Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Warsztat AfricaTwin > Wszystko co chciałbyś wiedzieć o motocyklach innych niż AT

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o motocyklach innych niż AT Dyskusje techniczne o innych motocyklach niż AT.

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 11.08.2017, 20:41   #9221
consigliero
 
consigliero's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 1,376
Motocykl: T4R V6
consigliero jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 tygodni 4 dni 22 godz 4 min 47 s
Domyślnie






Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
BMW Club Praha 001
1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
consigliero jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 12:43   #9222
wolly


Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Łódź
Posty: 1,168
Motocykl: RD01
wolly jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 1 dzień 6 godz 22 min 51 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał consigliero Zobacz post





Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Gyula i pewnie baseny/termy
wolly jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 20:09   #9223
consigliero
 
consigliero's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 1,376
Motocykl: T4R V6
consigliero jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 3 tygodni 4 dni 22 godz 4 min 47 s
Domyślnie

Tak jakoś wyszło że małżonka wybrała jedźmy do Gulya , mnie nie trzeba dwa razy powtarzać i tak się tam znaleźliśmy , spędziliśmy dwa dni w tych basenach , chyba obędzie się bez wysypki , obserwując targowisko brzydoty . Później przemieściliśmy się do Egerszalok , gdzie jedynym jasnym punktem było miejsce noclegowe . Teraz napisałem taki skrót dnia dzisiejszego .
W pierwszym poście napisałem nieco żartobliwie o tym dzikim kraju , życie mocno zweryfikowało naszą wiedzę o tym kraju , niestety jest to kraj mocnych kontrastów . Szczególnie że teraz odpoczywamy przed powrotem do kraju w czterogwiazdkowym czymś , postawionym pośrodku niczego , pewnie za unijne dotacje . Małżonka aby poczuć się lepiej rozłożyła cenę noclegu na ilość nocy spędzonych pod namiotem , czyli wypas za nieduże pieniądze . Ale tak naprawdę co to za wypas , basen , sauna i kuchnia na miejscu , tylko aby tam dojechać mieliśmy odcinek jazdy po drodze zamkniętej dla ruchu , z początku myślałem że będzie jakaś akcja z remontowanym mostkiem , nic z tych rzeczy , po prostu drogę zamknięto bo nikt się nie przejmuje jej stanem i myślę że tak będzie przez następnych kilkanaście lat. Droga doprowadziła nas do Bukkszek takie małe spa , ale bez możliwości noclegu to małżonka nie chciała rzeczy na motocyklu zostawiać , takie polskie zboczenie . Wkurzony patrzę na noclegi i znajduję te cztery gwiazdki , do tego wioska unesco , niby wszystko jest w porządku . To był najlepszy odcinek drogi podczas naszej wyprawy , w końcu można było się wykazać że motocykl najlepiej czuje się na zakrętach . Już od Siroki wiedziałem że jest nieźle ze względu na ilość spotykanych motocyklistów . Patrząc na mapę jest nieźle szczególnie na odcinku drogi , chyba nr 24 , gdzieś przed Kekes odbijamy na boczną w prawo w kierunku Matrakeresztes , ten odcinek już jakościowo gorszy . Specjalnie nawracam aby zobaczyć punkt widokowy bo cała droga w lesie . Niestety znajdujemy Grand Hotel w Galyateto , monumentalny budynek ala Arłamów i zapuszczoną okolicę , widok zero . Na całym odcinku żadnej infrastruktury aby się zatrzymać , odpocząć . Jak już znaleźliśmy na kilka kilometrów przed Holloko to był to węgierski standard , zero porozumienia , dobrze że karta była w 3 językach . Mimo wszystko nie żałujemy a dzisiejsza jazda była tym na co czekaliśmy i temperatura w górach bardziej znośna była . Natomiast atrakcje są zawsze lepiej prezentowane na widokówkach i są to zawsze atrakcje tworzone niejako na siłę , albo aby wyciągnąć pieniądze , tylko natura się jako tako jeszcze broni . No i jeszcze jedno Węgry to nie tylko wino i palinka to przede wszystkim syfon





























Na pokładzie mamy 6 litrów wina , już tylko 5 , palinka i to całe kampingowe badziewie
To jest właśnie BMW




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
BMW Club Praha 001
1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
consigliero jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 20:44   #9224
ypsi
 
ypsi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Sep 2012
Miasto: Zabrze
Posty: 627
Motocykl: RD07b HRC
ypsi jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 4 dni 16 godz 5 min 24 s
Domyślnie

Ale jaka mechanizacja, ogórasy od razu w słoikach rosną
__________________
Jak chcesz, to uciekaj................ Radzimy zostać!...
ypsi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 20:49   #9225
KML
 
KML's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Warszawa/Natolin
Posty: 1,657
Motocykl: nie mam już AT
Przebieg: 99999
KML jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 5 dni 8 godz 59 min 16 s
Domyślnie

Czytając Wasze za i przeciw postanowiłem sprawdzić na własnej skórze o czym mowa i też kupiłem BMe.
Wprawdzie nie GS bo tego jeździ najwięcej i jak dla mnie jest już nieco oklepane ale duży szosowy naked czyli R1150R
Minęły już 2 miesiące i pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, zazwyczaj zmieniam motocykle po 1-2 sezonach , zobaczymy jak będzie z BMką.



__________________
BMW R1150R
Jawa 250 353 `58r
KML jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 22:16   #9226
bigboykr
 
bigboykr's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2014
Miasto: Kraków
Posty: 280
Motocykl: nie mam AT jeszcze
bigboykr jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 dni 14 godz 23 min 7 s
Domyślnie

KML - fajny sprzęt i faktycznie niezbyt często widywany.
Mi tam kwestia tego, że GS jest oklepany nie przeszkadza... i też dołączyłem do grona niebieskich. Po pomarańczowym była to trudna decyzja.

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://bigboykr.blogspot.com/ się powoli uzupełnia...
Cierpliwości
bigboykr jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 23:02   #9227
Cezarus


Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 507
Motocykl: RD03
Cezarus jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 6 godz 41 min 21 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał bigboykr Zobacz post
KML - fajny sprzęt i faktycznie niezbyt często widywany.
Mi tam kwestia tego, że GS jest oklepany nie przeszkadza... i też dołączyłem do grona niebieskich. Po pomarańczowym była to trudna decyzja.

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
Napiszesz coś więcej o tej decyzji ...bo ja po trzech z kolei 1200 GSA myślę o pomarańczy ....
Cezarus jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.08.2017, 23:21   #9228
bigboykr
 
bigboykr's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2014
Miasto: Kraków
Posty: 280
Motocykl: nie mam AT jeszcze
bigboykr jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 dni 14 godz 23 min 7 s
Domyślnie

Wszystkiego trzeba spróbować. Ja zrobiłem sobie rachunek sumienia i policzyłem ile procent czasu spędzam na asfalcie (niezależnie od jakości) a ile na szutrach. Zdecydowanie wygrał asfalt.
Po tym wybór ograniczyłem do 1290 T lub S i do GS. Po jazdach próbnych wybór padł na BMW. Kat jeździ lepiej, agresywniej... Ale trzeba mieć naprawdę niezłe jaja, żeby wykorzystać jego potencjał. GS jest trochę gorszy w terenie, porównywalny na asfalcie. Za to nie chce mnie zabić no i jest zwrotniejszy i łatwiej się nim manewruje przy małych prędkościach.
Do tego bliski serwis, zdecydowanie lepsza obsługa przed sprzedażą.
Podsumowując o wyborze zdecydowały różne drobiazgi i wiem, że nie każdy wybierze jak ja. I bardzo dobrze

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://bigboykr.blogspot.com/ się powoli uzupełnia...
Cierpliwości
bigboykr jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.08.2017, 11:58   #9229
myku
 
myku's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Germany
Posty: 5,095
Motocykl: CRF1000D+Cegla+Czelendz
myku will become famous soon enough
Online: 3 miesiące 2 tygodni 4 dni 8 godz 16 min 24 s
Domyślnie

Mialem 3 lsta R1150R Rockster.W malowaniu miedz czarny mat. Milo wspominam. Nawet na Nordkappie nim bylem. Fajny zadki sprzet.
myku jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.08.2017, 14:20   #9230
dubel
 
dubel's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Krzyż Wielkopolski / Hjørungavåg (norwegia)
Posty: 2,202
Motocykl: Była Africa, był KAT jest BMW1200Adv
Przebieg: rosnący
dubel jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 5 dni 13 godz 20 min 56 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał myku Zobacz post
Mialem 3 lsta R1150R Rockster.W malowaniu miedz czarny mat. Milo wspominam. Nawet na Nordkappie nim bylem. Fajny zadki sprzet.
Czyli prawdiwy GS-siarz z Ciebie Moje obserwacje podczas jazdy na Norddkap sklaniaja mnie ku stwierdzeniu ze kazda bemka z europy musi tam kiedys byc, a do nowego GS-a chyba daja taka podroz w pakiecie
__________________
Nie boj sie jutra, niech jutro obawia sie Ciebie!!!
dubel jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Dlaczego lubię KTM-a puszek Wszystko co chciałbyś wiedzieć o motocyklach innych niż AT 3836 22.11.2017 11:51
Dlaczego lubie moją HONDĘ? puszek Inne tematy 175 14.08.2014 16:59


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:01.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.