PDA

View Full Version : Suzuki GN 125, ktoś posiada?


$zwagier
17.05.2026, 16:12
Cześć, czy któryś z forumowiczów posiada bądź posiadał Genka? Mam kilka pytań :)

fiecia
18.05.2026, 08:18
Mialem kilka sztuk, co cię interesuje?

CzarnyEZG
18.05.2026, 09:47
U nas w domu długo był GZ125 (podzespołowo bliźniak Gienka) co potrzeba?

$zwagier
18.05.2026, 19:18
A chciałem zapytać jak u Was sprzęgło pracowało? Lekko, palcem można było wciskać czy z oporem? Filtra paliwa jakiś mieliście czy bez?

CzarnyEZG
19.05.2026, 09:52
Sprzęgło pracowało dwoma palcami i to kobiecymi.

ALE.

Tam linka się lubi zacierać lub załamywać, sprawdź ją, bo ze względu na wielkość moto i jego konstrukcję jest dosyć długa i ma gdzie się zakleszczyć.

Filtr zwykły - mały na przewodzie.

$zwagier
20.05.2026, 17:41
Sprzęgło pracowało dwoma palcami i to kobiecymi.

ALE.

Tam linka się lubi zacierać lub załamywać, sprawdź ją, bo ze względu na wielkość moto i jego konstrukcję jest dosyć długa i ma gdzie się zakleszczyć.

Filtr zwykły - mały na przewodzie.

Linkę właśnie nową zamontowałem i dalej czuć trochę opór ale mniej, tak czy owak musze zajrzeć do sprzęgła bo nieraz jakby "nie wysprzęgla" biegu

Melon
20.05.2026, 18:18
Nie wiem jak w tym motorze ale w viadrze litrowym był taki trzpień obrotowy który naciskał na popychacz, do trzpienia była podłączona linka i to on się zatarł a podejrzenie było na linkę. Więc sprawdź to do czego masz linkę podliczoną czy tutaj wszystko lekko działa, sprzęgło na końcu do weryfikacji

$zwagier
20.05.2026, 19:02
Co do " nie wysprzęglania" biegów to znalazłem powód, brak blokady wybieraka... A motocykl wcześniej był u mechanika podobno :) albo takich mamy mechaników albo PODOBNO BYŁ.

A co do linki, końcówka linki jest na takie dwa oczka, i przez ten trzpień łączy się z cięgnem na silniku, smarowałem go już nawet.

CzarnyEZG
20.05.2026, 19:13
Ale nie próbuj regulować, żeby luz wchodził na rozgrzanym oleju. To się nie uda.

Albo przegazówki i zmiana albo wyłączasz silnik i wtedy szukasz.

One po prostu tak mają.

$zwagier
20.05.2026, 19:38
Ale nie próbuj regulować, żeby luz wchodził na rozgrzanym oleju. To się nie uda.

Albo przegazówki i zmiana albo wyłączasz silnik i wtedy szukasz.

One po prostu tak mają.

Sęk w tym że w ogóle nie mam nawet blokady wybieraka (tego na fotce) więc jest problem znaleźć luz itd ale to już jutro zamówię więc będzie lepiej myślę, kwestia klamki została żeby pracowała lekko bo jak na razie linka nowa a dziewczyna ma trochę problem wcisnąć sprzęgło

rrolek
20.05.2026, 20:43
Kiedyś córka mając 16 lat jeździła na dr135 - silnik ten sam. Sprzęgło chodziło leciutko. Jako, że kosz był już zużyty luz na pracującym silniku było trudno znaleźć no i było leciutkie kopnięcie przy wbijaniu jedynki na postoju. Coś tam jeszcze było z tym sprzęgłem, ale chyba jakieś drobiazgi. Pamiętam, że zdejmowałem kapę i robiłem, ale co?

CzarnyEZG
21.05.2026, 07:05
Te części na ogół giną jak ktoś wymienia olej i zamiast śruby spustowej odkręca tą od blokady wybieraka.

Oznacz sobie śrubę spustową jak to poskładasz, żeby uniknąć tego samego błędu.

Jeżeli chodzi o wciskanie sprzęgła, to tam jest dosyć długa i mocno odstająca klamka i kobieta z małą dłonią może mieć problem, żeby ją złapać za sam koniec i zrobić dłuższą dźwignię. Może pomyśl o regulowanej klamce, żeby ją do manetki przybliżyć?