Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Polska

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26.03.2021, 11:55   #21
qbaRD07


Zarejestrowany: May 2014
Miasto: Szczecin
Posty: 564
Motocykl: RD07
qbaRD07 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 1 godz 46 min 58 s
Domyślnie

Ujęcia dronowe robią robotę.
Pięknie tam, cos czuje że w tym roku już tak pusto nie będzie.
qbaRD07 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26.03.2021, 15:15   #22
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 270
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 11 min 54 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał qbaRD07 Zobacz post
Ujęcia dronowe robią robotę.
Pięknie tam, cos czuje że w tym roku już tak pusto nie będzie.
Ja myślę, że jednak będzie pusto:-). Powód jest taki, że w telewizji pokazują tylko (dzięki Bogu) Bieszczady i Tatry, a ludzie znają tylko ten świat pokazywany w telewizji:-)
pozdrawiam trolik



Cytat:
Napisał Dredd Zobacz post
Ładna ta nasza Polsza! Miło się ogląda.

Ostatnie ujęcie z drona dobre. Można nacieszyć oko pięknymi okolicznościami przyrody.Poprzednie niektóre ujęcia przedstawiające okolice, jakby za szybko się kończyły i zostawał niedosyt.

Dawajcie Pany dalej!
Niełatwo zrobić dobrego drona sterując telefonem - oczywiście mogłem zabrać manipulator, ale to byłby kolejny drogi i delikatny grat do pilnowania...:-)
pozdrawiam trolik

Ostatnio edytowane przez Novy : 27.03.2021 o 07:50 Powód: Połączenie postów
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 28.03.2021, 07:53   #23
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 270
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 11 min 54 s
Domyślnie

Siódmy dzień: nadal Beskid Niski

Biwak na Tokarni był wspaniały - cisza, spokój, zielono i słonecznie. No właśnie... słonecznie! Okazało się, że miejsce na biwak wybraliśmy jak amatorzy - od brzasku słonko ogrzewało nasze namioty i już ok 6tej rano czułem się jak w piekarniku. Po wyskoczeniu z namiotu kochane słoneczko smażyło przepięknie moją glacę i nawet kawy nie chciało mi się siorbać. Czym prędzej zebraliśmy się więc z tej miejscówki i podjechaliśmy kilka minut do szczytu Tokarni coby znaleźć kawałek chłodnego cienia. Voila!:-)

Z Tokarni zjechaliśmy południową stroną przez las do asfaltu i dalej skierowaliśmy się na Tylawę, gdyż naszym celem pośrednim był przejazd przez dolinę Smerecznego. Już sam przejazd drogą 897 na zachód był piękny - rzadkie, senne wioski posiane wśród łąk i pól, znikomy ruch na drodze i piękne, piękne słońce!!! To był po prostu motocyklowy raj! Pisząc te słowa przenoszę się na siodło Gieni i widzę umykające piękne krajobrazy jak z bajki...

Do doliny Smerecznego wjechaliśmy od zachodu, gdyż od strony Tylawy była oczywiście nalepka teren prywatny...brrrrr. Nie wiem kto to kupił i nie interesuje mnie, ale jak państwo mogło sprzedać coś tak pięknego?!! Fajnie było wjechać tam motocyklem, ale tak naprawdę chciałbym aby dolina ta była dostępna tylko dla pieszych i rowerzystów...



Po wyjeździe ze Smerecznego skierowaliśmy się na Rozstajne i dalej na Nieznajową. Podczas biwaku opowiedziałem Wojtkowi trochę o historii tej ziemi, o Łemkach, akcji Wisła i tak dalej. Dzisiaj mieliśmy dzień praktyczny - czyli zwiedzanie pięknych, smutnych zakątków Beskidu Niskiego. Za każdym razem kiedy widzę te opuszczone kapliczki i przydrożne krzyże kręci mi się łza w oku...



W Nieznajowej skorzystaliśmy z obecności wody i wykąpaliśmy się w Wisłoce, po czym poszlajaliśmy się w okolicach Ropianki, Krempnej, Olchowca i innych wiosek rozsianych wśród okolicznych wzgórz. Było po prostu pięknie!

Pod wieczór zaczęliśmy szukać miejsca na nocleg więc skierowaliśmy się w okolice Kotania. Uświadomienie Wojtka w zakresie historii Łemkowszczyzny przyniosło niespodziewany skutek - od tej pory zatrzymywaliśmy się przy drewnianych cerkwiach po to, aby Wojtek mógł je obejrzeć i cyknąć kilka fotek, Pierwszą z nich była piękna cerkiew w Kotaniu.


Po wizycie w cerkwi skierowaliśmy się na jeden z pobliskich pagórków licząc na to, że znajdziemy fajną miejscówkę na nocleg. Nie zawiedliśmy się...:-)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.04.2021, 07:38   #24
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 270
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 11 min 54 s
Domyślnie

Ósmy dzień. Łąka tysiąca kwiatów.

Miejscówka w Kotaniu była prawie idealna - skrawek łąki na skraju lasu, kilka drzew chroniących nas przed porannym słoneczkiem i cudny widok na dolinę pod nami. Po prostu bajka! Zbieraliśmy się powoli ciesząc się każdą chwilą spędzaną w Beskidzie Niskim, bo był to nasz ostatni dzień pobytu w tym regionie. Dzisiaj przez Bezmiechową kierujemy się na Pogórze Przemyskie. W końcu z żalem opuszczamy piękną miejscówkę...

Dalsza droga prowadziła nas leśnymi drogami przecinanymi przez mniejsze lub większe strumienie. 


Nauczony doświadczeniem przepraw przez Osławę powoli i bez sprzęgła przejeżdżałem po płytach unikając ewentualnego poślizgu na glonach. Wojtek z kolei postanowił przetestować trakcję swojego motorka na tych jakże pięknych roślinkach..


Na pożegnanie z Beskidem Niskim region ten zapodał nam taki widoczek... Dzięki tej wyprawie wiem, że w Polszy wiele jest pięknych miejsc, jednak BN jest troszkę inny - poprzez tragiczną historię moje pobyty tam są zawsze okraszone pewną dozą transcendencji, współczucia i pewności, że jakikolwiek polityczny system totalitarny prowadzi zawsze do cierpienia ludzkiego

Po wyjeździe z lasu skierowaliśmy się na Bezmiechową, gdzie zjedliśmy całkiem przyzwoity obiadek za jeszcze bardziej przyzwoite pieniążki. Zadowoleni z życia postanowiliśmy czym prędzej poszukać noclegu, żeby obiadek mógł spokojnie zamienić się w sadełko:-). Miejsce takie znaleźliśmy na jednym z pagórków Pogórza Przemyskiego.

Sama miejscówka była zajebista, ale zapachy tych wszystkich kwiatów po prostu wyrywały z butów. Wojtek wszedł w związku z tym w mod "romantyczny" (lub reumatyczny:-)) i zajął się robieniem zdjęć.





A rano było tak:

Kolejny piękny dzień za nami.
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.04.2021, 20:40   #25
michau


Zarejestrowany: Apr 2014
Posty: 45
Motocykl: RD03
michau jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 dni 3 godz 10 min 50 s
Domyślnie

Dzięki za opis. Bardzo ciekawy, zwłaszcza 'nieśmiało' poruszane tematy Łemków.
Zaznaczam od razu miejscówki na mapie. Także spodziewaj się tam 'tloku' 😉

PS 1. Zdjęcia z ostatniego dnia są widoczne w Tapatalku. Linki do YT niestety nie.

PS 2. Dla testu wklejam link YT. Może mi wyjdzie 'normalny'
https://youtu.be/4CVykHdHqKk
michau jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.04.2021, 21:13   #26
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 270
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 11 min 54 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał michau Zobacz post
Dzięki za opis. Bardzo ciekawy, zwłaszcza 'nieśmiało' poruszane tematy Łemków.
Zaznaczam od razu miejscówki na mapie. Także spodziewaj się tam 'tloku' 😉

PS 1. Zdjęcia z ostatniego dnia są widoczne w Tapatalku. Linki do YT niestety nie.

PS 2. Dla testu wklejam link YT. Może mi wyjdzie 'normalny'
https://youtu.be/4CVykHdHqKk
Jeśli interesuje Cię historia/architektura to polecam drewniane cerkwie - jest nawet taki szlak architektury drewnianej. Nie jestem jakimś tam znawcą, ale uwielbiam oglądać te drewniane cudeńka:-).
Nie wiem o co chodzi z tapatalkiem - wydaje mi się, że robię wszystko tak jak trzeba...
pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07.04.2021, 18:39   #27
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 270
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 11 min 54 s
Domyślnie

Dziewiąty dzień: na Północ.

Rano Łąka Tysiąca Kwiatów obudziła nas rosą i pięknymi pagórkami oświetlanymi przez słoneczko. Byliśmy w stanie się tym cieszyć, bo dopiero drugi raz na tej wyprawie prawidłowo wybraliśmy miejsce na biwak!:-). Wic polegał na tym, żeby znaleźć miejsce dające cień rano i jednocześnie zapewniające ładny widok na okolicę. W czasie poprzednich, długich wypraw nie było to jakimś problemem, człowiek myśli raczej o tym że jest głodny i chce spać jak najszybciej. Tutaj jednak przemieszczaliśmy się spokojnie, a głównym celem było sycenie się pięknem polskiej natury.
Po standardowych czynnościach porannych zebraliśmy się i ruszyliśmy w dalszą pełną przygód drogę...

Droga ta wiodła nas początkowo wzdłuż lesistych brzegów rzeki Wiar. Było przepięknie - wiąska asfaltowa nawierzchnia, kolorowe łąki, meandrująca rzeka i praktycznie zero jakiegokolwiek ruchu. Pyrkaliśmy sobie więc spokojnie ciesząc się każdą chwilą

Im dłużej jechaliśmy wzdłuż Wiaru tym bardziej teren stawał się płaski i bardziej lesisty. Las i dawany przez niego cień były błogosławieństwem, bo słoneczko świeciło naprawdę mocno. Na szczęście woda w rzece była mokra!

Od czasu do czasu musieliśmy trochę się nagimnastykować, aby móc jechać dalej

Czasami Wojtkowe przydasie utrudniały nam trochę jazdę, ale doszliśmy do wniosku, że można zamienić je w proszek i też będzie dobrze!:-)

Po opuszczeniu doliny Wiaru teren wypłaszczył się już na stałe, a miejsce asfaltu zajęły ścieżki indiańskie. Było superrr!:

Wojtek przypomniał sobie, że w worze z przydasiami (tym zgniecionym na moście:-)) ma kamere 360. Postanowiliśmy sprawdzić czy działa...

I tak oto w pięknych okolicznościach przyrody mijał nam dzień. Pod wieczór zaczęliśmy szukać miejscówki na nocleg i znaleźliśmy ją nad brzegiem rzeczki o nazwie Lubaczówka. Zaraz po przyjeździe złapała nas burza, ale po godzinie wszystko się uspokoiło i można było znów cieszyć się życiem.

A rano było tak:
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08.04.2021, 10:08   #28
qbaRD07


Zarejestrowany: May 2014
Miasto: Szczecin
Posty: 564
Motocykl: RD07
qbaRD07 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 1 godz 46 min 58 s
Domyślnie

No super wyrypa.
Mapki dobra rzecz, będziem weryfikować.
qbaRD07 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08.04.2021, 11:05   #29
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 8,727
Motocykl: NC750X, R1100GS, KTM200EXC, Vespa PK70, Vespa PK125
matjas will become famous soon enough
Online: 2 miesiące 4 tygodni 9 godz 25 min 37 s
Domyślnie

bardzo mnie podoba się ten wątek bo emanuje z niego spokój. jazda taka jak lubię - po prostu przed siebie, bez pośpiechu.
kiedyś daaaaaaaawno temu, będzie chyba z 25lat nazad, wymyśliłem takie drzwi w ogrodzie donikąd - ościeżnica, drzwi... można przejść na tzw drugą stronę.

cztery lata temu zobaczyłem takie drzwi w beskidzie - symbol nieistniejącej wsi i czystek. przy posiadaniu elementarnej nawet wrażliwości nie sposób nie skłonić głowy nad tym co tam się działo. czyta się.

m
__________________
GL1200 Interstate, NC750X, KTM200EXC, Vespa PK70, Vespa PK125

Experience is what you get when you don't get what you want.

Wszystkie swoje troski powierz Bogu - on i tak nie śpi całą noc.
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08.04.2021, 16:41   #30
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 270
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 6 dni 1 godz 11 min 54 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał qbaRD07 Zobacz post
No super wyrypa.
Mapki dobra rzecz, będziem weryfikować.
Jak chcesz to moge podesłać dokładnego tracka z inreacha:-)
pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Bez Hondy... Mazury na szerokie wody. sierpień 2020 Ciaho Polska 11 15.03.2021 08:57
Wyrobisko 2020 24.04-26.04.2020 ŁysyDLE Imprezy forum AT i zloty ogólne 35 27.04.2020 19:41
Władywostok - lipiec/sierpień 2020 checkando Umawianie i propozycje wyjazdów 3 05.01.2020 22:37
ISLANDIA-sierpien 2011 myku Umawianie i propozycje wyjazdów 18 30.03.2011 18:14
MONGOLIA Sierpień? Big_Brother Umawianie i propozycje wyjazdów 61 10.09.2009 14:00


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:39.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.