View Full Version : Honda Dominator - warto się w to pakować?
Hejka, znalazłem na OLX ogłoszenie z Dominatorem 500 cm3 no i się zastanawiam:-). Może się ktoś podzielić doświadczeniem z użytkowania takiego motocykla? dzięki z góry!
pozdrawiam trolik
Masz u nas Forum Dominatora w Polsce
Parę osób ma z silnikiem 500 ( Austria)
Tam zadaj parę pytań, ktore Cie nurtują a wczesniej poczytaj by nie zadawać pytan typu czy cukier jest słodki
http://hondadominator.pl/viewforum.php?f=39
Masz u nas Forum Dominatora w Polsce
Parę osób ma z silnikiem 500 ( Austria)
Tam zadaj parę pytań, ktore Cie nurtują a wczesniej poczytaj by nie zadawać pytan typu czy cukier jest słodki
http://hondadominator.pl/viewforum.php?f=39
dzieki!
pozdrawiam trolik
RAVkopytko
17.05.2022, 16:03
Trolik,Dawaj na zlot Dominatora/ XIV ZLOT Miłosnikow Zaworów Radialnych
,weekend BożoCiałowy .Start koło Bydgoszczy/J.Białe
Dowiesz się wszystkiego
Krisstel
17.05.2022, 17:07
moze bedzie cos nowego:
https://www.scigacz.pl/Kolejny,legendarny,motocykl,Hondy,moze,powrocic,Pr oducent,zarejestrowal,nazwe,44898.html
Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
Vlad Palinka
17.05.2022, 21:14
Miałem Dominatora, zrobiłem z 15tys, w tym 3000 po górach Rumunii i polecam. w miarę lekki, prosty i ma suchą miskę olejową.
Jak kosztuje 3,5 tysia i ma papiery to warto. Dobry kolega kupił ostatnio jeżdżący ale zaniedbany za tysiaka. To dopiero warto. Jaki by nie był piękny egzemplarz powyżej piątki wraca rozsądek- to ciężki , gaźnikowy klocek bez zawieszania.
Najprościej zadzwoń do ravikinga :)
lukasz_vip
18.05.2022, 08:58
Jako szwenduro to się nada. Jak do enduro to nie za bardzo ;)
AQAKGkMOS58
Jako szwenduro to się nada. Jak do enduro to nie za bardzo ;)
AQAKGkMOS58
Ale szacun za dzielność i walkę do końca dla kierownika :)
No nie ten zawias. Ale jako szwenduro to jak najbardziej o ile nie tłucze z głowicy ponoć.
Chłopy, ale on pytał czy wersja o pojemności 500 cm3 ma sens.
Gdyby 500 było lżejsze, to moim zdaniem miałoby sens, a tak to raczej
650 cm3, bo masz jeszcze większość gratów, no może oprócz dobrych głowic:) Motor fajny jak ma dobry moduł zapłonowy i właśnie sprawną głowicę, prosty, dobrze się prowadzący.
Wejdź na forum Dominatora, tam jest wszystko.
Chyba szukałbym 650, bo różnice niewielkie, a jest popularniejsza na rynku. Z tym do 5 tysięcy to chyba będzie niełatwo. Z czystej ciekawości wszedłem sobie ostatnio na portale aukcyjne popatrzeć po ile teraz chodzą dominatory ( fajny sprzęt, kiedyś kupiłem dla żony i sam czasem również jeździłem) i trochę mi zatkało kakało... Popatrzcie na jednostki, które jako tako dobrze i oryginalnie wyglądają, 8-17,5 tysiąca !!! No chyba aż tak fajny to on nie jest, chociaż już zaczyna być zabytkiem i chyba tak to należy rozważać.
500 o ile sie orientuje to wersja na austrię?
RAVkopytko
18.05.2022, 10:32
Z różnic to tylko krótsza korba
Tak,będzie się działo bo chcieli kupić moją stronę www :D
Te stare dominiki 500 miały elektryczny rozruch i kopkę. To chyba jeszcze te robione w Japonii i pewnie temu na bogato. Fajnie i miło, ale dalej to wiatrołap z 180kg. W kategorii "chcę mieć starą klasyczną honde enduro" w kasie jaką życzą sobie za dominika można kupic XL600LM albo XR600 i to już bardziej fajne.
jakieś rok temu, albo dwa na OLX ktoś sprzedawał taką zmote w ramie XR600 z chyba jakimiś współcześniejszymi zawiasami silnik NX500 z kopajką. Brzmiało kusząco, ale wiemy- zmota, czyli powodzenia w serwisowaniu ;)
XR600 zdecydowanie najprzyjemniejszy w terenie.
Silnik 650 bardzo przyjemny do szwedania, do łojenia mniej. Bardzo przyjemnie go wspominam z szosy czy szutrekow. Z wyrypow i przekładania między drzewami już mniej choć miałem z fajnie zmotanym zawiasem i wagą z wahą jeno 166 kg.
Taki leśniczy:) ładny.
Zrobiony przez Red Hot Chilli Customs https://rhcc.pl/
https://pipeburn.com/honda-nx650-dominator-3/
mishieck
05.01.2026, 19:58
Ładny.
A tu chiński klon dominatora. Mash Xride 650
https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260105/f3706001a58a591e7727bb33e6578512.jpg
Stylowy.
Ile takie gówno kosztuje?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tygrys 74
06.01.2026, 22:24
Ja bym jednak szedł w XT głowica lepiej chłodzona niż w xr/nx a tt600s belgarda Dominika bije na głowę
Ja bym jednak szedł w XT głowica lepiej chłodzona niż w xr/nx a tt600s belgarda Dominika bije na głowę ��
W Hondzie głowica ma przemyślane chłodzenie kanałem powietrznym pomiędzy samą komorą spalania a komorą wałka.
Problemem jest to że z seryjnym błotnikiem działa to tylko na piasku, jeden wjazd w błoto i chłodzenie się zatrzymuje a komora spalania grzeje.
Ja usprawniłem to w RM oraz LM przedłużając przedni błotnik (w XL600R miałem fabryczną Szwajcarską przedłużkę) dzięki czemu miejsce świecy jest utrzymane w czystości a wszystkie XR czy NX z wysokimi błotnikami dla tego umarły.
Tygrys 74
07.01.2026, 04:00
Tak tak tylko ten przemyślany kanał j ma mały wylot na lewą stronę a w xtekowych głowicach jeszcze do tylu ( też jest góra komory spalania chłodzona powietrzem) xrkowa głowica jest tylko lepsza łożyskowaniem walka. Ale o wypadających gniazdach w XT nie słyszałem. A i większe baki też zakłócają zaklucajo przepływ równie dobrze co błoto w otworze świecy.
Robiłem jakiś czas temu xl250r, kanał był zabity błotem, gwint świecy pękł na całej długości od temp. Nie jestem pewien czy w xr250r ten kanał nie biegnie przez całą głowice z możliwością przelotu.
vBulletin v3.8.4, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.