Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Inne - dyskusja ogólna (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=248)
-   -   Chińskie motocykle czy rzeczywiście nas stać na ich zakup (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=47915)

dejv667 23.07.2026 09:04

Cytat:

Napisał matjas (Post 912829)
Zgadzam się ze stwierdzeniem że użytkowo 890advR rozbił bank. Mega mi to moto siadło ale rozum podpowiedział t7 :)
Nigdy natomiast nie miałbym dylematu czy 890 czy chińczyk - wtf!

Zasobność portfela pozwala nie mieć takich dylematów.

Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka

matjas 23.07.2026 09:18

Ile kosztuje Kove? 40+ tys.
Używane t7 z małym baniakiem za 40 dostaniesz w stanie mint.

Babel 23.07.2026 09:57

Cytat:

Napisał matjas (Post 912833)
Ile kosztuje Kove? 40+ tys.
Używane t7 z małym baniakiem za 40 dostaniesz w stanie mint.

Za troszkę, naprawdę troszkę, więcej mój znajomy kupił 890 adv R w stanie top/mega/nówka z pełnym techpackiem z 2024 roku z minimalnym przebiegiem.
Na pewno po stronie T7 jest jest prostota /niezawodność, choć widziałem już ogłoszenia o t7 z padniętym silnikiem ( ale to mogą być zaniedbania właścicieli)
Nie próbowałem T7 a bardzo chciałem i jest raczej niemożliwe choćby ze względu na mój wzrost 162 cm
Pomagałem podnosić parę razy T7 ( nie sam oczywiście) i jest wyzwanie ;) .
Teraz chyba już nie chce T7 - choć 890 to bardzo kosztowny motocykl w utrzymaniu (ja chyba przestanę pisać ile wydałem na sprawy serwisowe bo mnie to w dół wpędza :lol8:).
Od t7 wolę 890 ( a ta mojego kumpla to jak nóweczka) i przy podbnej kwocie.
Wracając do chińczyków to chyba najbliżej Kove 800 x do 890 .

matjas 23.07.2026 10:01

Tak. T7WR jest bardzo wysokie.
A na co wydałeś tyle siana w 890 jeśli można wiedzieć?

Niestety jeden wieczór z piwem w ręku wyleczył mnie z 890 jak poczytałem o wielu tematach z którymi nie chciałem się zderzyć a byłem po jeździe testowej zdecydowany na 200%.

Babel 23.07.2026 10:39

Cytat:

Napisał matjas (Post 912840)
Tak. T7WR jest bardzo wysokie.
A na co wydałeś tyle siana w 890 jeśli można wiedzieć?

Nie wiem czy to właściwe miejsce - jak coś admini prosze o przeniesienie/utworzenie nowego wątku w temacie 890, chętnie zawsze podzielę się wiedzą
Obecnie przebieg 30 tys ( moje 15tys) - jest 2021 rocznik, jeżdżę głownie off - myślę że z 80% tego w off ( lekkim)

Większość prac serwisowych robię sam, ale regulacji zaworów się nie dotykam.
Nie robiłem serwisu zawieszenia bo nie maiłem klucza,a czasu nie było przed wyjazdem - zrobił to Lezan przed wyjazdem do Piemontu za co mega mu dziękuję bo zawias chodzi jak marzenie

I tak 2000 poszło na serwis + jak to nazwać usuniecie problemów 890 tkowych - zawory regulacja, serwis, przewody silikonowe chłodnicy, wymiana obudowy termostatu i założenie dirttricksa + coś tam jeszcze ( to po 17 tys km) - uprzedzam pytanie wałki OK :D
Dirttricks 500

Olej z filtrami ok 1000 ( wymieniam co 3- 4tys km ) lub przed sezonem

Klocki wszystkie, tacza tył, świece, uszczelniacze SKF do serwisu zawieszenia + robota zawieszenia 1400

Opony jak kupiłem 890 miała prawie nowe opony( tył średnio to 3-4tys i po nim) - 2400 ( przy czym mam STR który jest jeszcze dobry a kupiłem go na wyjazd asfaltowy w Alpy) i mam juz nowy tył Metzelera Karo 4

Filtry powietrza ( to jest moja obsesja bo dużo latam off) - przeszło 300 + prefiltry 700 ( zestaw plus kilka zapasowych gąbek)

Naped ( jak kupiłem moto był nowy) - najmocniejszy DID juz zbliza sie powoli do wymiany po 7 tys km ( 890 ma 520 łańcuch) - 600

I tak w zasadzie zepsuł sie tylko czujnik stopu za 140 zł i uszczelnienie do bez dętki z przodu chyba 120

Rozwaliłem chłodnicę - 300 z płynem nowym

Czyli serwis i eksploatacja w większości, trochę też usuwanie prac po mechanikach poprzedniego właściciela ( ale to osobna historia)

No i teraz trzeba dac znowu na sprawdzenie zaworów tak przy 32 tys km i olej powoli do wymiany ( swoją drogą jestem zachwycony Fuchs 10w60 - wg mnie bije Motula/Motorexa na głowę)

Tak z grubsza z 9 tys- nie wszystko wymieniłem tylko głowne, bardziej kosztowne ( tylko nie pokazujcie tego mojej żonie)
Jak na to patrzę to w zasadzie serwis i ekploatacja i chyba nie ma co narzekać, jakby dodac koszty mojej robocizny byłoby wiecej ;)
Nie liczę tu kosztów AC - bo to moj świety spokój ( Onufry dziękuje z profesjonalne podejscie zawsze w tym temacie :) )

Banan na gębie po każdej jeździe tym motocyklem BEZCENNY:lc8::lc8::lc8:

Cytat:

Napisał matjas (Post 912840)
Niestety jeden wieczór z piwem w ręku wyleczył mnie z 890 jak poczytałem o wielu tematach z którymi nie chciałem się zderzyć a byłem po jeździe testowej zdecydowany na 200%.

Trochę tak a trochę nie ( jest bardzo dużo bzdur w necie) - jak kupowałem 890 to nawet nie wiedziałem o problemach z wałkami itp, poźniej poczytałem net i wpadłem w doł po co to ja zrobiłem....a tanio nie było :D
Znam wielu zachwyconych własciceli 890 , cześc z nich juz ma przeszło 60 - 70 tys km przebiegu and still going strong ( nie chwaląc się część kupiła po tym jak pojeździła moją 890)
Z tym że to nie jest motocykl dla każdego, to jest dzik zapier..lacz z zajebistym zawiasem hamulcami itp(czego ja nie umiem wykorzystać w połowie nawet) )i nie lubi jazdy taś taś

matjas 23.07.2026 10:56

Nie widzę tutaj jakiegoś szoku cenowego - chyba. No każdy ma drożej niż ja bo wszystko robię sam. Opon nie wymieniam bo mi się nie chce i szkoda kół.

890 wspominam MEGA dobrze. Fantastyczna pozycja, BARDZO wygodne siodło /dla mnie/. Mimo niskiej owiewki nie było wiatru specjalnie ani tym bardziej turbulencji. WSZYSTKO się zgadzało. Uległem presji internetu. Nie do końca żałuję ale jednak pozostaje to takie małe ach... a jakby tak....
Szukanie wstawek z awarii w T7 zajmuje sporo czasu. Podówczas znalazłem jedno info gdzieś o przeskoczeniu rozrządu i uszkodzeniu silnika /najprawdopodobniej było to spowodowane wyluzowaniem łańcucha rozrządu przy staczaniu się motocykla w tył na biegu - przy jednoczesnym nietrzymaniu napinacza a te ostatnie miały swój niechlubny epizod w T7 z wcześniejszych roczników/.

rrolek 23.07.2026 12:33

Cytat:

Napisał matjas (Post 912843)
Nie widzę tutaj jakiegoś szoku cenowego - chyba...

Siur. A jeszcze jak odjąć tzw modyfikacje i natręctwa to już jak na motor do latania w offiku całkiem normalnie.

matjas 23.07.2026 12:43

No i właśnie ten offik też trochę mnie odciągnął bo po prostu przestałem to robić i nie sądzę aby 890 był pierwszym wyborem w tą stronę. Jak zrobię to crf to będzie chyba najlepsze co mógłbym mieć i wtedy pewnie zacznie się powrót na TETy ale to raczej nie w tym sezonie. Chyba.

Babel 23.07.2026 12:51

A to muszę Wam podziękować :) żeście mnie uspokoili że to norma wydatkowa :)

matjas 23.07.2026 15:33

Jak to mawiał Rabin: Mosze, Ty nie oszczędzaj! Ty zarabiaj! :)

A czy dzik i zapierdalacz to bym nie powiedział. Dobrze się jechało. Bez nerw.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:39.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.