View Full Version : KOVE 800X Touring
https://www.youtube.com/watch?v=uEiJgd-Wgyk&t=1430s
Baardzo ciekawy motocykl, nie jest to już taka wściekajka jak wersja pro czy rally
model 2026
przód 19 tył 17
prześwit 240
skok zawiasu 210
waga uwaga 216kg z 3 kuframi + stelaże !!!
wysokość siedzenia 826!
i co bardzo mi się podoba to zbiornik 22l z czego 80% jest pod siedzeniem kierowcy
oczywiście pełna elektronika z cornering ABS, QS, RBW, grzanymi manetkami, siedzeniami oraz tempomatem.
motocykl wraz z kuframi wyceniony jest na 46.000zł bez 43.000zł
Jak by się okazał trwały i bezawaryjny z dostępem do części 20lat to faktycznie może być ciekawie.
Silnik zbyt wykręcony obrotami, późno moment łapie ale to jazda dopiero powie.
Ale jak będzie typowo po chińsku z jakością i częściami to słabo, trochę wtedy szkoda.
Na papierze wyglada na coś czego wszyscy chcą - tak samo jak z Kove800r. Jak się ociepli planuję wybrać się do Wrocławia na jazdę próbną r i pro. Chce sobie wyrobić zdanie.
Byłem już wcześniej w tym salonie i cóż - wagowo R rozwala bank. Wysoki jak lubię i bardzo lekki. Natomiast pisano tutaj że w T7 osprzęt kierownicy wygląda biednie. Wybaczam Wam :) bo nie widzieliście Kove :)
Ależ właśnie chodzi o tą prostotę zamiast panelu jak z promu kosmicznego.
Podałeś słowo klucz, wyrobienie zdania poprzez osobistą jazdę , to jedyne słuszne zdanie :Thumbs_Up:
Chodzi o przełączniki na kierze. Nie o telewizor.
Pod koniec filmu (który wrzuciłem w 1 poście) gość mówi, że silnik jest najlepszy ze wszystkich chinoli jakimi jeździł, jeżeli chodzi o moment to na filmie widać, że bez problemu jedzie na 4 biegu na 2000 obr i płynnie przyśpiesza, gość jest zachwycony silnikiem a przede wszystkim jego mapowaniem, dla mnie to ważne bo dostaje WQ gdy silnik poszarpuje przy powolnej jeździe z minimalnym otwarciem przepustnicy - co tutaj już nie występuje.
Co do jakości to mam coraz mniej wątpliwości, problem z wałkami na pewno można już sobie wsadzić między bajki, co do reszty silnika nie podoba mi się, że
https://youtu.be/20N69o2_12M?si=V_oeEI9dWabKR3-t
1. Łańcuch rozrządu jest czeski ĆZ
2. nie wiem jak napęd ale przypuszczam, że tak samo
3. nie można wymienić łańcucha rozrządu jako całość bez rozpoławiania silnika co jest wg. mnie idiotyczne konstrukcyjnie ponieważ łańcuch jest z boku ale podobnie jak w KTM czy BMW F800 koło wału jest w bloku silnika.
4. Koła zębate wałków rozrządu są zespolone z wałkami podobnie dolne koło jest częścią integralną wału korbowego.
5. Ogólnie motocykl jest mały i raczej dla jednego człowieka z minimalną ilością bagażu, ale to wada....
Tak to przynajmniej było jak jest teraz nie wiadomo, Miotacz ma na swoim kove ponad 50.000km (duuużo upalania w terenie) i jeździ a ma model jeszcze na linkę gazu i starym sterownikiem ECU
https://youtu.be/6fFVaMJ9eVs?si=ouTcUnQZugv7fob2
Stawiam, że pierwszy problem jaki będzie to rozrząd, który skończy się po 50.000-70.000 km co tez nie jest jakimś tam dramatem, ciekawe jak kosz sprzęgła, który jest w całości chiński i może się wydawać, że to źle ale jakoś ostatnio to mamy epidemię zesranych koszy sprzęgła z motocykli japońskich a BMW to już króluje w tej materii. Może chinole uznali, że zrobią po swojemu i mam nadzieję, że będzie lepszy.
Myślę, że motocykl nawet w wersji turystycznej GT może dać dużo radości bo jest lekki z niskim środkiem ciężkości (zbiornik)
Wygląda jak motocykl a nie baba z syberyjskiej wsi z zakupami (KTM czy cfmoto 800mtx, 1000mtx). :)
W podobnej kategorii mamy nowego transalpa 750, ale żeby się nie denerwować nie będe o nim wspominał bo jak honda go pokazała jedyna myśl jaka mi przychodzi do głowo to spier...cie z tym. 2026r a oni robią wstępne napięcie sprężyny na klucz hakowy jak w latach 70-80tych. Po prostu żenada! Chinole robią tempomaty do każdej hondy z RBW ale ta k..a honda nie potrafi. Jak wychodzi nowy model hondy to się człowiek zastanawia nie co będzie miał a raczej czego nie będzie.
szynszyll
09.04.2026, 11:13
cyt. koła zębate wałków rozrządu są zespolone z wałkami podobnie dolne koło jest częścią integralną wału korbowego.
i co w tym zaskakujacego lub dlaczego to wada?
przy wymianie łańcuszka wypadałoby wymienić koła zębate, jeżeli ich stan na to wskazuje
szynszyll
09.04.2026, 13:58
przy wymianie łańcuszka wypadałoby wymienić koła zębate, jeżeli ich stan na to wskazuje
i gdzie mozna o tym przeczytac? podaj mi prosze jakies zrodlo firmowe z taka informacja. w przypadku kove kazda literatura jest na wage zlota, bo najczesciej jej nie ma. nie mam doswiadczenia z chinskimi silnikami ale nigdy nie trafil mi sie japonski silnik wymagajacy wymiany kol zebatych na walkach. stala zebatka na wale to tez norma. na przyklad w XRV. to taki stary japonski rupiec.
i gdzie mozna o tym przeczytac? podaj mi prosze jakies zrodlo firmowe z taka informacja. w przypadku kove kazda literatura jest na wage zlota, bo najczesciej jej nie ma.
wystarczy czytać ze zrozumieniem :)
https://drive.google.com/file/d/1tj_W6j2WL5uc1Z9YdVlDnqX2RWkW4ART/view?fbclid=IwY2xjawREdehleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBi R2RUUG1nWGU0QzdubndTc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4OD IwMDg5MgABHkYgspY1FOWGikNKtjrn8KLd72r9jBcsV8DZNF8w HAsLI00DRR-Nq2vov1Gw_aem_Muf4lH55Ljg1tue5yVWBMQ
i po naszemu
https://drive.google.com/file/d/1aQmfnqhJ9CpmQKC6aRSlhg-9ybUKDpB6/view?usp=drive_link
strobus1
09.04.2026, 14:41
i gdzie mozna o tym przeczytac? podaj mi prosze jakies zrodlo firmowe z taka informacja. w przypadku kove kazda literatura jest na wage zlota, bo najczesciej jej nie ma. nie mam doswiadczenia z chinskimi silnikami ale nigdy nie trafil mi sie japonski silnik wymagajacy wymiany kol zebatych na walkach. stala zebatka na wale to tez norma. na przyklad w XRV. to taki stary japonski rupiec.
Yamaha wr 400 i jej słynny łańcuch nierządu i jeszcze słynniejsza zębatka na wale.... ech słynna japońska jakość. Czas i użytkownik wszystko zweryfikują.
szynszyll
09.04.2026, 14:57
probuje sobie przypomniec i nie znajduje silnika, ktory ma zdejmowana zebatke z wału. zna ktos? w 'instrukcji' chinczycy radza wymieniac zebatki jezeli sa uszkodzone. to w sumie wszystko co pisza o zuzyciu/wypracowaniu ukladu napedu rozrzadu. innych parametrow nie znalazlem. ktm tez nie podaje nic ponad 'check'.
Fiat 125p albo Jelcz sw 680 :D
A i maluch zdaje się
szynszyll
09.04.2026, 15:36
internety pisza ze w ktm 790 byl taki Morse wiec tu pewnie tez siadzie: 92RH2020 124
QJ motor srk800 - ponoć rozwiert z cebry. 32tys
szynszyll
09.04.2026, 18:31
QJ motor srk800 - ponoć rozwiert z cebry. 32tys
coś pomyliłeś. po co światowi liderzy technologii mieliby kopiować nieudane obce konstrukcje?
p.s. da sie dekielek z pcv i bedzie OK
probuje sobie przypomniec i nie znajduje silnika, ktory ma zdejmowana zebatke z wału. zna ktos?
Ostatni remont silnika : CB500 z '73. Wtedy tak robili, ale przestali, bo jak słusznie zauważyłeś, jest to mało potrzebne. To łańcuszek ma się zużywać, a nie tryby. Po za tym, można kupić otwarte i zakuć. Ale czas pokarze.
szynszyll
10.04.2026, 08:16
Benelli dla swojego TRK502 przewiduje taka zywotnosc lancucha rozrzadu. warto docenic szczerosc.
Pierwsze widzę żeby ktoś tak nazywał łańcuch rozrządu - tak jakby pełnił jeszcze dodatkowe funkcje: napęd pompy, alternatora i młynka do espresso :)
szynszyll
10.04.2026, 08:47
ja sie spotykalem z ta nazwa a i internety ja znaja. tu jest najprosciej jak sie da w DOHC.
CRF ma wymienne oba koła zębate, tak samo nowy transalp
https://www.bike-parts-honda.pl/honda-motocykl/1000-MOTO/AFRICA-TWIN/2017/CRF1000AH/Engine/CAM-CHAIN--TENSIONER/96070/E_04/1/26464
w większości chińczyków łańcuchy rozrządu dostarcza DID czasem MORSE, więc nie ma się co spinać na ich trwałość, KTM oraz BMW wsadza czeskie ĆZ podobnie Kove
szynszyll
10.04.2026, 09:59
no nie :) co i tak nic nie zmienia bo te elementy sie nie zuzywaja
faktycznie w transalpie tylko dolne jest wymienne a góra razem z wałkiem.... pewnie już w chinach produkowane, bo cos tani jest :) 1500zł
może w kove uznali, że jak już koła zębate będą wykazywały zużycie to wałki także i całość go out.
jak jeszcze jeździłem GS1100 to podjechałem do tego salonu kove/qj/cośtam we wro i pooglądałem co tam wtedy stało.
jak pisałem - to co ma się przed sobą sprawia wrażenie kiepskie - te przełączniki na kierze są jak z enfielda - ciągnie to z daleka gooownem bo jest nowe a wygląda na stare i zużyte.
no ale przełączniki jeśli działają to tylko drobiazg w sumie.
był też wtedy ten niby bardziej turystyczny z 19' z przodu i na bezdętkach. w ogóle mi się to wtedy nie podobało ale na żadnym z nich nie jeździłem.
co zapamiętałem jeszcze?
kove 800r testowy miał ułamaną klamkę sprzęgła i nie można było jeździć. pytam kiedy będzie klamka żeby się umówić? nikt nie wiedział. khem.....
największe wrażenie /mimo powyższego/ z nich wszystkich robi ten rally czy coś. ta waga naprawdę ryje beret. 170? kg? i 100 kucy?
zrobi się cieplej to pojadę się przejechać choć na pół goziny co tam mają. warto wiedzieć o czym się pisze. bezawaryjność i części... stety, niestety z częściami będzie tylko lepiej bo ten temat będzie się tylko rozwijać.
bezawaryjność - tego nie wiem i opinie w necie są mieszane podobnie jak czyta się o KTM. same shit.
cenowo - jak dla mnie - te motocykle nie urywają dupy bo za 40k można poszukać naprawdę już niemal każdej markowej używki z niewielkim przebiegiem i nie mieć wątpliwości.
w tym roku kupiłem moto z CP3 z przebiegiem 3200km za 30k z tempomatem i QS i nie będę się zastanawiał czy mogę coś do tego dostać w Yamasze. oczywiście - obym nie musiał.
ten turystyczny z 19 to model na 2026 jeszcze go nie mają w PL, 1szt. była na targach i maja go w Warszawie.
kove i cfmoto przynajmniej w modelach 800 i 1000 to półka wyżej niż KTM, zobacz kanał motortech tam są rozbiórki silników i porównania zastosowanych materiałów i technologii, niektóre odlewy KTM przy chińczykach wyglądają jak wykonane w stodole metodą chałupniczą.
szynszyll
10.04.2026, 12:30
ja nie jestem optymista co do profesjonalizacji obslugi chinskich marek. za duzo tego na raz. co chwila pojawia sie nowa marka i modele, ktore po jakims czasie znikaja. wciaz nie ma obiecywanych glownych przedstawicielstw ani na europe ani na kraj. oczywiscie wszyscy opowiadaja bajke o 'wlasnie budowanym magazynie centralnym'.
trzeba sobie rowniez zdac sprawe z tego, ze europa to maly rynek i trudno sie na nim bilansuje i zarabia. wielka japonska czworka sprzedaje tu ~4-8% swojej produkcji w zaleznosci od marki. sa tu troche dla prestizu, troche z przyzwyczajenia. chinczycy mogli mocno wejsc z 2-3 markami i zapleczem. a tak mamy fafnaście firm i pospolite ruszenie bez zarysu jakiegos dlugofalowego planu dzialania. nawet sprawdzenie ile kto sprzedal w danym roku jest problemem bo marka potrafi miec roznych niezaleznych importerow, albo jeden pojazd wystepuje na rynku pod roznymi markami i nazwami. na FB powstaja grupy wsparcia gdzie uzytkownicy dziela sie wiedza co z czego pasuje do czego i jak to zdobyc. krajowy rynek czesci after market nie ma nic do zaproponowania w kwesti najprostszych nawet czesci eksploatacyjnych.
Pierwsze widzę żeby ktoś tak nazywał łańcuch rozrządu - tak jakby pełnił jeszcze dodatkowe funkcje: napęd pompy, alternatora i młynka do espresso :)
Tutaj są dwa łańcuchy ;) BTW obydwa zwroty pojawiają się w manualach. Ten drugi bardziej popularny.
Jak to mówią czas pokaże inna 5 lat możemy nieco inaczej na ten temat mówić. Na myślenie inaczej może przyjdzie poczekać nieco dłużej.
Madafaka ma i jak słychać chwali. I niech tak zostanie.
szynszyll
10.04.2026, 14:12
ja czekam na:
- strone z rozkladowkami gdzie bedzie: cena, dostepnosc + realny czas dostawy + osoba do kontaktu
- anglojezyczne instrukcje serwisowe
- dostep do narzedzi specjalnych
- odzew rynku aftermarket tj. klamki, linki, napedy, klocki, lozyska, sprzegla, kierunki, termostaty etc.
na dzis jest slabo. do japonii i bmw mam wszystkie te rzeczy dostepne. nikt nie bedzie sie bawil w hobbyste, krory po nocach szuka dla klienta 'rozwiazania zagadki'.
Wiadomo. I nie, nie bronię Chińczyków ale Honda i BMW mieli na to dekady. Zobaczymy jak się żółci bracia z tym wyrobią.
Biorąc pod uwagę o co idzie stawka to możemy zrobić Karpia ;)
szynszyll
10.04.2026, 14:20
napisalem powyzej: stawka jest zaskakujaco niska. beda sprzedawac mopedy miliardom w azji nas majac w d... i trudno im sie dziwic. zaden z nas klient.
ja czekam na:
- anglojezyczne instrukcje serwisowe
- odzew rynku aftermarket tj. klamki, linki, napedy, klocki, lozyska, sprzegla, kierunki, termostaty etc.
na dzis jest slabo. do japonii i bmw mam wszystkie te rzeczy dostepne.
Anglojęzyczny repair manula do CF Moto 800 mi kolega wczoraj pokazywał
Cześci:
https://unclewang.net/
I np tu jest ciekawostka
https://unclewang.net/products/kove-800x-camshaft?variant=50057106882880
tzw followers z silnika 790 ( taki sam wg katalogu jest 790 i 890) kosztuje 20 usd a w KTMie kilka stów
Wałek słynny 160USD
https://unclewang.net/products/kove-800x-camshaft?variant=50057070379328
szynszyll
10.04.2026, 14:40
gdzie na tym 'wujku' mozna znalezc schematy? jaki jest numer tych elementow z linka? jak go przyporzadkowac do VIN? nie pomylilo sie komus z odpustem na podkarpackiej wsi? dla przykladu gdzie znalezc skrzynie do 450MT? moze Anthony bedzie potrafil pomoc?
Może klient żaden ale w myśl wykańczania europejskiego przemysłu czemu nie.
Potrzeba tylko chęci - jeśli ta będzie to zaorają.
Zwłaszcza że - czasy bogacenia się społeczeństwa europejskiego mamy już jakby za sobą więc jak będziesz chciał jeździć nowym to nietety ale będziesz skazany na motocykl z prasowanego ryżu. Oczywiście pisząc TY - mam na myśli MY.
szynszyll
10.04.2026, 18:28
chinczycy maja wielkie problemy u siebie i zaorywanie swiata na razie musza odlozyc na pozniej. zupelnie nie wiem skad sie biora takie pomysly. jezeli ktos ma w domu cos co stworzyli a nie zlożyli chinczycy to ja sie chetnie dowiem co to jest. ja nie znam.
p.s. mam taczki, zapalki i papier. i kompas chyba gdzies mam 'harcerski'. kilka postow wyzej doszlismy do tego, ze nawet silnik do motocykla potrafia tylko skopiowac. znasz jakis 'autorski'? zjem klapki jak zobacze ich na wyspie Man albo w F1. BYD w ktorego tak wierzyles wlasnie mocno doluje i wg mnie dolaczy w ciagu dwoch lat do Evergrande i Country Garden.
Imo to nawet nie chodzi jak Chińczycy będą zajebisci tylko jak Europa nisko może upaść ale nie chce tu tworzyć napierdalanki na obraz i podobieństwo kilku innych wątków.
Niech stanie na tym że cieszę się że mam wybór i nie muszę jeździć Kove ;)
szynszyll
10.04.2026, 18:47
nie chodzi o napierdalanke tylko jakies dziwaczne zaczadzenie, ze to ura bura i potega. a tak nie jest. sa od tego wskazniki ekonomiczne, ksiazki do historii i fakty. jestem stary i slyszalem dokladnie to samo o ZSRR. ale wciaz nie uzywam NICZEGO co wymyslili chinczycy. poskladali, skrecili, zlozyli tak. ale nie opracowali. wielka montownia - zgoda. ale kto na tym buduje potege?
p.s. liderem sprzedazy w chinach jest grupa VAG. ma 14% rynku. potem jest Toyota 9%. BYD spadl na 6%. wymien JEDNA rzecz ktora znika i swiat sie wali a ktora zawdzieczamy chinom. jedna. w 1989 wszyscy w ch... mieli czy chiny sa czy ich nie ma. potem zapedzili mase biedoty do tasm. dzis PKB PSN per capita to ~ białoruś. to jest ten raj?
p.p.s. tym burdelem w jakosci i wsparciu klientow maja swiat pokonac? powodzenia.
Ja też jestem dziwnie spokojny, że nie wyeliminują innych znanych producentów aut tym bardziej motorków. Wydaje mi się, że najlepiej im idzie z EV ale popyt już tak szybko nie rośnie więc :popcorn:
szynszyll
10.04.2026, 19:17
Ja też jestem dziwnie spokojny, że nie wyeliminują innych znanych producentów aut tym bardziej motorków. Wydaje mi się, że najlepiej im idzie z EV ale popyt już tak szybko nie rośnie więc :popcorn:
i slusznie. budowa BEV bardzo truje + chinczykom nie odmawiam inteligencji. ludzie jak ludzie. tak samo madrzy jak bułgarzy czy turcy. liczby:
- czystych BEV w chinach jest 7%
- akcje i sprzedaz BYD i Geely polecialy gdy skonczyly sie doplaty i subsydia
- chiny widziane jako raj wolnorynkowy sa BARDZO regulowane. to nie jest kapitalizm w marzeniach niektorych. jest presja wladzy i to ona determinuje rozwoj.
jezeli uwazasz ze chiny to raj to zacznij o nich zle pisac w sieci. szybko Cie aniolki na lotnisku znajda :) robisz biznes w chinach = nie krytykujesz chin. w sieci nic nie ginie.
szymon25
10.04.2026, 19:59
Chyba jest taka rzecz Szynszylu.
Petardy 😁
Atrament :) i termosy :)
Czy nie mówiło się u Was: zakręcony jak chiński termos? :)
Mnie się nie spieszy oglądać Nowy Porządek świata z Chińczykami na szpicy więc nie zrozumcie mnie źle. Bardziej wyrażam obawę niż wyciągam gwizdek kibica.
Jak się pojawi jakaś demówka Touringa, to z chęcią się przejadę i sprawdzę czy da się tym jechać "turystycznie", bo Pro do spokojnych nie należy. Szczególnie trudno się przestawić jeżdżąc czasami na Babci Teresie, w której reakcja na gaz w którąkolwiek stronę jest prawie żadna :Sarcastic:
Atrament :) i termosy :)
Czy nie mówiło się u Was: zakręcony jak chiński termos? :).
Czytam z zaciekawieniem.... Bo u nas to się mawiało:
Zakręcony jak Chińskie Osiem
A trzyma jak Ruski Termos ;)
Może to regionalizmy:rolleyes:
Zakręcony jak chiński termos lub baranie rogi :)
Zaś mawiało sie: trzyma jak święty Tomasz diabła :)
szynszyll
11.04.2026, 18:30
chetnie podziele sie moja biblioteka jezeli kogos interesuje cos wiecej niz tik-tok i rendery z AI. jutro niedziela i nudy to wrzuce co mam.
może jest ktoś z Warszawy i miałby czas i ochotę pomacać i sprawdzić jak to w realu wygląda:
Marywilska 44, Marywilska,
03-042 Warszawa
tel. 22 104 93 99
mają 1 szt. dla dziennikarzy w trakcie rejestracji trzeba dzwonić wcześniej.
test silnika kove przez 200 godzin przy maksymalnych obrotach 10.000, wycieczka po fabryce
https://youtu.be/HzdyDCmeceg?si=nupeZmdwqwc-UXdI
test silnika kove przez 200 godzin przy maksymalnych obrotach 10.000, wycieczka po fabryce
https://youtu.be/HzdyDCmeceg?si=nupeZmdwqwc-UXdI
U nas to się nazywa reklama...
200h przy 10krpm?
Błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli :)
strobus1
14.04.2026, 18:32
Krosówka co 50 mth remont silnika. A Kove 200 i tnie dalej.
Słuszną linię ma partia ;)
200 godzin, chińscy czarodzieje :haha2:.
to daje około 40.000km na maksymalnych obrotach, więc normalnie użytkowany silnik będzie wieczny :D
ciekawe co ile wymieniali olej... zapewne ten chińczyk dobrze znał angielski 2 godziny ew. maksymalnie 20 ale nie 200
a w instrukcji wymiana oleju co 5000km i częściej gdy silnik jest mocno eksploatowany
wracając do filmu, zobaczcie jak pani odkłada tłoki mając zupełnie płaski stolik... ciekawe ile szt. jej spadło na podłogę.
Jak pisałem powyżej. Pierdolenie o szopenie te 200@10krpm.
Natomiast widziałem na oleiksie Voge 800Rally niedaleko ode mnie. To malowanie bardzo dobrze wygląda.
po mojemu jak to przejedzie /a pewnie tak będzie/ te 50k bez awarii to będzie ok. kłopotem jest tylko wartość rezydualna - jak dla mnie. czyli raczej takie moto na zawsze :/
Jak pisałem powyżej. Pierdolenie o szopenie te 200@10krpm.
Natomiast widziałem na oleiksie Voge 800Rally niedaleko ode mnie. To malowanie bardzo dobrze wygląda.
po mojemu jak to przejedzie /a pewnie tak będzie/ te 50k bez awarii to będzie ok. kłopotem jest tylko wartość rezydualna - jak dla mnie. czyli raczej takie moto na zawsze :/
ten model to kopia tenere z wszystkimi jej wadami do kwadratu, bardzo wysoko środek ciężkości ale silnik jest fajny nie grzechocze jak kove bo ma tylko 12:1 ludzie narzekają na to co mają wszystkie chińczyki bez RBW a więc szarpanie przy małym otwarciu przepustnicy. Nie mnie jednak to też bardzo fajny motorek. Jednak trzeba poczekać na upgrade elektroniki co zapewne niebawem nastąpi.
Przyznam że dla mnie to wszystko jedno one wyglądają niemal tak samo tutaj różnica widzę że jest tylko ze zbiornikiem paliwa silnik przecież jest ten sam co w innych. Ma jednak jedną zajebistą zaletę nad T7 - bezdętkowe koła.
Po akcji jakiej doświadczyłem w Serbii z paną na autostradzie nie mogę wybaczyć Yamasze tego zaniedbania... FUKKKKK!!!!
Przyznam że dla mnie to wszystko jedno one wyglądają niemal tak samo tutaj różnica widzę że jest tylko ze zbiornikiem paliwa silnik przecież jest ten sam co w innych. Ma jednak jedną zajebistą zaletę nad T7 - bezdętkowe koła.
Po akcji jakiej doświadczyłem w Serbii z paną na autostradzie nie mogę wybaczyć Yamasze tego zaniedbania... FUKKKKK!!!!
nie silnik to jest jednostka voge i taka jest tylko w tym motocyklu i generalnie jest on dość dobrze zerżnięty z silnika YAMAHA :)
dokładnie te dętki to jest jakieś przekleństwo już nikt oprócz chorych psychicznie Japończyków ich nie wsadza do motocykli adv... niestety tenere oraz transalp to pionierzy dętek v-storn 800 DE i nowy Kawasaki 500 na 2026 również !!!
Japończycy są mentalnie w innej epoce u nich gniazdo USB nie występuje w standardzie to co dopiero felgi bezdętkowe.
w T7 gniazdo USB jest - wypraszam sobie :D ale 'C' weszło dopiero w 2025r :D
gdyby ciule bure zrobili te koła TL chociaż jako płatną opcję. NIE i uj. Nie kumam.
a widzisz z tym silnikiem :D nie znam się :D myślałem, że to jest to samo 800 'ktma' co w Kove. To nie :D jednak nie kupuję :D :D :D :D
w T7 gniazdo USB jest - wypraszam sobie :D ale 'C' weszło dopiero w 2025r :D
gdyby ciule bure zrobili te koła TL chociaż jako płatną opcję. NIE i uj. Nie kumam.
a widzisz z tym silnikiem :D nie znam się :D myślałem, że to jest to samo 800 'ktma' co w Kove. To nie :D jednak nie kupuję :D :D :D :D
silnik jest fajny, ładnie pracuje w przeciwieństwie do tego od KTM 790, który rzęzi jakby miał zaraz eksplodować ma też niżej maksymalny moment obrotowy
KTM'owie jednostki 790 (kove, cf-moto)
80Nm przy 7500
średnica cylindra 88mm
skok tłoka 65,7mm
stopień sprężania 13:1
Voge 800 Rally
80Nm ale już przy 6500
średnica cylindra 84mm
skok tłoka 72mm
stopień sprężania 12:1
Voge będzie dużo bardziej elasytczny różnica w skoku tłoka jest duża, ale kove i cf-moto ma o klasę lepszą elektornikę dlatego warto poczekać aż Voge się ogarnie.
Mi osobiście jak na razie to żaden chińczyk nie podchodzi najbardziej pasuje Kove 800X GT wszystko jest OK i mógłbym go kupić w ciemno gdyby nie ten tłukący się silnik tak samo jest w cf-moto 800 MT i MTX oraz nowym CF-MOTO 1000MTX praca tych silników to koszmar i nie ma opcji aby coś co ma stopień sprężania 13:1 jeździło za 5-8 lat i powyżej 80.000km będzie zgon lub remont, którego i tak nikt nie będzie robił bo się nie opłaca.
z japończyków to najlepiej wypada transalp gdyby nie te zasrane dętki bo tempomat to na Ali można kupić za 1200zł, no i brak hydraulicznej regulacji tylneogo amortyzatora to już średniowiecze! nie rozumiem tego kompletnie o co tym głupim Japończykom chodzi bo wsadzają e-clutch a amorek każą regulować nakrętkami i kluczami hakowymi. Wymiana amorka to kolejne 5000zł więc motocykl się nie kalkuluje zupełnie.
Dziś kolega na Varadero 1000 złapał kapcia w trasie naprawa zajęła 15min minus 5min na spalanie papierosa w oczekiwaniu aż się dobrze sznurek sklei. Ja zbroiłem odpukać ponad 70.000km na dętkach w CRF bez szkody ale i na mnie przyjdzie kolej bez wątpienia.... Co ciekawe założył w Varadero jakiś chiński zestaw czujników ciśnienia i info o problemie miał zanim jeszcze kapeć zagościł na dobre... no ale czujniki ciśnienia w motocyklach z japonii ? w jakim modelu to występuje ktoś słyszał ? Takie czujniki naprawdę potrafia uratować dupę i to dosłownie, wyobraź sobie, że gonisz 150km/h autostradą i jak poczujesz, że nie masz powietrza to możesz już nic nie poczuć.
Kto teraz jeździ 150 , wacha droga a i lejce mogą zabrać. :D
Honda się postarała i w goldasie już jest tpms ale od 2023 :haha2:
https://hondanews.eu/pl/pl/motorcycles/media/pressreleases/415443/honda-gold-wing-na-rok-modelowy-2023
A tak po za tym masz rację, Honda ma nas w doopie
lukasz_vip
16.04.2026, 08:35
Takie czujniki naprawdę potrafia uratować dupę i to dosłownie, wyobraź sobie, że gonisz 150km/h autostradą i jak poczujesz, że nie masz powietrza to możesz już nic nie poczuć.
Jechałem LC8 bez powietrza w przednim kole autobaną nie wiem ile km utrzymując te 130-140km/h. Dopiero jak zjeżdżałem za potrzeba na parking to zauważyłem brak powietrza - rozerwało dętkę. Później z braku dętki pociągnąłem jeszcze 70km. Bez powietrza dało się lecieć jak utrzymywałeś min. te 120km/h bo siła odśrodkowa robiła swoje i przełożenie wagi motocykla na tył. Opona to był Michelin Desert.
Także w przypadku moto jak lecisz te 150km/h i zejdzie powietrze to nawet nie poczujesz, że go nie masz.
Jechałem LC8 bez powietrza w przednim kole autobaną nie wiem ile km utrzymując te 130-140km/h. Dopiero jak zjeżdżałem za potrzeba na parking to zauważyłem brak powietrza - rozerwało dętkę. Później z braku dętki pociągnąłem jeszcze 70km. Bez powietrza dało się lecieć jak utrzymywałeś min. te 120km/h bo siła odśrodkowa robiła swoje i przełożenie wagi motocykla na tył. Opona to był Michelin Desert.
Także w przypadku moto jak lecisz te 150km/h i zejdzie powietrze to nawet nie poczujesz, że go nie masz.
nie pamiętam jak jest w ktm, ale w CRF przednia opona praktycznie nie trzyma sie felgi gdy zejdzie ciśnienie, np. naciskając oponę noga bez ciśnienia można ją zrzucić z felgi... tylna jest już ok, nie ma szans na łatwe odbicie opony od felgi. Jeżeli złapiesz kapcia z przodu przy prędkości może być nieciekawie tzn. opona może spaść z felgi i nie ma szans na sterowność motocykla.
Trudno tutaj generalizować bo każdy przypadek będzie inny ale ja bym tak nie jechał nawet gdyby się jako tako dało bo może się nie udać.... :(
Jechałem LC8 bez powietrza w przednim kole autobaną nie wiem ile km utrzymując te 130-140km/h. Dopiero jak zjeżdżałem za potrzeba na parking to zauważyłem brak powietrza - rozerwało dętkę. Później z braku dętki pociągnąłem jeszcze 70km. Bez powietrza dało się lecieć jak utrzymywałeś min. te 120km/h bo siła odśrodkowa robiła swoje i przełożenie wagi motocykla na tył. Opona to był Michelin Desert.
Także w przypadku moto jak lecisz te 150km/h i zejdzie powietrze to nawet nie poczujesz, że go nie masz.
Podziwiam, chyba bym nie miał odwagi?
Moment urwania się wentyla w lc8 na rumuńskiej autostradzie przy 120 kmh wspominam zupełnie inaczej...
Udało się motura wyhamować, ale szczęście, że nikt nie jechał obok, bo zaczęło mną nosić od barierki do barierki. Tkc80.
lukasz_vip
16.04.2026, 10:24
nie pamiętam jak jest w ktm, ale w CRF przednia opona praktycznie nie trzyma sie felgi gdy zejdzie ciśnienie, np. naciskając oponę noga bez ciśnienia można ją zrzucić z felgi... tylna jest już ok, nie ma szans na łatwe odbicie opony od felgi. Jeżeli złapiesz kapcia z przodu przy prędkości może być nieciekawie tzn. opona może spaść z felgi i nie ma szans na sterowność motocykla.
Trudno tutaj generalizować bo każdy przypadek będzie inny ale ja bym tak nie jechał nawet gdyby się jako tako dało bo może się nie udać.... :(
Normalnie spada jak w każdym moto.
Dlugi_TA
16.04.2026, 10:39
...Co ciekawe założył w Varadero jakiś chiński zestaw czujników ciśnienia i info o problemie miał zanim jeszcze kapeć zagościł na dobre... no ale czujniki ciśnienia w motocyklach z japonii ? w jakim modelu to występuje ktoś słyszał ? Takie czujniki naprawdę potrafia uratować dupę i to dosłownie, wyobraź sobie, że gonisz 150km/h autostradą i jak poczujesz, że nie masz powietrza to możesz już nic nie poczuć.
Są 2 rodzaje takich TPMS-ów - czujnik wewnętrzny tylko do bezdętek i czujnik zakręcany na wentyl. Ten drugi ma taki mankament, że powietrze może delikatnie cały czas schodzić - on cały czas jest na ciśnieniu. Jeden udało mi się tak zakręcić że strat nie mam, ale drugi trochę popuszcza.
Drugim mankamentem dotyczącym myślę że obu czujników jest to, że w żaden sposób nie sygnalizują rozładowania baterii w czujniku, wyświetlacz pokazuje ostatnią wartość. Przekonałem się o tym, na granicy węgiersko-serbskiej, gdzie w kolejce podeszła jakaś motocyklistka i powiedziała, że mam niedopompowane koło. Motek rzeczywiście dziwniej się prowadził, ale zrzuciłem to na karb sporego obładowania z dość wysoko podniesioną masą. Gibłem się, wydawało mi się, że ciśnienie jest a dodatkowo pokazałem jej, że mam TPMS-a :-)
Po przejechaniu granicy kompresorek pokazał, że rzeczywiście luftu brakowało, czujnik dalszą podróż odbył w bagażu...
8km jechałem w Serbii poboczem autostrady żeby dobić do parkingu. CHYBA złapałem jakiś drut zbrojeniowy w oponę tylną na przejściu BiH/SRB w tych jebanych płytach co tam lezą a oczywiście jechałem OBOK samochodów więc możliwe całkiem. Najpierw poczułem, że moto idzie ospale i muszę więcej dawać gazu a chwilę później zaczęło bić tylne koło.
Po stwierdzeniu flaka wywiesiłem się na podnóżkach nad zbiornik i tak przekulałem kolejne 8km na parking gdzie już 'spokojnie' czekałem na lawetę na patelni 38C dzieląc się resztą wody z jakimś bezdomnym psemsuką... jeszcze raz dzięki Ramiresowi, że ogarnął mi lawetę od ubezczyciela bo nie byłem w stanie się dodzwonić...
NAWET gdybym miał narzędzia, kompletnie zmieliło opaskę na oponie. O dziwo dętka przeżyła i jeżdżę na niej po dziś dzień z dobrym Serbskim powietrzem. Niemniej smutno mi sie zrobiło z tymi dętkami. Chujnia z grzybnią.
8km jechałem w Serbii poboczem autostrady żeby dobić do parkingu. CHYBA złapałem jakiś drut zbrojeniowy w oponę tylną na przejściu BiH/SRB w tych jebanych płytach co tam lezą a oczywiście jechałem OBOK samochodów więc możliwe całkiem. Najpierw poczułem, że moto idzie ospale i muszę więcej dawać gazu a chwilę później zaczęło bić tylne koło.
Po stwierdzeniu flaka wywiesiłem się na podnóżkach nad zbiornik i tak przekulałem kolejne 8km na parking gdzie już 'spokojnie' czekałem na lawetę na patelni 38C dzieląc się resztą wody z jakimś bezdomnym psemsuką... jeszcze raz dzięki Ramiresowi, że ogarnął mi lawetę od ubezczyciela bo nie byłem w stanie się dodzwonić...
NAWET gdybym miał narzędzia, kompletnie zmieliło opaskę na oponie. O dziwo dętka przeżyła i jeżdżę na niej po dziś dzień z dobrym Serbskim powietrzem. Niemniej smutno mi sie zrobiło z tymi dętkami. Chujnia z grzybnią.
z tylną można tak zrobić ponieważ felga trzyma oponę tak samo jak w feldze bezdętkowej opona sama na 100% nie spadnie z felgi, dlaczego tag gównianie robią przednie felgi to nie mam pojęcia.. głupota brak wyobraźni bo nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Właśnie z tego powodu nigdy nie przerobię felg dętkowych na bez dekowe bo przy niskim ciśnieniu opona może spaść z felgi nie ma dętki, która by ją utrzymała a powietrze jak tylko znajdzie sobie szczelinkę wyleci od razu.
Dla mnie dętki powinny być zakazane prawnie w motocyklach drogowych powyżej określonej mocy silnika. Jedyny ich sens to w przypadku bocznego rozcięcia opony albo w 1000km od najbliższej cywilizacji. Opona niefortunnie przebita może być niemożliwa lub trudna do naprawy przez kołek .. no ale zawsze można ją zdjąć i walną od spodu łatkę tak samo jak w dętce....
lukasz_vip
16.04.2026, 13:19
felga trzyma oponę tak samo jak w feldze bezdętkowej opona sama na 100% nie spadnie z felgi
Nie zgadzam się totalnie. Wszystko zależy od opony. W ten weekend mieliśmy łącznie 5 gum. I są opony co siedzą na rancie tak, że nie da się tego zdjąć jak np.: TKC a są takie co butem kopniesz i spada jak np.: Motoz
Pirelli STR, fabryczna w T7 - byłem pod wrażeniem jak franca jechała bez powietrza - całkowite odspojenie od rantu.
W deliberacji waszych wychodzi, że najlepiej dętkę do opony bezdętkowej :)
Opona nie spadnie z rantu. Jak przydzwonisz w przeszkodę i zegniesz rafkę, powietrze nie zajdzie. Jak rozerwiesz bok opony, upuszczasz Jak banalnie najedziesz na gwoździa - zakołkujesz (pod warunkiem uszczelnienia zaworu dętki)
No qwa, genialne :haha2:
Właściwy tok myślenia :Thumbs_Up: taki bliski ideałowi.
Właściwy tok myślenia :Thumbs_Up: taki bliski ideałowi.
ja bym jeszcze wywiercił otwór dla maszynki od dętki i uszczelnił to połączenie, można by od razu jeździć z dętką w środku i w razie potrzeby wykorzystać reduntancje w ogumieniu :)
Mazurkas007
20.04.2026, 02:49
Nic nowego nie wymyśliłeś, w sportach samochodowych jazda z dętką przy oponie bezdętkowej to standard.
muszel72
20.04.2026, 09:35
W ATAS przerabiałem tylko tył bo na przedzie wymienić dętkę to pryszcz. Z tyłu jak masz takiego np Motoza to życzę powodzenia. Kiedyś wymieniałem w królowej dętkę na tyle. Włoska autostrada, niedzielne popołudnie, śnieg z deszczem, do zjazdu fhuj km. Qwa żesz jego mać. decyzja by przerobić na bezdętkę zapadła natychmiastowo:haha2:
z pierwszych testów wynika, że
- tempomat działa tylko do 130km/h
- własne ustawienia motocykla (user mode) kasują się po wyłączeniu moto a także po wyjściu z tego trybu jazdy
vBulletin v3.8.4, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.