![]() |
Cytat:
|
3 Załącznik(ów)
taka ciekawostka. tez chinczyki ale ci z Tajwanu. wiedzialem, ze jest taka firma i ze skupia sie glownie na skuterach. a tu takie dwie premiery. pogrzebie po sieci od kogo zmalpowali silnik. tajwanskie Kymco od lat wspolpacuje z Hondą.
p.s. strasznie to pokraczne i toporne. kolektor + wydech robiony na ostrej bani + dzwignia hamulca mocno 'rzemieślnicza' :D |
Cytat:
Wypada wszystkim pogratulować. Na 15 tyskm wydać 10tyszł? I to jeszcze robiąc samemu .....to wszystko w serwisie to ile, 20tyszł? I to jest normalne utrzymanie? :dizzy: Jak ja się w takim razie cieszę jeszcze bardziej z prostoty i niemal bezobsługowości 03. Cytat:
Współpraca a zrzynanie połączone z brakiem jakości to trochę inne jednak połączenie. |
Cytat:
Może nie jest to dobre porównanie bo młody ma Trampka 650 w stanie top i jak na niego siadam, no to kompletnie nie żałuje że mam 890. I boje się że jakby wsiadł na Rd03 o czar wspomnień by prysł bezpowrotnie, ale kto co potrzebuje i jak używa motocykla ( ciekawe jakbym teraz RD03 zaczął jeździć off to czy koszty nie byłby wysokie) Drogo - pisałem że drogo :D - weź oponę na tył co kosztuje 700 a 890 potrafi ją zjeść w 3 -4 tys km Cytat:
|
Dzieju :D a myślisz, że serwisowanie innych nowych motocykli kosztuje ... ILE?
Poczytaj w wątku ile kasuje Triumph za pierwszy przegląd :D ehehehehehe A co do oceny zasobności mojego portfela to dziękuję CI bardzo :D Pod koniec każdego miesiąca będę tu wracał aby przeczytać te złote zgłoski :D |
Cytat:
Triumph, lepiej nie pisać... najlepsze, że robią Ci olej i filtr oleju a dodatkowo za 600-800zł widnieje jakiś pakiet serwisowy, jak się dopytujesz co to jest za taka kasę to się okazuje, że zawiera on sprawdzenie oprogramowania aktualizację i podkładkę pod śrubę spustu oleju. Znajomy kupił nowego tigera więc trochę go to kosztowało po gwarancji dał sobie spokój, co ciekawe jego egzemplarz miał trochę wad z czego najważniejsze został zbyty tzn.... zaraz po zakupie wykrzywiło tarczę hamulcowego - oczywiście tego gwarancja nie obejume, więc wymienił na nową oryginalną i ta nowa też po dość krótkim czasie się krzywiła! oczywiście gwarancji na tarczę nie ma! Kupisz taką tarczę z zamiennika np NG i nie ma problemu z gwrancją ale w trumph tylko do bramy i spadaj. po kilku latach wyszło, że tarcze były wadliwe, zarówno ta z motocyklem oraz ta zakupiona za spore pieniądze ale przecież gwarancji nie ma na tarcze i klocki. Po 30.000km skończył się łańcuch rozrządu, daliśmy DID nie oryginał., Powiem tak, jakość motocykli z europy wydaje się poniżej chińczyków. |
Niestety, serwis w warsztatach już dawno przestał być tani. Nie dziwi mnie to bo jak rozumiem mechanik też chcę normalnie żyć.
Bywając w zaprzyjaźnionym serwisie na kawie obserwuję tylko, że te starsze sprzęty coraz częściej generują koszty serwisu przewyższające ich wartość rynkową. Ci którzy nie mają możliwości aby robić to sami czasami naprawdę siwieją słysząc ceny. To też sprawia, że nie dziwi mnie rosnące zainteresowanie nowymi, budzetowymi opcjami. Patrząc na to ile ostatnio kasy pochłonęło moje stare moto... Cóż, bez problemu bym za to kupił nowszy sprzęt a dokładając kilka tysięcy nowego chińczyka. Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
Przywołany Triumph to i odpowiem choć doświadczenie niewielkie mam. Jakość wykonania lepsza niż choćby Honda. Mówię o tym co widać i co użytkuję na codzień. Jeśli zaś chodzi o cenę serwisu to droga jest roboczogodzina, z której oczywiście się rezygnuje dłubiąc samemu. W temacie tarcz, dotyczyło to roczników przed liftem czyli przed '24. Nie wiem z jakiego ASO korzystał kolega ale z dwóch znanych mi przypadków tarcze wymieniano za free.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:39. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.