View Full Version : Dlaczego Mitasy E07 są takie "mniej" popularne ?
Jakoś tak na wyjazdy asfaltowo szutrowe to mi się by wydawały OK. Ale mogę być w mylnym błędzie.
Myślę o oponach na Albanię - bez kozaczenia.
motormaniak
05.03.2010, 11:04
ja wiem czy są mniej popularne? Zobacz na motocykle enduro wystawione na allegro- co drugi ma E07. Opony są poprawne- sam zużyłem 2 komplety- guma twarda, trwała ale śliska na mokrym. Tył dobrze ciągnie w terenie jak na uniwersalną oponę, opona szybko sie stażeje- robi sie coraz twardsza - przynajmniej takie wrażenie. Może kupie sobie kolejne E07, może wezme szinko od Dandego - ta sama cena
Takie odniosłem wrażenie, głownie TKC lub E09 lub jeszcze bardziej cross.
Ja np. miałem w DRZ Mefo Explorery /podobne do Mitasa E07/ i na moje pojeżdżawki po Mazurach i Suwalszczyźnie były bardzo ok. Nie mówię tu o topieniu się w glinie - bo to nie dla mnie.
One sie po prostu wcale nie zużywają, co oznacza ze są twarde jak kamień, czyli nie hamuja nie trzymają itd itp. Tanie są.
EDYCJA: Moja opini dotyczy opony E08, pomyliło mi sie. O E07 nie ma zdania.
na suchym dają radę, w deszczu trzeba uważać bo śliskie sie staje diabelstwo..
A jakieś inne?
Już nie szosa, ale jeszcze nie kostka ?
ciut lepiej wypada Heidenau K60 - ten sam bieżnik
Smigałem na tych haidenałach.
Takie są właśnie ani w picke ani w oko, taki uniwersal z dolnej pułki bym powiedział.
Na bajzlu za 230PLN wyrwałem za tył... zedrzeć nie zdążyłem ale dobrze je wspominam.
Artuditu
05.03.2010, 12:00
a ja wciąż polecam metzki enduro 3 sahara. Tylko to już inna półka cenowa.
Pirelli MT60 ?
Dunlop K550 i K K750 ?
Albo zostaje na Anakach i tyle w temacie.
a ja wciąż polecam metzki enduro 3 sahara. Tylko to już inna półka cenowa.
O ciekawe ...
A jak na trasie w deszczu ?
A tu szybki katalog (http://www.xrv.org.uk/forums/bike-tech/9723-me-avon-distanzias-sh-e-2.html)zrobiony przez Angoli ..
Przyłączam się do pochwał Sahar. W deszczu są zupełnie w porządku.
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=3553 Tutaj parę słów o tych oponach.
Artuditu
05.03.2010, 12:19
Na deszczu w trasie ŻADNYCH problemów. Szutry bardzo OK. W kopnym piachu, niestety:Sarcastic: słabo. Tak samo w błocie. Jednak na traskę bez HC w sam raz
A potem czytam takie coś .....
"
TKC 80
Właściwości jezdne na suchej nawierzchni
miejsce 1 Continental zaprezentował się z najlepszej strony, szczególnie pod względem przyczepności w zakrętach i zachowania w zakresie granicznym. Opony umożliwiały zapierające dech pochylenia, które niejednemu ścigantowi zjeżyłyby wtosy na gtowie. Wśród opon terenowych eksploatowanych na szosie TKC 80 jest punktem odniesienia.
Zachowanie na mokrej nawierzchni
miejsce 2 Precyzja prowadzenia, przyczepność w zakrętach i zachowanie w zakresie granicznym - na wysokim poziomie. Tylna opona nawet przy ostrym przyspieszaniu ani razu nie zabuksowata i nie uśliznęła się, nawet na mokrym.
Właściwości jezdne w terenie
miejsce 2 TKC od pierwszej chwili zapewnia w terenie poczucie bezpieczeństwa. Opony na każdym podłożu jadą stabilnie i zachowują tor. W obszarze granicznym tylne kolo jako pierwsze wpada w poślizg. Uślizgi dają się tatwo kontrolować.
Nasza ocena
Na pewno godne polecenia, wszechstronne opony, prawie perfekcyjne na szosie i bardzo dobre na mokrej nawierzchni. TKC 80 bardzo dobrze prezentuje się również w terenie.
"
A ja nie lubię kostek i nie wierze że mogą trzymać w zakręcie - BO NIE !!!
A ja nie lubię kostek i nie wierze że mogą trzymać w zakręcie - BO NIE !!!
Mozesz zaufać. Motocykle da się zejść trąc podnóżkiem o asfalt.
TKC w przeciwieństwie do mitasa są miękkie i szybko się zużywają na
ostrym asfalcie.
Ja miałem awaryjne zejście na przełęczy salmopolskiej na serpentynach w Szczyrku
Gumy: Mitas E-09, zerwałem gumę z podnózka i przyszlifowałem go nieźle.
Było lato i sucho.
Na C-02 się nie odważę, przynajmniej na nowych - zbyt ... wiotkie są i nie jest za dobrze punkt utraty trakcji wyczuwalny
ciut lepiej wypada Heidenau K60 - ten sam bieżnik
wydupczyliśy takie z krystkiem do kosza, prawie nie zużyte, ze 2000 km. Nawet bysmy wrogowi ich nie dali.
Podos, porównałem je do Mitas'a
Jakoś tej marki jest ogólnie znana i jej wady też.
A potem czytam takie coś .....
"
TKC 80
Właściwości jezdne na suchej nawierzchni
miejsce 1 Continental zaprezentował się z najlepszej strony, szczególnie pod względem przyczepności w zakrętach i zachowania w zakresie granicznym. Opony umożliwiały zapierające dech pochylenia, które niejednemu ścigantowi zjeżyłyby wtosy na gtowie. Wśród opon terenowych eksploatowanych na szosie TKC 80 jest punktem odniesienia.
Zachowanie na mokrej nawierzchni
miejsce 2 Precyzja prowadzenia, przyczepność w zakrętach i zachowanie w zakresie granicznym - na wysokim poziomie. Tylna opona nawet przy ostrym przyspieszaniu ani razu nie zabuksowata i nie uśliznęła się, nawet na mokrym.
Właściwości jezdne w terenie
miejsce 2 TKC od pierwszej chwili zapewnia w terenie poczucie bezpieczeństwa. Opony na każdym podłożu jadą stabilnie i zachowują tor. W obszarze granicznym tylne kolo jako pierwsze wpada w poślizg. Uślizgi dają się tatwo kontrolować.
Nasza ocena
Na pewno godne polecenia, wszechstronne opony, prawie perfekcyjne na szosie i bardzo dobre na mokrej nawierzchni. TKC 80 bardzo dobrze prezentuje się również w terenie.
"
A ja nie lubię kostek i nie wierze że mogą trzymać w zakręcie - BO NIE !!!
Ale to prawda - i to jest dobra opinia. Podpisalbym sie pod nią.
Zeby nie było:) - kupilem teraz Mitas E09 Dakara i sam sie przekonam czy wstąpić do fan klubu. Ale w rezerwie ma kpl kół z Anakami:)
Jakoś tak na wyjazdy asfaltowo szutrowe to mi się by wydawały OK. Ale mogę być w mylnym błędzie.
Myślę o oponach na Albanię - bez kozaczenia.
Continental Escape.
Poszukaj na forum, już trochę było o nich.
tak, zwłaszcza tutaj : http://www.africatwin.com.pl/showthread.php?t=393
Podos, nie wiem jak u Pastora, ale póki co reklamacji nie miałem na te kapcie, że komu coś źle się działo
Anakee owszem - jajowatych pare miałem
T63 - odrywające się kostki
TKC - również kostki odpadające
Sirac - przednie (sztuk 3) miało bicie praktycznie niewyważalna
Mitas E-09 - przerwana obręcz - przy zakładaniu pękła ...
Wszystko piszę o ŚWIEŻYCH oponach
Tym razem nie piszę aby je zachwalać, ale takie coś dzieje się w wielu oponach niestety :(
No wiem, ale jakoś tylko tę relacje zapamietałem pewnie przez pryzmat autora. ;)
Podos, nie wiem jak u Pastora, ale póki co reklamacji nie miałem na te kapcie, że komu coś źle się działo
Anakee owszem - jajowatych pare miałem
T63 - odrywające się kostki
TKC - również kostki odpadające
Sirac - przednie (sztuk 3) miało bicie praktycznie niewyważalna
Mitas E-09 - przerwana obręcz - przy zakładaniu pękła ...
Wszystko piszę o ŚWIEŻYCH oponach
Tym razem nie piszę aby je zachwalać, ale takie coś dzieje się w wielu oponach niestety :(
Ta opona z foty akurat była moja , ale Pastor miał niewiele lepsze.
Reklamację nam uznano i wzieliśmy TKC w zamian ( chyba)
Opona po 10 tys miała jeszcze przeszło 50% bieżnika ( kurewsko twarda)
Była śliska a bliskowschodnich afaltach jak szlag.
Nie była przeterminowana.
E 09 na tył jest OK.
Przód E09 szybko schodzi i źle trzyma na żwirkach, drobnych kamieniach, piaszczystym podłożu.
Z uniwesalnych na wyprawę z wyższej pólki - Sahara 3, TKC
Chodzi o motocykl wagi cięzkiej -XRV
Heidenau miałem raz i nigdy więcej.
Twarda,śliska , głośna
Ale ja nie neguje tego faktu, że takie coś się dzieje, mówię tylko, że nie ma ideałów nawet w oponach z wysokiej półki.
Wiesz, biorąc mitasa wiem, czego "nie mogę" się po nim spodziewać.
Tutaj najwyraźniej trzeba taką poprawkę na ContiEscape też przyjąć, chociaż niech wypowie się jeszcze ekipa co brała z forum te oponki. To będą też cenne opinie. Sprzedałem tego sporo, ale żadna nie wróciła - może tak jak Franz pisze, że będzie ciężko schodziła bo robi się twarda - jednakże w mojej opinii będzie to lepsza oponka niż Mitas - mogę się mylić - sam nie jeździłem na niej.
A co szybciej się zużywa Sahara czy TKC ?
Albo inaczej kiedy z TKC robi sie slick :)
Mój przód TKC, wyząbkowany, zaczął w najpłytszym miejscu licować ze znacznikiem głębokości. Trzeba wymienić. Zrobił z 18kkm. Tył wymieniłem po 8-9kkm ake miał jeszcze ze 3mm do znacznika.
Bierz Saharę
Mnie też TKC ząbkuje i nigdy jakoś do końca nie idzie bo nieprzyjemnie się jeździ.
Z sahary dwa razy prawie slika zrobiłem ,ale było to było na wyjeżdzie.
Nie ząbkowała ( fakt że był to F650 gs - zawiechy inne)
Tu masz opis opon i wypowiedzi praktyków:
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=914&page=11
Tutaj najwyraźniej trzeba taką poprawkę na ContiEscape też przyjąć, chociaż niech wypowie się jeszcze ekipa co brała z forum te oponki.
Miałem ją przez 14000 km na tyle. W czasie pogoni za Marpem, który miał Anakee, na winklach (na suchym) przycierałem podnóżki. Dają więc radę, a jadąc za Marpem nie ma taryfy ulgowej:D. Trochę bardziej śliskie niż Anakee czy TKC na suchym i mokrym ale bez tragedii. Na szutry super, w błoto kicha. Wcześniej zjeździłem na tyle TKC (5000 km i były do wyrzucenia) i Anakee (5000 km do tej pory). Na E09 jeszcze nie jeździłem ale tył już czeka w garażu na wiosnę. Można brać, właściwy stosunek cena/jakość.
Dzięki wszystkim za uwagi :)
Na ten sezon będzie Sahara ....
vBulletin v3.8.4, Copyright ©2000-2025, Jelsoft Enterprises Ltd.