PDA

View Full Version : jakie solidne gniazdo USB


szynszyll
10.07.2026, 13:44
yo!

klyjent chce kupić solidne i niekorodujace gniazdo ladowania USB do zabudowy tu gdzie na fotce. motong to FZ-1 z 2009 roku. musi byc tu bo juz jest dziura wyrypana. mowil, ze co chwile musi zmieniac bo ryżowa taniość rdzewieje i to juz ktores gniazdo z kolei. chop mieszka w Danii i pewno pogoda nie pomaga. pytanie:

jakie s o l i d n e gniazdo kupic? cena moze byc adekwatna do jakosci

matjas
10.07.2026, 13:47
A nie jest tak że woda nie lubi prądu?

Jak się tam naleje to żadne gniazdo nie pomoże. Zacząłbym od tego że założyłbym tam cokolwiek w typie gniazdo zapalniczki z odpływem a wkładał do ładowania pestkę USBA/C i wyjmował lub wymieniał samą pestkę za 15pln. Są obecnie tak małe że nie wystają.

Moim zdaniem lokalizacja tego gniazda jest mega chujowa i raczej temu tematowi bym się przyjrzał na dzień dobry.

szynszyll
10.07.2026, 13:55
pełna zgoda ale chop dziur narobił i jakos trzeba to ugryzc. dla mnie to tez ostatnie rozsadne miejsce jakie bym wybral.

JaTomek
10.07.2026, 14:00
Poszukaj w sieci gniazdo Scanstrut Flip Pro Duo SC-MULTI-F2 12V/USB. Do takiego niefortunnego położenia wydaje się być ok.
Biorąc pod uwagę cenę to wyżej masz zdecydowanie lepsze rozwiązanie.

Melon
10.07.2026, 14:14
Koleżka miał takie goowno co robiło zwarcie i wywalało bezpieczniki , co ja się oszukałem za nim do tego doszedłem. Może takie https://szopeneria.pl/pl/products/gniazdo-usb-wodoodporne-flip-pro-ultra-fast-1x-usb-a-1x-usb-c-front-fit-85959.html ale osobiście uważam ,że gniazdo zapalniczki i ładowarka to najlepsze rozwiązanie bo w razie W w parę sekund diagnozuje dlaczego np. fon się nie ładuje. Dziurę można zaślepić :)

szynszyll
10.07.2026, 14:28
mnie to chyba juz nic w ojczyznie papieża nie zdziwi :D

matjas
10.07.2026, 14:32
Kupiłem hurtem u myfrendow 4 szt takiego coś. Po 15 zet była sztuka.
Póki co działa i robi co ma robić. Jak się spsuje pójdzie pod obcas.
W tej lokalizacji z gniazdem jako takim prędko się nic nie stanie.

szynszyll
10.07.2026, 14:48
tak to widze + taka 'pestka'

matjas
10.07.2026, 14:53
Imo :) cały kłopot w tym że kolega być może nie będzie tego zamykał przy ładowaniu bo pada. Wtedy to i każde inne gniazdo nie będzie już wodoodporne :) lub będzie wodoodporne po rusku: jak wleci to już nie wyleci :)
Ergo - nie siliłbym się na leczenie syfa pudrem i wydawanie monet na super gniazda.
Oczywiście to w przypadku gdyby były to moje monety :)

Jarczoq
11.07.2026, 22:37
Też mnie siem tak wydajem. W ogóle zastanawiam siem, jak ja mogłem kiedyś jeździć bez komóry, nawigacji itp.?

matjas
12.07.2026, 00:19
Ale dalej możesz :) pytanie czy chcesz :)
Ja na przykład nie tęsknię za papierową mapą.

Dzieju
12.07.2026, 06:53
Wodoodporność w rozumieniu jak byśmy chcieli to trochę marketing.
Jeśli gniazdo jest nie używane i zamknięte klapką gumową to możemy powiedzieć że deszcz nie powinien przeciec na styki.
Ale jeśli jest używane czyli wetknięta wtyczka to wodoodporność jest już tylko fikcją i to niezależnie co tam wetkniemy.
Wetknięta ładowarka usb oprócz przeciekania do gniazda to i same złączki usb też mogą popuścić.
Chyba już lepiej od razu gniazda usb montować , zawsze to o jeden punkt przecieku mniej.
Także podstawowa sprawa to lokalizacja by się bezpośrednio nie lało bo ewentualny pył wodny ( no nie w stężeniu jak w sztormie przy wietrze 150km/h kiedy oddychać nie można) nie zaszkodzi ale jak kilka godzin to i też może wleźć.
Jeśli ktoś na stałe używa podłączenia to lepiej np polutować kabel i bezpośrednio wtykać w urządzenie.
Jak ładowarka z usb do wtykania w gniazdo zapalniczki to z wyświetlaczem napięcia, dzięki temu od razu jest podgląd ładowania bez dodatkowych woltomierzy.

Papierową mapę mam ze sobą zawsze , elektronika zawsze może przestać działać a papier działa zawsze.
Z telefonem na kierownicy pierwszy raz w życiu się przejechałem jesienią zeszłego roku, dotychczas kilka przejażdżek pokazało że głównie w nocy kiedy mapy już nie widać wyświetlanie jest skuteczniejsze.
Używać papierowej dalej mogę i dalej chcę ją mieć, reszta to tylko dodatek jak prąd raz jest a raz go nie ma :)
Oczywiście mapy np w telefonie mają swoje zalety.
Ale to nie temat o mapach.

Jarczoq
12.07.2026, 21:10
Ale dalej możesz :) pytanie czy chcesz :)
Ja na przykład nie tęsknię za papierową mapą.
I tu Cię zaskoczę - cały czas używam. Jak co niektórzy dowiedzieli się, że zacząłem używać navi, to padło stwierdzenie, że skończyła się pewna epoka. :lol8: Pamiętaj, że jak coś się wysra, to mapa prawdę Ci powie i nawet po ciemku zadziała. :oldman:

matjas
13.07.2026, 07:43
Jest to pewne zaskoczenie :) przyznam. Niemniej ja nie planuje powrotu do map na moto - chyba ze jakis rozbłysk na słońcu rozdupi cala elektronikę :) wtedy pozostaje tylko przerobić Harleya i GS80 na styki bo reszta i tak nie bedzie jezdzic :)

Dzieju
14.07.2026, 05:52
I wtedy natura zrobi odsiew , kto przeżyje w nowej-starej rzeczywistości a kto wyginie uzależniony od współczesności :)
No to czekamy.
A i dylematów nie będzie jak się połączyć telefonem z motocyklem bo przecież bez tego nie podobna w ogóle z garażu wyjechać :haha2:

Kojarzycie złączki hermetyczne z takimi harmonijkowymi gumkami uszczelniającymi , mają chyba zbliżony rozmiar do usb które nie wchodzą całkiem w gniazdo.
Można by zastosować jako uszczelnienie połączenia usb-ładowarka lub inną podobnie działającą gumko/uszczelkę ciasno dopasowaną.
Dzięki temu nawet w deszczu bezpośrednim woda miała by nikłe szanse wpłynąć do środka.
Tak mi wpadło do głowy , za 75 minut sprawdzę czy to się uda .
Oczywiście warunek odpowiedniej głębokości mocowania gniazda , jak wtyczka wchodzi cała to miejsca na uszczelkę nie będzie.
A jakby tak....no dobra najpierw to sprawdzę zanim napiszę.

Dzieju
14.07.2026, 08:03
No dobra, sprawdziłem, harmonijka ciutek za mało ciasna ale odpowiednio skorygowana długość powinna dołożyć spory% szczelności a nawet bliski całkowitej.
Także teraz pomyślę nad testem wodnym czyli imitacja deszczu może nie sztormowego ale intensywnego.
Drugi pomysł w toku, muszą mi w ręce wpaść meteriały.

zimny
14.07.2026, 11:33
Szynszyl, ja od wielu lat używałem gniazd marki 4Ride tudzież oxford - to to samo a pierwsze było tańsze. Oczywiście tak zamontowanego jak u pomysłowego klienta nie da się używać w ulewie, natomiast gdy nie jest używane - guma zamykająca naprawdę nie jest lipna i wykonane jest to logicznie. Sprawdzone w iluś moich motocyklach.

Ładowanie nie jest z tych szybkich ale ja miałem to w pompie, coś tam doładowywało - wystarczająco. Nie zepsuło się nigdy.

https://allegro.pl/produkt/oxford-gniazdo-motocyklowe-12v-2xusb-120cm-2e1eeb25-d66c-45f3-a7d1-413b47b779bc?offerId=13286154613

Tyle tylko że w wersji 4Ride to kosztowało coś około 80zł ale to było już parę lat temu jak ostatnie kupowałem.

Pozdrawiam
zimny

chomik
14.07.2026, 12:12
A ja się dołączę, czy są jakieś rozwiązania które dają szczelne połączenie podczas ładowania. Super jak gniazdo można szczelnie zamknąć, ale przecież w większości się je używa jak się jedzie.
Quadlock zrobił ładowarkę bezprzewodową i tam jest taka szczelna wtyczka ale co z tego jak do gniazda już nie.
Są więc takie rozwiązania gdzie jedna i druga strona jest wodoodporna?

chomik
14.07.2026, 12:18
A ja się dołączę, czy są jakieś rozwiązania które dają szczelne połączenie podczas ładowania. Super jak gniazdo można szczelnie zamknąć, ale przecież w większości się je używa jak się jedzie.
Quadlock zrobił ładowarkę bezprzewodową i tam jest taka szczelna wtyczka ale co z tego jak do gniazda już nie.
Są więc takie rozwiązania gdzie jedna i druga strona jest wodoodporna?

https://www.conrad.pl/pl/p/podwojne-gniazdo-usb-scanstrut-rokk-charge-pro-scanstrut-rokk-charge-pro-obciazalnosc-pradu-maks-6-a-10-8-32-v-dc-2873018.html?
Takie coś, ale to średnio na moto, bo trzeba jakoś w tablice montować.

CzarnyEZG
14.07.2026, 12:28
Chomiku

https://www.amazon.pl/PNGKNYOCN-Wodoodporne-zewn%C4%99trzny-wodoodporny-przesylania/dp/B0DRSBWVBZ

PARYS
14.07.2026, 12:50
To wygląda jak zwykła mufa elektryczna. Działa to dobrze pod warunkiem, że akceptujesz, żeby skręcać i rozkręcać za każdym podłączeniem.

P.S. w sumie nie wiem czy nie łatwiej jakiegoś durexa zakładać ;)

szynszyll
14.07.2026, 13:22
A ja się dołączę, czy są jakieś rozwiązania które dają szczelne połączenie podczas ładowania. Super jak gniazdo można szczelnie zamknąć, ale przecież w większości się je używa jak się jedzie.
Quadlock zrobił ładowarkę bezprzewodową i tam jest taka szczelna wtyczka ale co z tego jak do gniazda już nie.
Są więc takie rozwiązania gdzie jedna i druga strona jest wodoodporna?

sa uchwyty z ladowanie indukcyjnym i podlaczeniem bezposrednio do +12V wiec przetwornica na 5V jest zabudowana. w takim przypadku nie ma zadnych nieoslonietych polaczen. zdjecie pierwsze z brzegu z neta. wybor urzadzen jest spory.

chomik
14.07.2026, 13:47
sa uchwyty z ladowanie indukcyjnym i podlaczeniem bezposrednio do +12V wiec przetwornica na 5V jest zabudowana. w takim przypadku nie ma zadnych nieoslonietych polaczen. zdjecie pierwsze z brzegu z neta. wybor urzadzen jest spory.

No właśnie pisałem o quadlocku, ale mi np. nie chciał ładować na tyle aby Szajsung przy pracy na nawigacji miał dość mocy aby się nie rozładować. Jakoś te ładowarki indukcyjne różnie działają i zależy to mocno od telefonu. Wolałbym jednak kabel i sensowne złącze wodoodporne :) do ładowarki i do telefonu.

Melon
14.07.2026, 13:51
W iPhonie z google map to są nie sprawdza bo się nagrzewa i rozłącza jak I ładowarka zwykła też w upały, jeszcze na mapach cz jako tako. To z autopsji więc fon też odgrywa rolę