Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Inne tematy > Pomagamy - za free

Pomagamy - za free Potrzebujesz pomocy? Możesz pomóc? Zapraszamy.

Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25.01.2013, 16:48   #1
Ola
wondering soul
 
Ola's Avatar


Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 2,491
Motocykl: KTM 690 enduro, Sherco 300i
Galeria: Zdjęcia
Ola jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 3 dni 22 godz 50 min 12 s
Domyślnie Licytacja pocztówki Marca Comy z autografem - pomoc dla Fundacji Centaurus, która w pożarze straciła wszystko

KILKA SŁÓW O SAMEJ FUNDACJI

Fundacja Centaurus powstała w maju 2006 roku. jest organizacją non profit. Jej głównym celem jest ochrona praw zwierząt oraz promowanie hipoterapii i terapii kontaktowych z pomocą zwierząt, a także wykupywanie koni przeznaczonych na rzeź oraz opieka nad bezdomnymi i maltretowanymi psami Jako organizacja o zasięgu ogólnopolskim, działa na terenie całego kraju.

Od 2006 roku Fundacja wykupiła ponad 450 koni, które miały przed sobą swoją ostatnią drogę na rzeź. Ponad połowa z uratowanych koni ma dziś nowy, szczęśliwy dom - wiele z nich właśnie z ośrodkach hipoterapeutycznych.

Działania Fundacji nagrodziło Radio Zachód przyznając jej tytuł Homini Bono oraz statuetką Złotego liścia.

Dla chętnych więcej informacji tu: http://www.centaurus.org.pl/

KATASTROFA

We wrześniu 2012 roku Fundacja zakupiła swoim podopiecznym ich skrawek ziemi - stary folwark w Szczedrzykowicach. Znalazło tam schronienie blisko 200 koni, wiele psów i kotów. To wszystko dzięki wsparciu zwykłych ludzi - całość została zakupiona z 1 % podatku. Stary 150 letni Folwark wymagał jednak wielu remontów i inwestycji. Fundacja, skromnymi środkami remontowała wszystko po kolei: na co starczało. Pomimo, że w budynkach folwarku było zimno i wilgotno, radość wolontariuszy z Fundacji z bycia wreszcie na swoim była ogromna. Zima zapowiadała się ciężko. O centralnym można było jedynie pomarzyć, piec to koszt około 20 tyś zł. Ale w Nowy, 2013, Rok Fundacja wkraczała z wielkimi planami. Na terenie Folwarku miała powstać nawet mini klinika dla zwierzaków.

W pracach Fundacji, w tym remontowych pomagała grupa wspaniałych, sprawdzonych ludzi, w tym ekipę budowlana. Wszyscy pracowali po 20 godzin na dobę, starając się skończyć przed zimą 200 boksów dla koni, postawić powalone przez poprzednich właścicieli stropy, wyremontować dachy, wykopać rowy pod wodę i energię. Pracy na tak ogromny, zrujnowanym obiekcie znalazłoby się dla setki - ale tam pracowała zaledwie piętnastka. Umęczeni ludzie, w każdym wieku, z całej Polski, z różnymi doświadczeniami, których połączyło ogromne zamiłowanie do zwierząt, dla których praca w Centaurusie stała się ich życiem i powodem, aby rano wstać.

Tymczasem plany runęły w gruzach. Był 30 grudnia, koło 20stej. Głośny wybuch na górze, ktoś otworzył drzwi, buchnął ogień na poddaszu, gdzie mieszkała część osób oraz psy. Po zimnym, wilgotnym budynku przelał się strumień gorąca. Na nic nie było czasu. Schody zajmowały się lawiną ognia jeden po drugim, pędząc w dół. Wszyscy wybiegli, zaczęła się panika - co rozsądniejsi powstrzymywali pozostałych przed wejściem do środka i ratowania pozostałych wewnątrz przygarniętych przez Fundację psów. Po kilku godzinach głównego budynku Folwarku już nie było. Runęło wszystko, na co tak ciężko pracowano. Ogień strawił lekarnię. Wszystkie zapasy leków dla koni z RAO, leki przeciwbólowe i szereg innych, suplementy, środki opatrunkowe - cały zapas dla prawie 200 ukochanych koni zniknął.
Ogień strawił też wszystko, co mieli pracownicy Fundacji i współpracujący z nią wolontariusze. Pozostali w klapkach i spodniach, tak jak wybiegli krętymi schodami - ogień zabrał im cały dobytek. Stali roztrzęsieni, wpatrzeni w czerwone od ognia okiennice, patrzyli jak zapada się dach, jak płoną wszystkie sprzęty, po policzkach toczyły się łzy.

16 wozów strażackich gasiło pożar. Dziesiątki osób z okolicznej wsi przyniosły koce, ciepłe kurtki, i jakieś suche obuwie. Na przeżycie pierwszych mroźnych nocy.

Fundacja bardzo potrzebuje pomocy. Szczególnie teraz, w tych tragicznych chwilach. Potrzebne jest oczywiście każde wsparcie: fundusze na leki i same leki, środki opatrunkowe, lodówka na leki, słoma i siano, karma dla psów, karma dla kotów, posłania, wszelkie materiały budowlane.

Tutaj informacje szczegółowe o wypadku:
http://www.centaurus.org.pl/pozar/

DLACZEGO POMAGAM

Bardzo sobie cenię przemyślaną, dobrze zorganizowaną i jednocześnie płynącą z głębi serca pomoc maltretowanym, bezbronnym zwierzakom. A tak właśnie działa fundacja Centaurus. Co mogłam zrobić "prywatnie" już zrobiłam. Wierzę, że wśród Afrykańczyków znajdą się osoby, które ta historia chwyci za serce i również zdecydują się pomóc Fundacji, w tych trudnych chwilach.

Niezależnie od powyższego, ale i na zachętę proponuję licytację, z której całkowity dochód przeznaczam na fundację Centaurus, a w szczególności na jej potrzeby związane z podniesieniem się po pożarze. Zwycięzca licytacji wpłaci zadeklarowaną kwotę bezpośrednio na odpowiednie konto Fundacji.

PRZEDMIOT LICYTACJI

Coma.jpg

Tego Pana nikomu przedstawiać nie trzeba :-) Wielki nieobecny ostatniego Dakaru. Dla niejednego "Mistrz nr 1". Dzięki zaprzyjażnionym duszykom, udało mi się zdobyć dużego formatu pocztówkę Marca Comy z jego autografem. Ktoś chętny? Zapraszam do licytowania.

Licytacja zostanie zamknięta w piątek 1 lutego o godzinie 12.00.

Do zwycięzcy trafi pocztówka. Koszty przesyłki ponoszę ja.

Pozdrawiam
__________________
Ola

Ostatnio edytowane przez Ola : 25.01.2013 o 17:06
Ola jest offline  
Stary 25.01.2013, 17:49   #2
zombi


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Gdańsk
Posty: 1,171
Motocykl: exc 250 2T :)
zombi jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 4 dni 11 godz 30 min 56 s
Domyślnie

ktoś musi zacząć .... itd, itp.
300
zombi jest offline  
Stary 25.01.2013, 19:35   #3
Lepi


Zarejestrowany: Jun 2008
Miasto: Poznań
Posty: 5,736
Motocykl: 690 Enduro
Lepi jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 1 tydzień 2 dni 3 godz 54 min 35 s
Domyślnie

400pln
__________________
"A jeśli nie znajde w swej głowie rozumu to paszport odnajde w szufladzie..."
Lepi jest offline  
Stary 29.01.2013, 14:34   #4
Ola
wondering soul
 
Ola's Avatar


Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 2,491
Motocykl: KTM 690 enduro, Sherco 300i
Galeria: Zdjęcia
Ola jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 3 dni 22 godz 50 min 12 s
Domyślnie

Ktoś jeszcze chętny? Bo licytacja coś "niemrawo" idzie Czyżby tu sami, zakamuflowani fani Depresji byli
__________________
Ola
Ola jest offline  
Stary 30.01.2013, 11:10   #5
szparag
 
szparag's Avatar


Zarejestrowany: Aug 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 1,545
Motocykl: LC4
Przebieg: ...
szparag jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 20 godz 4 min 21 s
Domyślnie

Mimo iż nie jesteśmy prawnikami, a tym bardziej nie pracujemy w korporacji. Uznajemy cel za szczytny, a pocztówka będzie pasować do naszego biura.
Postanowiliśmy jako załoga Mińskiej 25, czyli Motogumy.pl, Stajnia Motocyklowa i Rentamoto, zalicytować wspólnymi siłami.
500 zł
Ps: I oczywiście mamy kota, wszystkim znaną Rysie.
Pozdrawiamy
szparag jest offline  
Stary 30.01.2013, 12:28   #6
Ola
wondering soul
 
Ola's Avatar


Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 2,491
Motocykl: KTM 690 enduro, Sherco 300i
Galeria: Zdjęcia
Ola jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 3 dni 22 godz 50 min 12 s
Domyślnie

Widzę,że niektórym potrzeba pewnej mobilizacji do włączenia się w aukcję... Cieszę się, że tak duże środki trafią do Fundacji na słuszny cel. Niezależnie od tego kto wygra - już jest to pokaźna kwota. Dziękuję wszystkim licytującym za udział.
__________________
Ola
Ola jest offline  
Stary 30.01.2013, 15:37   #7
sambor1965
 
sambor1965's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 3,286
Motocykl: RD04
Galeria: Zdjęcia
sambor1965 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 3 dni 16 godz 50 min 0
Domyślnie

Cytat:
Napisał szparag Zobacz post
Mimo iż nie jesteśmy prawnikami, a tym bardziej nie pracujemy w korporacji. Uznajemy cel za szczytny, a pocztówka będzie pasować do naszego biura.
Postanowiliśmy jako załoga Mińskiej 25, czyli Motogumy.pl, Stajnia Motocyklowa i Rentamoto, zalicytować wspólnymi siłami.
500 zł
Ps: I oczywiście mamy kota, wszystkim znaną Rysie.
Pozdrawiamy

Jako advfactory.com chętnie dorzucę się na ten cel. Dołączam więc do teamu i dorzucam swoje 200 zł, co czyni razem 700. Umiejscowienie pocztówki na Mińskiej bardzo mi pasuje.
Będzie miło jak ktoś do nas dołączy, mam nadzieję, że pozostali uczestnicy naprędce zawiązanego konsorcjum nie mają nic przeciwko.
__________________
Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz – również masz rację.
sambor1965 jest offline  
Stary 30.01.2013, 16:46   #8
szparag
 
szparag's Avatar


Zarejestrowany: Aug 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 1,545
Motocykl: LC4
Przebieg: ...
szparag jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 20 godz 4 min 21 s
Domyślnie

Zgadzamy się , No to teraz to już mamy korporację

Czyli obecna cena 700.

Ps : Jeśli jeszcze komuś podobała by się ta pocztówka w biurze na Mińskiej to może dołączyć do konsorcium, lub jak kto woli korporacji .( prawnicy mile widziani.) . Zawsze będzie można ją pomacać i pooglądać na grilu .
A może dzięki większemu wkładowi uda się zebrać większą kwotę. Każdy grosz się liczy.
Pozdrawiam

Ostatnio edytowane przez szparag : 30.01.2013 o 16:55
szparag jest offline  
Stary 30.01.2013, 22:33   #9
JarekO
Gość


Posty: n/a
Online: 0
Domyślnie

+100.
 
Stary 30.01.2013, 22:43   #10
szparag
 
szparag's Avatar


Zarejestrowany: Aug 2010
Miasto: Warszawa
Posty: 1,545
Motocykl: LC4
Przebieg: ...
szparag jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 20 godz 4 min 21 s
Domyślnie

Czyli ja rozumiem dołączasz do korporacji .
Proponuję tak Korporacja :
Mińska 25 - 500
ADV Factory - 200
JarekO - 100
Razem : 800.

Zachęcam do bycia korpo-szczurkem , w szczytnym celu warto .
dawać choć by po 0,o1, każdy będzie mógł sobie zabrać pocztówkę do domu i pochwalić się kolegom

Pozdrawiam

PS: Olu daj nam jeszcze ze dwa, no może trzy dni, a pokażemy na co nas stać.

Ostatnio edytowane przez szparag : 30.01.2013 o 22:51
szparag jest offline  
Zamknięty Temat

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Pocztówki ze świata - radiowy wywiad z Samborem Złom Kwestie różne, ale podróżne. 0 19.06.2013 22:12
Kto chce koszulkę Tadka Błażusiaka z autografem??? - czyli pomagamy Jasiowi uratować nogę Ola Pomagamy - za free 8 29.05.2013 10:54
ktora opone wybrac ??? MuSStaFFa Wszystko dla Afryki 39 19.11.2010 16:05


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:29.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.