1000km nie było stanu na bagnecie. Szczerze to coś tam słyszałem ale wiadomo motocykle nowe i widują tylko ASO a to ostatnie zapewne nie chwali się, że nie jest dobrze... Maja jeździć bo nie ma norm zużycia dla tego motocykla... wiecie co jakby mi tak powiedzieli to już tego samego dnia byłbym u prawnika a trzeciego z powrotem odstawiając motocykla wraz n nr rachunku do zwrotu kasy. wychodzi na to, że na 12.000km trzeba prawie 4L oleju na dolewki ... szok w swojej już 35letniej przygodzie z motocyklami miałem tylko jednego szrota, który wciągał ok 0,5/1000km ale jak go kupowałem to nawet koloru nie było widać stał pod chmurką z 10lat. Skończyło się na wymianie tylko pierścieni oraz uszczelniaczy i zużycie spadło do zera. Motocykl z 1981r. Wracają do chińczyków oraz BMW to ci ostatni nie chowają głowy w piasek jak Honda, tylko poprawiają co trzeba, chińczyków oficjalnie nie ma w europie to tylko od dobrego samopoczucia importera zależy jak Cię potraktują ale problem z dostępnością części to może być zamierzony sztuczny problem .... chodzi o to, aby klienci sami sobie to naprawili i jak najszybciej zrzekli się gwarancji. Jak się popatrzy ile kasy muszą stracić kupujący na nowy motocykl i jezcze ile ryzykują to już lepiej kpić używany z większym przebiegiem przynajmniej nie będzie takiego rozczarowania. |
W zasadzie to nasuwa się tylko jedno proste pytanie, po co ludzie to kupują skoro problem jest znany. A w obecnych czasach dostęp do info to dwa kliknięcia i już.
|
W 2018 kupując ATAS byłem przekonany, że to właśnie ten rocznik jest już pozbawiony chorób wieku dziecięcego. Szprychy, anoda itd Zaskoczyłeś mnie mówiąc, że jest inaczej. Przejeździłem szczęśliwie bez usterek 65 kkm i trudno mi się zgodzić z Twoim zdaniem mdxmd choć rzeczywiście żaden to przebieg.
|
Problem dostępności części do chińczyków to bardziej złożony temat w sporej części zbudowany na kwestiach logistyki I strategii rynkowej producenta. Spisku w tym nie ma, bardziej chłodną kalkulacja rynkowa w Chinach i w Polsce.
Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
4 Załącznik(ów)
diabel tkwi w szczegolach a te wypracowuje sie przez dziesieciolecia miedzy innymi na arenie sportow motorowych. zamontowanie w tym miejscu stycznika bocznej stopki w motocyklu o ambicjach ADV musialo sie tak skonczyc. ten sam model tak samo montowany idzie do szosowek QJM gdzie pewno sie sprawdza.
|
Cytat:
To tylko tyle, jeżeli chodzi o anodę to tak samo się wyciera jak wcześniej bo każda anoda się wyciera - bardziej istotne jest dokręcanie dolnej pułki mniejszym momentem niż te 25Nm w przypadku Hondy jakoś tak jest, że zazwyczaj najbardziej dopracowane są pierwsze egzemplarze a później wszystko idzie w złą stronę im nowszy rocznik tym gorzej. (w BMW odwrotnie) Pamiętaj, że RBW w 2018r. dodali tylko po to aby zmieścić się w normie euro 4 ile byś gazu nie odkręcił to i tak sterownik będzie to ograniczał przepustnicą. Także to nie są wady a raczej ergonomia w połączeniu z nowymi emisjami spalin. Silnik jest praktycznie identyczny i tak samo powinien być trwały. Od modelu 1100 jest już gorzej niestety honda kontynuuje psucie wyświetlacza szczególnie ergonomia obsługi to dla mnie dramat, pomijam słynną już awaryjność a jak ktoś koniecznie chce się z nim łączyć to jednym działa innym się wiesza i takie tam. Silnik też padł ofiarą oszczędności - czego efekty są katastrofalne jak widać w załączonym filmie, pomijam juz fakt, ze zrezygnowano z fajnych rozwiązań, które pięknie wyciszały pracę silnika. Z tym braniem oleju to będzie przerąbane nie uda się tego tak łatwo naprawić jak w przypadku horneta (cylindry oddzielnie od bloku silnika) w CRF1100 trzeba pruć cały silnik... no chyba, że przyczyna tak dramatycznego zużycia oleju będzie inna niż układ korbowo-tłokowy - podobno część odpowietrzenia silnika wymieniają ? gdzieś czytałem komentarze, że nie pomogło to na zużycie oleju ew. nie wszystkim. Szczerze to przeraża mnie przyszłość motoryzacji w tym motocykli. Wydajesz 80.000 na nowy motocykl i musisz jeździć z zapasem oleju na dolewkę i o ile hornet to był motocykl wokoło komina to z CRF wygląda to słabo. |
2 Załącznik(ów)
chłopaki w złej proporcji pomieszali trociny ze smołą
|
Ukraińcy muszą się szybko pozbyć towaru bo jedna rakieta i ani towaru ani kasy.
A Ty Szynszyl bawisz mnie do rozpuku :) kontynuuj te cudowne opowieści! |
3 Załącznik(ów)
nie wszystkim jest do smiechu. klasyczny schemat: motocykl nadal w ofercie, czesc jest tania ale niedostepna. tzw. diler ma to w pompie. jak juz wspominalem Zontes-em handluje firma Almot majaca wieloletnie doswiadczenie w olewaniu nieszczesnikow co kupili 'polskie' junako-ulepy. mniejsze elementy karoseryjne juz ludzie skanuja i drukuja 3d. ciekawa nisza na rynku uslug sie pojawia.
|
jak juz 'swiatowi liderzy technologii' opanuja produkcje linek sprzegla, ktore nie urywaja sie po tygodniu to zajma sie opracowywaniem innowacyjnych rolgazow, ktorymi zawojuja swiat, bo przeciez w zloto zamienia sie wszystko czego dotkna znawcy 'czerwonej ksiazeczki'
https://youtube.com/shorts/yN_kaqv4a...cbEWdOwfXWmjUC p.s. chlop plecie, ze to wina zlej regulacji linki zamykajacej ale to nie wina regulacji tylko zlego projektu. masa motocykli nie ma linki zamykajacej a ja zawsze je wywalam bo za boga nie wiem po co ona jest poza tym, zeby zajmowac miejsce, syfic sie i zacinac |
:eek::haha2:
|
Cytat:
|
Masa motocykli ma jednak linę zamykającą, szczególnie te do użytku w offie.
Wystarczy lekkie strzępienie linki, przycieranie z powodu złego montażu, syf, błoto ect i już malutka sprężyna przy przepustnicy jej nie zamknie. Przykładowo w katach 2 linki zawsze dają radę, w becie pojedyńczą trzeba mieć idelnie ustawioną w rolgazie i obudowie wtrysku. |
otwierajaca ma miec 2-3 mm luzu i zamykajaca nie ma nic do rzeczy. jak podciagniesz otwierajaca to skasujesz luz i bedziesz otwieral przepustnice przy skrecie kierownicy. ten motocykl to nie jest ciorak + cioraki tez miewaja jedna linke. cos tak skrajnie popieprzonego jak linki w BMW bokser daja rade sama sila sprezyn na przepustnicach i w 'rozdzielaczu'
|
nie tylko z chińczykami się ludzie bujają... jest z nami na form także kolega co długo walczył o swoje w końcu mu zrobili motocykl tyle tylko, że u niego problem nie dotyczył samego silnika a układu wtryskowego i zasalania paliwem dostał wszystko nowe i dopiero dało się jeździć co trwało sporo czasu i kosztowało niestety, myślę, że kosztowało więcej niż gdyby olał gwarancję i sobie kupił te części nawet używane, no ale przecież nie o to chodzi.
poniżej komentarz innego użytkownika. "Moją CRF 1100 kupiłem w 2024 roku w salonie w Krakowie motocykl od nowości bierze olej, wymieniono mi dekiel (pokrywę) zaworową ale to nie pomogło motocykl dalej spala olej .Pierwsza wymiana po 1000 km nie wskazała zużycia (przynajmniej nie poinformowali mnie o tym w serwisie przy wymianie),po 3 tysiącach wróciłem do serwisu na gwarancyjną wymianę wyświetlacza i serwisant poinformował mnie że mam minimalny stan oleju w silniku i dolali litr oleju, następna dolewka 0,6 litra była przy przebiegu 8600 czyli po następnych 5 tysiącach.Na dzień dzisiejszy przejechałem 9.900 i oleju nie ubyło.Motocykl Wdo dnia dzisiejszego miał wymieniane na gwarancji:Dekiel-pokrywę zaworów, wyświetlacz LCD,lewą manetkę z zespołem przełączników, dwa razy oring śruby alternatora-po dwóch wymianach dalej ciekł olej spod śruby więc wymieniono śrubę alternatora z oringiem-dalej lał olej więc następnie wymieniono cały boczny dekiel-pokrywę silnika.Serwis hondy proponuje mi oddanie motocykla na dwa lub trzy miesiące do serwisu i rozbiórkę silnika!!! chcą abym oddał motocykl w okresie wakacyjnym na trzy miesiące a oddadzą mi go w zimę kiedy motocykla nie będę miał możliwości testować! druga sprawa to jaka rozbiórka silnika??? w nowym motocyklu?? Honda zeszła na psy i bardzo żałuję tego zakupu bo miałem zamiar kupić Yamachę MT 09 Tracer" |
Myślę, że takimi historiami można zawalić cały ten wątek. Wszystkie marki tak mają, a dostępność części do wielu motocykli jest tragiczna.
|
Cytat:
Dotychczas ludzie kupowali znane marki przepłacając sporo dla świętego spokoju a widać, że ktoś z tej umowy dżentelmeńskiej się nie wywiązuje. W tym całym burdelu wygrywa BMW psuje się jak wszystko ale przynajmniej motocykl nie kwitnie pod ścianą w serwisie. Chociaż też są historie mrożące krew :) Kupując obecnie nowy motocykl dostajemy kota w worku. |
nie wszystkie marki 'tak maja' i nie wszedzie dostepnosc czesci jest 'tragiczna' dlatego powazni gracze sa na rynku od dziesiecioleci, sa kopiowani i ich produkty pomimo, ze drozsze nadal sa kupowane. nie znam ŻADNEJ powaznej firmy, ktora ma w salonie motocykle na sprzedaz a jednoczesnie 50% czesci nie jest dostepna.
p.s. wczoraj zamawialem czesci z Yamahy: element gaznika z 1989, uszczelke z 1988, srubunki z 2007, podkladki sprzegla z 1987 i wszystko jest w europie i wszystko bedzie do konca tygodnia u mnie. nie mieszajmy pojec. z ciekawosci zerknalem na katalog KLE500 tej nowej. wszystko juz jest i bedzie nastepne 15 lat. zadna chinska firma nawet sie do tego standardu nie zbliza. do nowych modeli sa olbrzymie braki a po 3-4 latach jest po czesciach zupelne echo. kawka do poobiedniej kawki. magazyn europejski jest w Holadii. https://www.kawasaki.com/en-us/owner...26/kle500ctfnn tu z cenami: https://oem-bike-parts.hr/en/parts/k...00-kle500ctfnn |
Ale o KTM tak już nie napiszesz... Max. 10lat są dostępne części. Aktualnie zaczął robić się duży problem z dostępem części do 950/990 LC8 z lat 2003-2012.
|
Tu działa prosta zasada:
1. używasz zgodnie z przeznaczeniem - po10 latach to już może być szrot nie opłacalny w odbudowie. 2. Kochasz i traktujesz kolekcjonersko - po ci nowe części zamienne? :lol8: No dobra, są hobbyści co potrzebują mieć swój wymarzony w dzieciństwie cukiereczek. Sorki za oftop, zmykam. |
Cytat:
|
Gadałem w Chorwacji z grupą Niemców na starych enduro. Były 2 lc4 640. Pytałem i części mówią że wszystko jest dostępne. Nie wiedzą że nie jest???
|
Cytat:
|
Cytat:
W sklepie KTM to może z 40% części LC4 jest dostępne. Cześci są takie jak tłok, korba, filtr, czyli bardzo duża podstawa. Do LC8 na dzisiaj brakuje: spreżyny bypass w pompie olejowej, plastików, owiewek itd., napinacze rozrządu, pompa paliwowa do 950, obudowy pompy oleju. Wałki zdawcze znowu wróciły bo też się skończyły przez pewien moment. Cięgną łączące gaźniki też już od dawna niedostępne, a łatwo łapie luz, panewk korbowych nie było ale chyba znowu wróciły po dłuuugiej przerwie, uszczelki od serwisu olejowego też już niedostępne niektóre znowu. Dzisiaj może z 50-60% części jest tylko dostępnych OE. Ja mam już zapas części do SE na półce, tych, których wiem, że już nie ma albo nie będzie zaraz. Właśnie poluję na używaną pompę oleju bo silniki 950/990 tracą ciśnienie poprzez wycierający się tłoczek bypass, który jest w pompie oleju. I jak już wytrze się pompa to nowy tłoczek nie pomoże. Wystarczy odpalić https://ktmsklep.pl/ i zobaczyć ile pozycji ma już status niedostępne. |
Polecam poszukać slizgow łańcucha do różnych popularnych japońskich moto. Polecam poszukać linek sprzęgła np do klr650. Części gaźników uch do "starej" Afryki. Slizgow łańcuchów rozrządu do yamahy. Lista jest wbrew pozorom jest długa...
Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
1 Załącznik(ów)
cos jeszcze konkretnego, bo to zajmuje ~30 sekund i jest u mnie jutro na rano. oryginal tez jest i to nawet nie drogi ~18$.
|
Pamiętam jak była mowa o 640 KTM tutaj i się zdziwiłem wtedy. Dlatego zbytnio nie uwierzyłem Niemcom w Chorwacji - raz że nie wierzę Niemcom a dwa to że wierzę Wam ;)
Czyli 640 niedługo powie bye :( |
Cytat:
Odnośnie linki do KLR to przekażę kumplowi, który jak twierdzi bezskutecznie szuka tego do swojego Tengaia. Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
umowmy sie, ze ustalamy gorna granice na 20 a nie 35 lat :) do fiata ritmo tez juz chyba w magazynach za wiele nie ma. walki i dzwigienki do dr w ladnym stanie znajdziesz na sieci. pytanie czy wydasz ~2000pln bo tyle kosztuja uzywki. w serwisowce sa wymiary graniczne, zeby je zweryfikowac. od dawna powtarzam: to nie jest serwisowanie lub naprawa - to jest renowacja pojazdu zabytkowego. prace z seria XRV tez tak traktuje. moto weteran bazar.
https://www.facebook.com/share/r/1HWtFhXHAf/ |
O to to... prace na gaźnikowcami to niestety już renowacje w duzem tego słowa znaczeniu. Dlatego poluję na strzelonego przodem 950 SM/SMR jako dawcę części do swojego SE.
|
Cytat:
Mimo to jakbyś wspomniany ślizg łancucha do Katany miał to chętnie kupię o ile cena nie zwala z nóg. ;) Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
wałki oraz dźwigienki można regenerować - świątek tutning się tym trudnią
|
Cytat:
Jakość jego regeneracji to jakiś żart. Poszukam starych zdjęć to się za głowę złapiesz. |
Taaaak.
To firma co zasłynęła z wałków rozrządu do maluchów… to były wałki do sportu które wytrzymywały chwile tak jak sam silnik wtedy. Na jakiejś grupie motocyklowej, w tym roku ktoś pokazywał zdjęcia wałka do jakiegoś starego moto 6 cylindrowego po usłudze tegoż zakładu. Szrot. Miało się zakończyć w sądzie… tak że tego. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
Polska ojczyzna podwojnego R: regeneracji i racjonalizacji :D
ja tez mam z Mistrzem Świątkiem bardzo zle doswiadczenia. to bylo lata temu. podobno maja nowe procesy, technologie itd. itp. ja jednak sie ani nie skusze, ani nie polece |
Kiedyś widziałem film o azotowaniu wałów i wałków rozrządu. W hondzie. Myślę że światły Swiatek jeszcze potrzebuje chwili. Film był o przełomie lat 80/90.
|
|
miałem kiedyś /wciąż mam/ dziwnie uszkodzone wałki rozrządu od r1100gs /złuszczenie warstwy nawęglonej-utwardzoej, jakby siatka spękań/ i myślałem, żeby do nich wysłać ale w końcu odpuściłem wzw z powyższym i innymi sygnałami, że szkoda zachodu i kasy.
kupiłem w niemcowie używki w bdb stanie |
wiecie, co odnoszę wrażenie, że wałkami które pracują z dźwigienkami a nie szklankami to zazwyczaj problem jest w smarowaniu a nie jakości powłoki. Jak nie ma wymuszonego smarowania miejsca styku to szału nie będzie z trwałością ponieważ nie ma co odbierać ciepła. Jeżeli silnik dostaje mocno w palnik to dochodzi do przegrzewania się dźwigienki i "demolowania" utwardzonej powierzchni.
|
5 Załącznik(ów)
odbiegamy od tematu a wokol dzieja sie rzeczy wazne! technologia na najwyzszym poziomie przestaje sie klientom podobac :eek:
podnozki oczywiscie tanie+niedostepne |
kiedyś jak była składnica harcerska to można było kupić modelinę i ulepić :D :D :D
|
1 Załącznik(ów)
a z tej modeliny taki wałek i nakretke mozna by zrobic?
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:26. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.