Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14.10.2021, 07:49   #1
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 326
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 dzień 35 min 23 s
Domyślnie Niedokończony Łuk Karpat 2021.

Plany jak zwykle ostatnio były ambitne - Iran!:-). Rzeczywistość oczywiście olała nas ciepłym moczem, gdyż Irańczycy zabronili przemieszczania się między prowincjami, choć zaczęli wydawać wizy turystyczne. Logiczne co nie:-). Na szczęście w okolicy Szczecina nie brakuje fajnych miejsc do odwiedzenia - z całej ich masy wybrałem Karpaty rumuńskie i ukraińskie:-).

Michał do tej pory przemieszczał się jakąś wielką armaturą, ale kilka miesięcy temu zdecydował o kupnie pięknego adwenczura w postaci F650GS. Zdążył już nawet ochrzcić ten piękny motorek poprzez zaliczenie godnego, kilkunastometrowego szlifa po nocnym zderzeniu z sarenką, ale takie detale nie odstraszają prawdziwych rajderów!

Umówiliśmy się w Tylawie wieczorem 4go września, więc musiałem ruszyć ze Szczecina prawie w środku nocy coby się wyrobić:-). Wrzesień o piątej rano potrafi być cholerycznie zimny, ale dałem radę znieść te początkowe trudności do momentu pojawienia się wielkiej lampy



Potem było już tylko lepiej, choć niewytrenowana dupa zaczęła boleć po kilku godzinach:-). Ze względu na brak czasu większość drogi spędziłem na autostradzie, ale udalo się skręcić na południe z A4 i rozpocząć fajną jazdę!:-)



Pierwsze spotkanie z Rumunią mieliśmy już w Polsce:-) - na parkingu przed sklepem w Tylawie spotkaliśmy całą armię Rumuńskich grzybiarzy, którzy właśnie przygotowywali się na inwazję polskich lasów:-). Po szybkich zakupach udaliśmy się więc na poszukiwania miejscówki do spania, co nie jest trudnym zadaniem w Beskidzie Niskim.



Po rozbiciu biwaku ponarzekaliśmy trochę na Irańczyków i zajęliśmy się planowaniem naszej wyprawy. Pomysł był taki, żeby zajechać w okolice Fogaraszy, pośmigać trochę po asfaltowych winklach, zostawić motorki i na bucie zaliczyć Grań Fogaraszy. Następnie chcieliśmy przemieścić się Łukiem Karpat na Ukrainę i następnie do Polski. Na razie jednak cieszyliśmy się pierwszym biwakiem w zajebistej miejscówce!


Ostatnio edytowane przez Novy : 14.10.2021 o 22:25 Powód: Kilka enterów dla lepszego widzenia :)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.10.2021, 08:29   #2
Brzeszczot
 
Brzeszczot's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2019
Miasto: Leśna Dzicz
Posty: 255
Motocykl: KTM R
Przebieg: jest
Brzeszczot jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 4 dni 18 godz 43 min 26 s
Domyślnie

Jeżeli możesz , to popraw linki do YouTube bo coś nie hulają

Wysłane z mojego M2101K6G przy użyciu Tapatalka
Brzeszczot jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.10.2021, 09:23   #3
Ronin78
 
Ronin78's Avatar


Zarejestrowany: Jun 2020
Posty: 808
Motocykl: Było RD04, jest XT660Z Tenere
Ronin78 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 5 godz 7 min 0
Domyślnie

Autostradowo jakie przelotowe trzymasz Tenerką?
Ronin78 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.10.2021, 17:00   #4
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 326
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 dzień 35 min 23 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Brzeszczot Zobacz post
Jeżeli możesz , to popraw linki do YouTube bo coś nie hulają
Sprawdzałem na tel mojej dziewczyny i wygląda na to, że jest ok...
pozdrawiam trolik

Cytat:
Napisał Ronin78 Zobacz post
Autostradowo jakie przelotowe trzymasz Tenerką?
4k obrotów, co przekłada się na 95km/h
pozdrawiam trolik

Ostatnio edytowane przez Novy : 14.10.2021 o 22:24 Powód: Połączenie postów
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.10.2021, 13:43   #5
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 326
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 dzień 35 min 23 s
Domyślnie

Drugi dzień: asfaltem do Rumunii.

Od kilku lat Tylawa stała się dla mnie punktem wypadowym na wschód/południowy wschód i jak zwykle moja ulubiona miejscówka nie zawiodła mnie w zakresie pogody.


Uwielbiam poranki na wrześniowych wyprawach kiedy budzi mnie słoneczko, ale nie jest już tak gorąco żeby zrobić mi z namiotu piekarnik. Można sobie wstać spokojnie bez obawy o to, że spocę się już od samego poruszania się. Kolejnym plusem są poranne mgły, które w połączeniu ze słoneczkiem tworzą piękne kombinacje kolorów. Nie ma nic piękniejszego od kawki w takich okolicznościach przyrody!

Kolejnym plusem wrześniowej jazdy jest temperatura - oczywiście jeśli świeci słoneczko!:-). Po śniadanku i spakowaniu się bez pośpiechu ruszyliśmy na południe jadąc wolniejszą, ale zdecydowanie piękniejszą wschodnią drogą przez Słowację. Warun był idealny - temperatura 20 stopni, lekkie chmurki na niebie, mały ruch na bocznej drodze.

Podobnie było na Węgrzech, aż w końcu dojechaliśmy do granicy węgiersko - rumuńskiej. Przed nami stało kilku kolesi na dużych gieesach jadących asfaltem przez transfogarską do Chorwacji. Jeden z nich zapomniał dowodu rejestracyjnego i z tego powodu zabawy graniczne trochę się przeciągnęły. W końcu jednak daliśmy radę i wjechaliśmy do słonecznej Rumunii.


Niby nic wielkiego się nie działo, ale jazda była po prostu piękna - może dlatego że w końcu byłem na wyprawie:-). Po jakimś czasie zauważyliśmy, że słoneczko jest coraz niżej i trzeba szukać miejsca na nocleg. Zbliżaliśmy się do autostrady koło Cluj i trzeba było się spieszyć z szukaniem. Miejscówkę udało się znaleźć i to całkiem niezłą...:-)

trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.10.2021, 15:36   #6
Ronin78
 
Ronin78's Avatar


Zarejestrowany: Jun 2020
Posty: 808
Motocykl: Było RD04, jest XT660Z Tenere
Ronin78 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 5 godz 7 min 0
Domyślnie

Miejscówka bomba!
Ronin78 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.10.2021, 18:02   #7
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 326
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 dzień 35 min 23 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Ronin78 Zobacz post
Miejscówka bomba!
Było takich więcej na tej wyprawie:-)
pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Endurorally 2021 Onufry22 Dział Producentów i Dostawców 91 16.09.2021 12:36
Branna 2021 raf Trochę dalej 22 15.09.2021 22:23
Wyrobisko 2021 09-11.04 ŁysyDLE Imprezy forum AT i zloty ogólne 22 13.04.2021 13:43
Motosafari 2021 sambor1965 Trochę dalej 32 31.03.2021 11:40


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:57.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.