View Full Version : Maroko - wjazd nie swoim autem
Jakoś z końcem stycznia/luty będę wjeżdżał do Maroko, nie swoim autem. Nazwisko się zgadza w dowodzie, ale inna osoba jest właścicielem niż ja. Pytanie, czy faktycznie wymagają pisemnych oświadczeń właściciela w tłumaczeniu na francuski/angielski? Czy to standardowe pitu pitu?
Macie doświadczenia z wjazdem tam z psem? Mocno pilnują wszystkich wymagań czy raczej to tylko teoria i jak wszystko w miarę w porządku to nie robią problemów? To samo tyczy się sprzętu elektronicznego - mocno chować czy tak tylko trochę? :)
NaczelnyFilozof
28.12.2025, 22:31
Psa to zawsze trudniej wwieść do UE niz wywieść :)
Brzeszczot
28.12.2025, 23:25
Psa to zawsze trudniej wwieść do UE niz wywieść :)Chyba że pies nazywa się murzyn ,to można wwieźć bez żadnych dokumentów .Jeszcze socjal dostanie i opiekę i weterynarza 😉
Wysłane z mojego 23117RA68G przy użyciu Tapatalka
Psa to zawsze trudniej wwieść do UE niz wywieść :)
Taak taak, swoją drogą właśnie jak go znalazłem i wwoziłem go na terytorium UE to pogranicznik się pytał czy przewożę coś nielegalnie, szczerze z uśmiechem odpowiedziałem że psa. On zaczął się śmiać, ja z nim. I nic nie sprawdzał tylko puścił dalej. Ot taka dygresja ;)
El Czariusz
29.12.2025, 09:16
Ja bym na Twoim miejscu załatwił sobie notarialne upoważnienie, tłumaczone przysięgle na język francuski, arabski i angielski.
Upoważnienie u notariusza kosztuje grosze, gorzej z tłumaczeniami.
To taka twoja polisa. Przydać się może.
Można napisać samodzielnie od razu po arabsku, francusku i angielsku a notariusz tylko poświadcza podpis, nie musi być tłumaczenie przez przysięgłego.
NaczelnyFilozof
29.12.2025, 09:52
Mam znajomą co odwołała wyjazd na bałkany z psem. Tu chodzi o te wyniki badań pałeczkowania czy czegoś. Nawet jak pies jest "unijny" to przy powrocie na teren UE trzeba przedstawić jakieś papiery. Jak tego nie ma to pies idzie na kwarantanę. Moze inaczej to wyglada na bałkańskiej granicy a inaczej na hiszpańskiej.
El Czariusz
29.12.2025, 10:10
Można napisać samodzielnie od razu po arabsku, francusku i angielsku a notariusz tylko poświadcza podpis, nie musi być tłumaczenie przez przysięgłego.
W jakim języku poświadcza?
Notariusz poświadcza podpis a nie treść.
Notariusz poświadcza podpis a nie treść.
Dokładnie... piszesz sam pismo/upoważnienie czy co tam chcesz, w języku/językach jakich chcesz.
Niesiesz to do notariusza który sprawdza, że Ty to Ty , podpisujesz dokument w jego obecności.
Notariusz (nie wnikając w treść pisma) przybija swoje pieczęcie poświadczając, że to jest Twój podpis.
Cena jest sztywna, ustalona urzędowo na 20,00zł. + VAT
El Czariusz
29.12.2025, 18:24
Skoro notariusz nie wnika w treść, to mogę tylko dodać, że taki numer (ciekawą opcją) przez Turcję nie przejdzie. Przez Rosję również.
Przez Rosję tak przejechałem i to kilkukrotnie. W Turcji to nie wiem.
El Czariusz
29.12.2025, 20:08
To elegancko.
W Turcji każdy dokument musi być tłumaczony i to przez tłumacza zatwierdzonego przez turecki MSZ ale widać nie jestem na bieżąco.
aadamuss
29.12.2025, 20:43
Sprawdź jeszcze czy drony są legalne.
Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka
El Czariusz
30.12.2025, 07:04
Emek, dopytam.
Jechałeś moto w leasingu? Kojarzę, że przez Rosję jechałeś do Iranu. Wszędzie na kwicie od notariusza?
Czy notariusz klepał Ci stempel na Twoim druku?
Motocykl nie był w leasingu ale nie był moją własnością. Jechałem tak 2 razy. Raz w Pamir a raz do Iranu. Co ciekawe do Iranu pomyliłem się w kwitach w numerze vin i ruscy się skapneli. Finalnie mnie nie wpuscili. Na drugi dzień dostałem poprawny dokument skanem. Wydrukowalem w kolorze w Charkowie i tak przejechałem granice UA -FR i FR-GE a papier w oryginale odebrałem dopiero w Tbilisi. Tak, notariusz to klepał na moim druku.
http://i.imgur.com/En6ePQ2.jpg
Wjeżdżałem do Maroka firmowym motocyklem. Napisałem sam upoważnienie po angielsku i francusku. Sam sobie podbiłem pieczątką. Nie nosiłem do notariusza. Nikt tego nie sprawdzał ani razu.
El Czariusz
30.12.2025, 14:46
Super Emek..
Zawsze to kilka setek w kieszeni i kwit za 25zł. Sprawdzę czy taki numer w Turcji przejdzie.
Tak, pałeczkowanie to w Hiszpanii zrobimy bo to jest ważne określony czas.
Rozi ciekawa opcja z tym podpisem, dzięki za info, innym również
Jakiś dziwny jestem bo drona jeszcze nie mam, ale porządny komp do pracy albo dwa rozumiem że to nie problem
aadamuss
03.01.2026, 16:06
Do Maroka wjeżdżałem motocyklem w leasingu i nie miałem żadnych dodatkowych dokumentów, tylko dowód rejestracyjny gdzie był wpisany leasing. Żadnych problemów nie było.
Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka
Brzeszczot
04.01.2026, 00:07
https://x.com/i/status/2007380520381161729 taka ciekawostka
Wysłane z mojego 23117RA68G przy użyciu Tapatalka
Piękne.
Kolejny argument za tym, żeby posiadać, a nie wynajmować.
A nie, sorry.
"Nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy."
I tak oto polityka interesuje się tymi, którzy nie interesują się polityką.
vBulletin v3.8.4, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.