Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży

Relacje z podróży Wróciłeś i już dupa Cię nie boli? Chcesz opowiedzieć o swoich przygodach podczas podróży? Spotkałeś fajnych ludzi? Może pokażesz zdjęcia? To dział dla Ciebie. Dobrze trafiłeś.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 11.01.2019, 15:57   #1
Grzechu2012
 
Grzechu2012's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łomżewo
Posty: 625
Motocykl: NAT
Przebieg: 65000
Galeria: Zdjęcia
Grzechu2012 jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 4 dni 7 godz 2 min 18 s
Domyślnie Trakt Pamirski 2018

Relacja była pisana w podróży, a w zasadzie jej większa część.
Pod wpływem emocji i koniaku, język potoczny z elementami gwary podlaskiej i przymrużeniem oka.
Czasem przemyślenia, czasem bełkot z wkurwienia pomieszany z podnieceniem.
Zatem niech się dzieje

Pakowanie
3 dni do odjazdu.
Jak już zaczynają się sny z serii „jestem w podróży i coś zapomniałem€ znaczy że powoli pojawia się lekki strach i euforia związana z wyprawą.
Motocykl raczej mam przygotowany, napęd nowy, opony nowe, olej świeży zalany, profilaktycznie łożyska w kołach wymienione co prawda dopiero mam 41000 km ale lepiej „dmuchać na zimne€.
Kolega Michał też już jest technicznie przygotowany, najgorzej to spakować wszystkie potrzebne i mniej potrzebne rzeczy na motocykl. Tym razem zachowałem minimalizm- (jak na mnie)- bielizny po 2 pary, kalesony i ciepła kurtka. Tylko kurde, jak wziąłem ciuchów mało to w zamian zabrałem sporo giftów dla lokalesów, liczymy także na integrację z lokalną Polonią.
Dużym plusem jest to że suche jedzenie nie waży dużo, a mam tego sporo, grunt to być samo wystarczalnym
Jeszcze tylko muszę dokupić ze dwie mielonki mazurskie z sentymentu, bo nic tak dobrze nie smakuje kilka tysięcy kilometrów od domu w trasie jak zwykła poczciwa mielonka która ma w sobie 50% mięsa
Teoretycznie wygląda to tak że w jednej sakwie mam camping czyli namiot, śpiwór, materac itp.
w drugiej ciuchy, medykamenty, chemia i elektronika,
w torbie na siedzenie jest jedzenie i miejsce na wodę oraz koniak
w tankbaga wchodzi podręczna elektronika, mapy, dokumenty, telefony, aparaty to co potrzebne jest na szybko.
Chyba mam wszystko,
ale najważniejsze to zdrowie, dokumenty, dobry humor, a za resztę można zapłacić kartą

__________________
www.grzechunakolach.pl

Ostatnio edytowane przez Grzechu2012 : 12.01.2019 o 12:55
Grzechu2012 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11.01.2019, 18:23   #2
Molek
 
Molek's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2017
Miasto: Gorzów Wlkp
Posty: 99
Molek jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 2 dni 20 godz 38 min 11 s
Domyślnie

Nie powielaj mojego błędu i nie korzystaj z fotosika. Zaraz imity sie wyczepią i trzeba płacić bo zdjęcia znikają. Wrzuć na dysk google
Molek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11.01.2019, 18:37   #3
sneer
 
sneer's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: mazowiecka wieś
Posty: 1,277
Motocykl: CRF1000 L HRC
Przebieg: 22000
sneer jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 dzień 18 godz 33 min 47 s
Domyślnie

Albo na serwer forum. Dwa razy straciłem po pare godzin na odtwarzanie zdjęć :/

Sent from my G8441 using Tapatalk
sneer jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11.01.2019, 19:48   #4
zz44
 
zz44's Avatar


Zarejestrowany: Oct 2015
Posty: 156
Motocykl: nie mam AT jeszcze
zz44 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 2 dni 1 godz 8 min 47 s
Domyślnie

Idealna pora na takie relacje.
Pisz i wrzucaj, zdjęcia i mapy!
PS. Giftów nigdy za dużo!
zz44 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11.01.2019, 20:01   #5
fiecia
 
fiecia's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jan 2016
Miasto: Augustów
Posty: 125
Motocykl: RD07a
fiecia jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 2 dni 14 godz 31 min 58 s
Domyślnie

No nareszcie! Czekamy!
fiecia jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2019, 00:07   #6
Śwagier
 
Śwagier's Avatar


Zarejestrowany: Jun 2015
Miasto: DOLNY ŚLĄSK
Posty: 27
Motocykl: nie mam jeszcze AT... jeszcze...
Śwagier jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 1 dzień 7 godz 56 min 57 s
Domyślnie


czyta się.
Śwagier jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2019, 13:09   #7
Grzechu2012
 
Grzechu2012's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łomżewo
Posty: 625
Motocykl: NAT
Przebieg: 65000
Galeria: Zdjęcia
Grzechu2012 jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 4 dni 7 godz 2 min 18 s
Domyślnie

Dzień Pierwszy Naszej podróży:

Witam, Priwiet😃
Dzisiaj po długich granicznych bojach dotarliśmy do Rosji.
Nie było lekko..
Białoruś strasznie nas rozpieściła jeśli chodzi przejście graniczne oraz drogi.
Na granicy:
Wiadomo nie od dziś że mój ruski jest słaby (alee z każdym wyjazdem jest lepiej)
Michaił też nie bardzo mimo że uczył się dawno temu w podstawówce .
Do rzeczy, pogranicznicy byli tak mili że specjalnie dla nas wydrukowali deklaracje w j.polskim (szok) co zdziwiło mnie strasznie i pomogło niesamowicie na tej i nie tylko tej granicy!
Odprawa przebiegła bardzo szybko, mimo ostrzeżeń zajęło nam przekroczenie granicy PL-BY raptem 30min w Bobrownikach. Super. Resztę zaoszczędzonego czasu mogliśmy spożytkować na autostradach Białorusi. Drogi są niesamowite!
Prędkość mimo że przepisowa to pozwoliła nam pokonać ten prześliczny kraj z zachodu na wschód w ciągu jednego dnia!
Co prawda był szalony plan żeby przebić się na stronę Rosyjską ale jednak odpuściliśmy ze względu na zachodzące słońce, a podróżowanie nocą w nieznane nie jest żadną przyjemnością nawet dla mnie (czasem motocyklowego masochisty ).
Drogi są szerokie, dwu pasmowe, pełna kultura jazdy i uprzejmość kierowców. Minęliśmy dziesiątki motocyklistów podróżujący w przeciwnym kierunku, zapewne na zlot w Brańsku na który byliśmy zaproszeni. Ale nasze plany- wiadomo- były inne..
Tak też tą dwupasmową autostradą doturlaliśmy się do Howel/Gowel różnie piszą, ale że było nam mało, a słońce jeszcze w górze padło hasło jedziemy dalej. Jak zwykle były dwie opcje ‚drogi’ navi i na znaki, z racji tego że navi mi głupiało zarządziłem że jedziemy na znaki co w zasadzie poskutkowało tym że zrobiliśmy kółko może nie potrzebnie, a może z przypadku trafił nam się fajny nocleg w lesie, coś jakby nasze mazury. Jeziora nie widziałem ale muszki i komary żarły nas żywcem! (Ha! Jak to piszę to mam gęsią skórkę!)
Dojechaliśmy już prawie o zachodzie także braliśmy co dali czyli pierwszy lepszy pokój, który panie sprzątaczka dla nas ogarniała, a my oczywiście czekaliśmy przy motocyklach na parkingu jako uczta dla lokalnego robactwa.
Wieczorem pokój był idealny, łóżka, łazienka, fajnie okoliczności przyrody i nie żarło nas nic co lata, skacze czy biega..
To też zrzuciliśmy cały balast do pokoju, kąpiel i do bufetu coś zjeść. Bo przecież od śniadania nie było jedzone, tak pochłonęła nas droga, a druga sprawa nie było gdzie zajechać..
Ja standardowo, na wschodzie, szaszłyk!
Taka nasza karkówka z tym że pokrojona w kawałki z czerwonym sosem (nie wiem co to za..sos ale dają go zawsze i jest dobry. Michaił zamówił szaszłyk z kurczaka, a dostał 3 małe kawałeczki w tym skrzydełko i dwa podudzia (porcja jak dla dziecka) po całym dniu jazdy nie oszukujmy się, jeść się chce okrutnie.
Ja brzuszek zapchałem solidnie. Muszki mimo pryskania nie dawały żyć, było już solidnie po 21, idealna pora żeby legnąć w łóżku i odpocząć. Tym bardziej że jesteśmy od 5 rano na nogach. W pokoju jeszcze obmyślamy plan działania, łyk koniaczku i nastawiamy budziki na 5 rano!
Jutro dzień graniczny (gdzie niby nie miało być granicy) więc będzie się działo.
26 maj, budzik o 5 zrywa mnie ze snu, masakra, jeszcze by się pospało. Ale niestety trzeba jechać. Michał też wstaje. W pokoju ciemno, mówię ‚pewnie jeszcze jest ciemno?!’ Bo przecież zmiana czasu itp….
Niestety to były tylko zasłonięte rolety.
Ale jaka niespodzianka spotkała nas rano, jak wstał świt i zapaliliśmy światło!
Wylazło wszystko co było w każdym kąciku tego pomieszczenia!
Zgroza, ciarki, płacz i zgrzytanie zębów!
A tak na poważnie to masakra!
Jutro opiszę resztę dnia, idziemy coś zjeść, dni są za krótkie, u nas już 20:47
Jutro znowu 5 rano pobudka!.

Michał czuj się wolny dodać coś od siebie
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg 017.JPG (246.5 KB, 24 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 018.JPG (247.7 KB, 22 wyświetleń)
Typ pliku: jpg IMG_4562.JPG (380.8 KB, 21 wyświetleń)
__________________
www.grzechunakolach.pl
Grzechu2012 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2019, 14:35   #8
ablos78
 
ablos78's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Ostrołęka
Posty: 522
Motocykl: Gs 1200,Dominator 650
Przebieg: 8800000
ablos78 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 dzień 11 godz 4 min 40 s
Domyślnie

Dawaj Grzechu dawaj..........
__________________
MOTOCYKL JEST JAK MEDIA MARKT-NIE DLA IDIOTÓW.
ablos78 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.01.2019, 22:16   #9
Raviking
 
Raviking's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2009
Miasto: Kamieniec Wrocławski
Posty: 2,320
Motocykl: TA 600 i YP250
Przebieg: Ł
Raviking jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 2 tygodni 3 dni 16 godz 23 min 28 s
Domyślnie

Co tam Masz na siedzeniu ? krówka jakaś ?

no czyta się
__________________
GSM 505044743
Raviking jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.01.2019, 21:26   #10
Grzechu2012
 
Grzechu2012's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łomżewo
Posty: 625
Motocykl: NAT
Przebieg: 65000
Galeria: Zdjęcia
Grzechu2012 jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 tygodni 4 dni 7 godz 2 min 18 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Raviking Zobacz post
Co tam Masz na siedzeniu ? krówka jakaś ?

no czyta się
Najprawdziwszy baran, z Wisły
__________________
www.grzechunakolach.pl
Grzechu2012 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Enduro - biwak 2018-08-11 -->2018-08-12 Fotorelacja chemik Polska 5 15.08.2018 14:23
Enduro - biwak. Powtórka. 2018-08-11 -->2018-08-12 chemik Umawianie i propozycje wyjazdów 6 14.08.2018 08:31
Enduro-biwak: 2018-08-04 --> 2018-08-05 chemik Umawianie i propozycje wyjazdów 6 03.08.2018 09:20
At-2018 Drak'as Imprezy forum AT i zloty ogólne 65 16.05.2018 14:09
Medzugorie 2018 BlackDragon Umawianie i propozycje wyjazdów 5 04.01.2018 10:33


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:08.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.