Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14.11.2017, 13:40   #51
arthek


Zarejestrowany: Feb 2015
Posty: 5
Motocykl: nie mam AT jeszcze
arthek jest na dystyngowanej drodze
Online: 17 godz 38 min 12 s
Domyślnie

E tam zaraz pchać.... na początku lat 60-tych ekipa warszawskiego WFM'u i SHL testowała na indyjskich przełęczach u podnóża Himalajów WFM OSĘ M50 - trzybiegowy silnik 150cm3 i SHL 150cm3 .Obie dały radę.
__________________
NTV'ałka z wahliwym wozem
arthek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.11.2017, 13:52   #52
Nynek
 
Nynek's Avatar


Zarejestrowany: Dec 2014
Miasto: Myślenice
Posty: 492
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Nynek jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 4 dni 4 godz 30 min 19 s
Domyślnie

Kilka fotek zrobione w tych samych miejscach gdzie i ja wykonałem zdjęcie. Fajne uczucie tak się cofnąć w czasie. Super relacja.
Nynek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.11.2017, 14:07   #53
Emek
 
Emek's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Scyzortown
Posty: 3,523
Motocykl: CRF1000L+CRF450X+DR650+SR500
Przebieg: 35000
Emek jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 1 tydzień 5 dni 21 godz 43 min 48 s
Domyślnie

Próbuję sobie przypomnieć i zdaje mi się że most z granicą afgańską był najpierw a tablica Iziego później lecąc od Ishkashim w stronę Murgabu. Mam rację czy coś mi się pochrzaniło?
__________________
CRF 450X/ Yamaha SR 500/DR 650 - Dziadek
Emek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.11.2017, 13:22   #54
macias1989


Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 40
Motocykl: RD03
macias1989 jest na dystyngowanej drodze
Online: 9 godz 11 min 15 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Emek Zobacz post
Próbuję sobie przypomnieć i zdaje mi się że most z granicą afgańską był najpierw a tablica Iziego później lecąc od Ishkashim w stronę Murgabu. Mam rację czy coś mi się pochrzaniło?
Tak
macias1989 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.11.2017, 14:04   #55
macias1989


Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 40
Motocykl: RD03
macias1989 jest na dystyngowanej drodze
Online: 9 godz 11 min 15 s
Domyślnie

Dzień 17 21.08.2017
Noc w guesthousie okropnie zimna. Nawet śpiwór do 5’C za bardzo nie pomógł. Rano podczas pakowania rzeczy okazało się, że nie mam rękawic motocyklowych. Prawdopodobnie musiałem je upuścić wieczorem gdzieś przed budynkiem, ale rano nie było już po nich śladu… Czeka mnie więc powrotna jazda przez step w grubych zimowych rękawicach, bo tylko takie miałem w zapasie
Oczekiwaliśmy, że droga do Murgabu będzie raczej łatwa i szybka. Z ostatniego dnia zostało mi ok. 5l paliwa i 110km do stacji. Normalnie do zrobienia bez problemu, ale ze spalaniem z poprzedniego dnia może być gorzej…

Droga cały czas asfaltowa. Jechaliśmy przez płaskowyż, bez żadnych trudnych przełęczy po drodze. Krajobrazy dość monotonne.





W Murgabie zatankowaliśmy motocykle i ruszyliśmy na najwyższą przełęcz wyjazdu - Ak Baital (4655m.)

Droga cały czas w dobrym stanie. Widoki monotonne bez zmian. Po drodze mineliśmy stado jaków. Jeden wystraszony przez głośny tłumik Tenere prawie staranował Tomka. Było gorąco!





Zatrzymaliśmy się przy znaku informacyjnym dotyczącym przełęczy. Sama przełęczy była ok. 2km dalej. Ostatnie kilometry to całkiem stroma, szutrowa droga. Transalp wyciągał szalone 30km/h, ale dał radę wjechać na szczyt Odczucia na tej wysokości już inne. Oddech przyspieszony, lekki szum w głowie. Po przełęczy jazda w dół do granicy z Kirgistanem.



Przełęcz: (moje ulubione zdjęcie z wyjazdu :grin:



Przy tablicy informacyjnej o przełęczy po drugiej stronie góry spotkaliśmy 2, niezależnych, motocyklistów z Kazachstanu. Wymieniali się informacjami, gdzie można znaleźć las w Kirgistanie, więc cele podróży mieli inne niż my

Droga do granicy prosta, a w lusterkach cały czas mieliśmy spektakularne widoki. W końcu oglądaliśmy góry od północnej strony i zdecydowanie dominowały ośnieżone szczyty. Kolejny postój mieliśmy nad jeziorem Karakul. Po wschodniej stronie drogi biegł płot, wyznaczający obszar graniczny między Kirgistanem i Chinami. Momentami płot był przerwany i można było przejść ‘do Chin’























Przejście między Tadżykistanem i Kirgistanem jest na przełęczy powyżej 4200m. Droga była w złym stanie, przeważnie szutrowa. Samo przejście wyglądało zupełnie inaczej niż poprzednie. Po prostu stało kilka baraków. Sama procedura przejścia granicy to jakiś żart.
Przywitał nas wydzierający się facet z ‘policji transportowej’, który mówił, że jest problem, bo nie mamy jakiejś mapy z drogą naszego przejazdu i że albo płacimy, albo wracamy do Murgabu do banku po mapę.Tutaj byliśmy pewni, że to oszust więc wyszliśmy z jego baraka i poszliśmy do kolejnych. Czyli do kontroli celnej. Zostaliśmy bez problemu odprawieni przez celników. Oni polecili, żebyśmy poszli do ostatniej budki do kontroli paszportowej. Po drodze złapał nas facet od ‘medical control’, że mamy mu pokazać książeczkę szczepienia na żółtą febrę. Z tym panem poszło szybko i szybko nam odpuścił. Kolejny to kontrola narkotykowa. Jak doszliśmy do budynku to znowu wydzierać się facet z policji transportowej. Wybiegł z kluczami, zamknął szlaban. Zapytaliśmy celnika, który mówił trochę po angielsku o co chodzi z tą mapą i powiedział, że on nie wie, bo nie jest z policji transportowej. Musieli mieć jakiś układ między sobą. Ostatecznie po długich negocjacjach, ze względu na złą pogodę i już dosyć późną porę zapłaciliśmy mu po 50somoni, co było znacznie mniejszą kwotą niż chciał na początku. Otworzył nam szlaban, facet od narkotyków machnął na nas ręką, a odprawa paszportowa poszła szybko i bez problemów. Dzień wcześniej spotkaliśmy Polaków na motocyklach, którzy na tym przejściu podobno zapłacili po $40/osobę. A w cenie wliczona była m.in. dezynfekcja motocykla i poobno oblewali im sprzęty jakąs wodą na przejściu

Następnie jechaliśmy przez strefę niczyją do Kirgistanu. Droga bardzo zła. Przez moment zaczął padać deszcz ze śniegiem. Samo przejście kirgiskie, proste i bez problemów. Wszystko trwało jednak dosyć długo, ale mogliśmy czekać w ciepłym budynku celników. Za wjazd do Kirgistanu motocyklem musieliśmy zapłacić opłatę ekologiczną $10, ale wszystko oficjalnie, z cennikiem na ścianie i wystawieniem pokwitowania. Zaskakujące było to, że przed wejściem do budynku kazali nam zdjąć buty i wszystkie formalności załatwiliśmy na bosaka.

Udało nam się dojechać do Sary Tash, gdzie przenocowaliśmy chyba w najdroższym hotelu naszego wyjazdu ($13/osobę ze śniadaniem). Ale w końcu mieliśmy ciepły prysznic, toaletę i stabilny internet, żeby skontaktować się z rodziną i znajomymi.

Dystans 339km
macias1989 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.11.2017, 14:40   #56
siwy
 
siwy's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Białystok
Posty: 4,275
Motocykl: NAT, RD04 rejli, EXC 450, K-750
siwy jest na dystyngowanej drodze
Online: 9 miesiące 2 tygodni 6 dni 16 godz 2 min 43 s
Domyślnie

Super widoki, zazdroszczę.
__________________
Niepuszczone bąki wędrują do mózgu i tak rodzą się posrane pomysły.
siwy jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.11.2017, 15:22   #57
Emek
 
Emek's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Scyzortown
Posty: 3,523
Motocykl: CRF1000L+CRF450X+DR650+SR500
Przebieg: 35000
Emek jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 1 tydzień 5 dni 21 godz 43 min 48 s
Domyślnie

Wydaje mi się że nieznajomość ruskiego w tych stronach mocno szkodzi współpracy z mundurowymi (i nie tylko). Jak gadasz po ichniemu to już nie naciągają na jakieś wydumki. Nas tak chcieli naciąć na płatność za przelot tunelem na trasie Osh-Biszkek ale nie zapłaciliśmy bo w cenniku motocykli nie było i koleś się poddał. Na tej granicy to ja w zasadzie odprawiałem 3 Francuzów bo ni wuja nie mogli się z celnikami dogadać.
__________________
CRF 450X/ Yamaha SR 500/DR 650 - Dziadek
Emek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15.11.2017, 23:54   #58
skarp
 
skarp's Avatar


Zarejestrowany: May 2011
Miasto: Parczew
Posty: 134
Motocykl: nie mam AT jeszcze
skarp jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 5 dni 12 godz 21 min 57 s
Domyślnie

Piękne ujęcia, Transalp sprzeda się sam. Podobuje mi się i to szanuję. Gratuluję.
__________________
Suzuki DR 650 SE 97r -> Honda XL 650 V -> Suzuki DL 650 K7 -> BMW R 1200 GS K25
skarp jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.11.2017, 00:11   #59
sambor1965
 
sambor1965's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 3,277
Motocykl: RD04
Galeria: Zdjęcia
sambor1965 jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 4 dni 7 godz 41 min 29 s
Domyślnie

Od tego płotu do granicy to czasem jest i kilkadziesiąt kilometrów. Fajnie się czyta. A jeszcze lepiej ogląda.
__________________
Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz – również masz rację.
sambor1965 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.11.2017, 02:29   #60
jorge
Sprzątacz.
 
jorge's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: Wawa
Posty: 2,038
Motocykl: Tesco
Przebieg: 42 222
jorge jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 dni 13 godz 44 min 4 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał sambor1965 Zobacz post
Od tego płotu do granicy to czasem jest i kilkadziesiąt kilometrów. Fajnie się czyta. A jeszcze lepiej ogląda.
Lubię to !
__________________
This is your life and it's ending one minute at a time.

Chromolę Afrykę wolę ...Hobbysta Afrykański.

]
jorge jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Pamir lipiec/sierpień 2017 macias1989 Umawianie i propozycje wyjazdów 18 26.09.2017 10:28
Iran trip 2017 - start 12.05.2017. Emek Przygotowania do wyjazdów 137 14.06.2017 16:13
Krótki wypad na Równą. smigacz Trochę dalej 3 27.09.2016 10:35
Krótki rolgaz? madafakinges Wszystko dla Afryki 10 14.08.2013 11:12


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:07.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.