View Full Version : Mafia geriatryczna wybiera się na Sri Lankę
W zeszłym roku zaliczyliśmy na drylotkach (z wiadomych względów nie będę pojazdów o poj. 110cm nazywał motocyklami) Wietnam i Kambodżę, a w tę zimę lecimy na Sri Lankę. Ekipa ta sama: ja osiemnastolatek oczywiście, Krzysiek cztery lata starszy ode mnie za moment skończy 64 wiosny, no i małolat Darek przez którego impreza będzie skrócona do ok 16 dni bo chce wrócić na narodziny wnuka. Bilety na przelot z przesiadką w Dubaju już ogarnięte, podobnie wizy i międzynarodowe prawo jazdy. I tu mamy małą zagrychę. Wg niektórych źródeł to nam wystarczy, a inne są zdania że musimy jeszcze wyrobić dodatkowe "zezwolenie" czy jak to inaczej nazwać na poruszanie się po ich drogach. W wypożyczalni skąd będziemy mieli drylotka twierdzą że na jednoślady nie potrzebujemy takiego zezwolenia. Ponoć tylko na tuk tuki i samochody. Jeżeli ktoś z Was przerabiał już ten temat będę wdzięczny za informację.
El Czariusz
12.02.2026, 12:23
Niech jest na górze.
To mój strasznie zajarany kierunek,
lubie azjatyckie drogi :) a tam się dzieje sporo, zajebiście poruszaja sie lokalne autobusy i cięzarówki.
Mają swój kod drogowy sygnałami dzwiękowymi :) tak, że ten trąbka musi działać.
Rok temu przejechałem Sri Lanke tuk tukiem( zdarłem dwie sztuki :) i Royal enfieldem kilka dni złom totalny, łącznie ok. 1500km :), Wszystkie sprzęty są tam mocno zjechane.
Lankijskie prawo jazdy wyrobisz na lotnisku otwarli tam punkt, wypozyczalnia powinna Ci to ogranac , robisz fote telefonem przesyłasz WhatsAppem, to jedyny sprawnie działający komunikator Lankijczyków z którego korzystaja wszyscy łącznie z firmami, emaile można sobie odpuscić odpowiedza po czasie. Z jakiej wypożyczalni bierzecie.
Raz tylko złapała mnie policja za przekroczenie szybkości i wyprzedzanie tuk tukiem ?, na dwupasmówce, których bardzo mało a i tak nie możesz moto i tuk tukiem po nich jechać poza miastem, zakaz wyprzedzania tuk tukami i moto o czym sie dowiedziałem podczas kontroli, uratował mnie mój imiennik Lewandowski :)
Daj zarys trasy.
Lwia skała, safari, pociąg , pola herbaty, Kaddy, drugie safari, udało mi się zobaczyc Lamparta podczas polowania, słoni multum w tym również dzikie na drodze jak u nas kury na wsi, :) nie wolno się zatrzymywać, chodzą szczególnie nad ranem, moge polecić kilka zajebistych miejscówek w tym na wybrzeżu miejsce jak z raju, możesz pomóc lokalnym rybakom w autentycznym lankijskim połowie jak sto lat temu?, nie takim dla turystów, jak sie dobrze spiszesz to dostaniesz rybkę :)
Coś za coś :), kupisz mi herbate powiem gdzie, kase zwrócę :) jest na zajebistej trasie, którą koniecznie trzeba zaliczyć do lipton seat, sa dwie drogi jedną nie udało mi sie dojechać :) widokowo najlepsze miejsce z polami herbaty. Wieczorem coś więcej.
Aaa kasa paliwo gotówka.
El Czariusz
12.02.2026, 17:26
Kiedy jest najlepsza pora na Sri Lankę?
I w jakiej cenie da się wyhaczyć bilety?
Teraz sezon na Sri Lance, chociaż byłem w porze deszczowej wrzesień i na 3 tyg. ostatnie 4 dni lało jak z wiadra non stop.
Szukać, sprawdzać, dobra cena w tych czasach to ok 2000pln.
https://www.airarabia.com/ ma na tamte kierunki czesto promocje to ich rejon,
okazje czesto są tu https://lastminuter.pl/
Chartery, można wyhaczyć naprawde okazyjny lot, tylko lecisz kiedy jest okazja , trzeba sprawdzać
Mówisz, masz 900pln.( w jedna mańkę), jak się nie sprzedadzą to dzień przed wylotem mogą być duuużo taniej, tylko lecisz z dnia na dzien. Jak na razie sporo wolnych miejsc na ten lot.
https://biletyczarterowe.r.pl/destynacja?data=2026-02-22&dokad%5B%5D=CMB&idPrzylot=246638_383873&idWylot=383874&oneWay=false&pakietIdPrzylot=246638_383873&pakietIdWylot=246638_383874&przylotDo&przylotOd&wiek%5B%5D=1989-10-30&wiek%5B%5D=1989-10-30&wylotDo&wylotOd#ZG9rYWQlNUIlNUQ9Q01CJm9uZVdheT1mYWxzZSZwcn p5bG90RG8mcHJ6eWxvdE9kJndpZWslNUIlNUQ9MTk4OS0xMC0z MCZ3aWVrJTVCJTVEPTE5ODktMTAtMzAmd3lsb3REbyZ3eWxvdE 9k
Czy da się wstawiać filmy bezpośrednio na forum ?
Za bilety z Krakowa z przesiadką w Dubaju zapłaciliśmy ok 2600PLN w obie strony. Trasa jest w czasie aktualizacji (Darek się tym zajmuje) Pierwsze dwa noclegi na 3 osoby (lokum dwu pokojowe) to koszt 60$ za wszystkich oczywiście.
Drylotka zarezerwowane na www.srilankabikerent.com
Co do herbaty nie ma problemu. Pisz jaką oraz gdzie najlepiej kupić i masz. Jeżeli jesteś z Krakowa to nawet osobiście możesz odebrać zaraz po przylocie. W końcu lądujemy na Balicach.
El Czariusz
12.02.2026, 22:17
To brzmi z palców Panów bardzo sensownie.
Jak najwięcej szczegółów pobytowych głodnym w tym też kuchni. Z punktu widzenia mojej emeryckiej pary, to widziałbym siebie/nad że Strażnikiem Domowym na jakiejś cichej ale rajskiej plaży - tak z 5/6 dni, potem jeszcze dwa miejsca pobytowi slużace ale już w różnych częściach wyspy. Transport to raczej lokalny niż wynajęty.
Jak mam ferie przesuną w przyszłym roku, to akurat obecna pora może być. W lutym jakich temp. się spodziewać?
W ogóle prośba, by jak najwięcej info wrzucać proszę, bo intuicyjnie czuję entuzjazm Panów a ten mi się udziela. Nie chcę do Egiptu, Tunezji, Teneryfę itp. Tam zawsze zdążymy.
Dziękuję:)
Kulinarnie mówisz :), proszę na początek.
Transport lokalny nie wszędzie dojedziesz, chociaż pociąg musi być na 100%, jak wynajmiesz tuk tuka to kierowca z wypozyczalni lub inny, prztransportuje Ci go do twojej stacji wysiadkowej za niewielką opłatą gdy Ty będziesz sie rozkoszował wycieczka, przejażdżka autobusem lokalnym tez musi być to jest przezycie.
Kulinarnie mówisz :), proszę na początek.
Transport lokalny nie wszędzie dojedziesz, chociaż pociąg musi być na 100%, jak wynajmiesz tuk tuka to kierowca z wypozyczalni lub inny, prztransportuje Ci go do twojej stacji wysiadkowej za niewielką opłatą gdy Ty będziesz sie rozkoszował wycieczka, przejażdżka autobusem lokalnym tez musi być to jest przezycie.
No widzę że kolega po całości poszedł. My tak raczej bardziej swojskie jadło.
To zdjęcie z zeszłorocznego Wietnamu
Rice and carry to narodowe danie na Sri Lance, tutaj na wypasie, jak również lankijskie sniadanko z hoppers , spróbowanie takich potraw jest obowiązkowe.
Zawsze w moich podróżach nr 1 to lokalna kuchnia , moja druga ksywa to Madzia :), nie przeraża mnie żaden uliczny stragan bez względu na jego wygląd, jadłem najlepsze lankijskie rotty w takiej budzie, że strach było wejsć i patrzeć a co dopiero jeść, nawet sprzedawca pytał sie, czy aby jestem pewien, nie wspominając spojrzeń lokalsów.
Drugie to przyroda i zwyczaje, safari Minneriya głównie słonie, sam nie wjedziesz ale przy drodze bardzo duzo firm , podobnie jak w Yalla tutaj można upolować lamparta i wiele innych, wiele dzikich zwierząt na pewno spotkacie po drodze.
Niesamowite pola herbaty, jezeli będziecie po nich chodzić trzeba uważać na pijawki są wredne.
Polecam przejechać sie na lipton seat, ale tylko wtedy gdy jest pogoda, ja startowałem dwa razy z Ella google pokaże krótszą droge, nie koniecznie szybszą :) jak lubicie wyzwania to polecam jest zajebista , czasmi brak kawałka :) lub pewniejszą przez Haputale, pierwszy dzien podczas deszczu tuk tukiem , brakło paliwa , drugi raz Royalem po drodze najlepsza herbata.
koniecznie w tamtych górskich rejonach przejażdzka lokalnym autobusem to są giganci :)
Można jeszcze wiele.
Nie jest tez tak różowo, brud, nie dbaja o nic i masowo pala smieci nawet w miastach, ja to biore jako lokalny folklor.
Tu masz prawko na lotnisku https://www.fly4free.pl/forum/prawo-jazdy-sri-lanka,1084,184549
Grzechem było by nie spróbować takiej rybki :)
Bród,śmieci..... Azja, Afryka czy też Ameryka (nie tylko południowa) to standard. Jak chcesz w miarę czysto i pachnąco to tylko all inclusive. Zdecydowanie nie Twoje i nasze klimaty. My kochamy to co tam jest w oryginale. Nie wycackane dla turystów którzy są w szoku po wyjściu "na miasto" że tam tak fuj.
Ale czy będąc na all inclusive przeżyjesz coś takiego?
2lbwdeuTlPY
Nie jeżdżę all inclusive, no raz w Egipcie byłem i zapoznałem się z Faraonem :), mniejsza o to i ich brud mi nie przeszkadza.
vBulletin v3.8.4, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.