Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Główny dział > Hyde Park

Hyde Park Poza dwoma kółkami

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 13.01.2021, 21:00   #21
bukowski
sneer
 
bukowski's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Sep 2009
Miasto: Cro-magnon
Posty: 2,493
Motocykl: CRF1000L
Przebieg: 28000
bukowski jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 2 dni 5 godz 34 min 37 s
Domyślnie

Skala spalania węgla jest tak duża, że mimo filtrów jest to główne źródło pyłów, dwutlenku siarki i benzopirenu. Tym niemniej elektrownie są daleko od skupisk ludzkich, kominy wysokie i sporo tego opada dookola. To jest sytuacja o klasę lepsza, niż miliony kopciuchow, gdzie pali się często byle czym, w nieoptymalnych warunkach i bez żadnych filtrow, na dodatek w miejscu, gdzie siedzę w ogródku kawiarni i popijam flat white na sojowym.

Ostatnio edytowane przez bukowski : 14.01.2021 o 11:03
bukowski jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.01.2021, 21:35   #22
Misza
22.10.2006, DTN :)
 
Misza's Avatar


Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Kąty Wrocławskie
Posty: 3,681
Motocykl: RD07
Przebieg: IIszlif
Galeria: Zdjęcia
Misza jest na dystyngowanej drodze
Online: 7 miesiące 1 tydzień 3 dni 10 godz 53 min 22 s
Domyślnie

U mnie na ulicy koreańce z LG wynajęli se dom niedawno. Jarają jakimiś odpadami z tego LG w kominku, że wali na całą okolicę spalonymi płytami głównymi. Chyba nie słyszeli o ekologii...
__________________
Real adventure starts where road ends...

-AT RD07 Big Bore 'Troll Bagnisty, ziejący ogniem z regulatora Diabeł Pustynny'


http://www.youtube.com/user/Miszapoland
Misza jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.01.2021, 21:48   #23
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 8,161
Motocykl: NC750X, R1100GS, KTM200EXC, Vespa PK70, Vespa PK125
matjas will become famous soon enough
Online: 2 miesiące 3 tygodni 3 dni 1 godz 41 min 15 s
Domyślnie

pracowałem kiedyś z nimi - serio stary można zwątpić w siebie w kwestii tolerancji... niestety.
__________________
GL1200 Interstate, NC750X, KTM200EXC, Vespa PK70, Vespa PK125

Experience is what you get when you don't get what you want.

Wszystkie swoje troski powierz Bogu - on i tak nie śpi całą noc.
matjas jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 08:36   #24
Ronin78

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2020
Posty: 320
Motocykl: RD04
Ronin78 jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 dni 1 godz 41 min 53 s
Domyślnie

Wracając do głównego wątku - przy prądzie z własnych paneli, jako drugie auto w domu, dla żony do przedszkola z dziećmi i na zakupy tak, ale:
1. Nie wyobrażam sobie wydać 160k na elektryka, który będzie wart mniej niż połowę za 4 lata, to jest poza moim zasięgiem finansowo-logicznym.
2. Kupić używany sprawdzonej marki i tu jedynie co nasuwa mi się to Nissan Leaf, bo rynek wtórny tych samochodów ma się dobrze, aczkolwiek pkt 3.
3. Najbardziej racjonalna wydaje mi się hybryda. Moja ciocia kupiła CHR ponad rok temu i średnie spalanie od momentu odebrania z salonu jest na poziomie 4,5l (jazda tylko w Rzeszowie, korków nie brakuje).
4. Ekologia w globalnym ujęciu nt. elektryków to raczej reklama i lobby polityczno-korporacyjne niż prawdziwa ekologia. Od produkcji baterii, po zużyte i baterie i panele czy łopaty wiatraków, do pozyskiwania prądu w gniazdku z węgla - no nie klei się to.
5. Kiedyś jedynym sensownym rozwiązaniem będzie wodór (na ten czas do drogie rozwiązanie) https://www.youtube.com/watch?v=pD28m6Q0u68
Ronin78 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 10:03   #25
consigliero
Ajde Jano
 
consigliero's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 3,439
Motocykl: Dacia Dokker STEPWAY
Przebieg: 241255
Galeria: Zdjęcia
consigliero jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 4 tygodni 1 dzień 14 godz 29 min 18 s
Domyślnie

Jak to było? Już pamiętam, o gustach się nie dyskutuje, drugie co mi przychodzi go głowy to że dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. Mógłbym w tym momencie skończyć, ale słowo pisane jest ułomne i nie każdy będzie w stanie załapać o co mi chodziło, że ten wpis nie jest agresywny i nie miał na celu nikogo urazić.
Pieniądze, kiedyś w latach minionych zbierałem do skarbonki na jacht pełnomorski ale nie staniały na tyle abym się zbliżył kiedykolwiek do celu, nie potrafię sobie też wyobrazić jak można wydać na samochód 300 400 tys, gdzie kółko kosztuje 10000, już wystarczająco bolała mnie konieczność zakupu kółek do Id.3 za 5000 po znajomości i za komplet. Kiedyś jeździłem dużo, tak mi się wydawało, No i kupiłem sobie diesla, nowego, po czterech latach sprzedałem go z przebiegiem 45000 km a według tego co działo się wcześniej powinien mieć 160000 km, ale w międzyczasie zmienił się charakter pracy, przełknąłem tą stratę. Kupiliśmy mniejsze dwa auta bo dzieci, szkoła i wydawało się że bez dwóch samochodów nie damy rady, prawdą było to że nam się wydawało. Kupiliśmy auto które mogłoby być na dzisiejsze czasy synonimem takiego luksusowego miał nas wozić w dalekie trasy i woził, nie było nas stać na VW kupiliśmy Seata, ile ja się wysiedziałem w serwisie, czy potrzebowałem tego auta do pracy? Nie ono było tylko wyłącznie fanaberią, nie zarabiało a kosztowało około 160000 PLN, pozbyłem się go po 4 latach za 65000 a podobno mało tracą na wartości diesle 1,9 tdi na pompowtryskiwaczach. Solidne postanowienie, każde auto powyżej 100000 to ewidentne wyrzucanie pieniędzy, to w takim razie nie będziemy takich kupować. Kupimy sobie małe i nie będzie nowe z salonu, kupiliśmy corollę wszystkomającą z silnikiem benzynowym mając też używaną toyotę 4 Runner ale przeprowadziliśmy się do centrum Krakowa i nie bardzo było gdzie te auta trzymać i nie bardzo był czas na jeżdżenie. Sprzedaliśmy corollę kupiliśmy pierwsze auto firmowę, Dacia, gdy ktoś urwał mi lusterko w Toyocie, mam to nawet na filmie, zerwano mi zderzak auto zostało sprzedane, chyba to było sprzedane z najmniejszą stratą. Od tego czasu mieliśmy motocykl który nabijał konsekwentnie swoje kilometry, Dacia była używana przez całą naszą rodzinę i za chwilę skończy 4 lata, w serwisie byłem 3 razy na przeglądach i 3 razy ekstra, ale auto mimo że jest dostępne dla całej rodziny nie nabija kilometrów, najwięcej zrobiło na trasie Kraków wieś , w pierwszym roku na przeglądzie miał przebieg 7000 km. Wtedy gdy kupowaliśmy dacię sprzedaliśmy 4 Runner wiedziałem że na następne auto chciałbym elektryka, bo miałem dobitnie pokazane jak korzystam z samochodu i elektryk miał być idealnym pojazdem dla nas, podkreślam to wyraźnie dla nas, czy będzie odpowiednie dla Ciebie, na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Osobiście jak myślałem o dieslach to mi się słabo robiło, choć podobały mi się parametry, tylko nie podobała mi się z punktu widzenia inżyniera, komplikacja konstrukcji. Benzyny fajne ale jak to mi powiedział spotkany Francuz w Maroku że chyba jestem właścicielem pół naftowych, lpg fajne ale tylko w fabrycznym wykonaniu. Podróż takim autem to przedsmak jazdy elektrykiem, tak było w naszym wypadku gdy pojechaliśmy sobie do Francji, tankowanie co 250 km i trzeba się dobrze naszukać stacji, samo tankowanie nie zawsze uwieńczone sukcesem, dobrze że benzyna była w zbiorniku. Od momentu gdy była tylko Dacia i motocykl myślałem o elektryku ale nikt nie był zainteresowany sprzedażą no i ceny też mi się nie bardzo podobały. No to może prius, ale dalej mamy balast w postaci silnika spalinowego a ceny, wystarczy sobie popatrzyć w cennik. Pojawiła się zapowiedź ID.3 znaczy się wielcy też nie mogą ignorować faktu że jest potrzeba zmiany, kompulsywnie zapisałem się do programu 1st bo niewiele mnie to kosztowało, blokada 5000 na karcie. W czasie oczekiwania pojawiały się nowe hybrydy, nawet nimi jeździłem, niektóre nawet dostarczały pozytywnych emocji podczas jazdy ale kończyło się racjonalnym przemyśleniem po powrocie do domu, że tak naprawdę będę dalej miał silnik spalinowy a to oznacza brak zmiany. Ceny takiej toyoty 2.0 hybrid to powyżej 100000 a coś sobie obiecywałem i dalej muszę jeździć na wymiany oleju i różnych innych rzeczy. Doczekałem do momentu gdy musiałem podjąć decyzję i wiem że auto jest za drogie o conajmniej 30000 ale jak to mówi mój znajomy Żyd z Izraela, wszystko co można kupić za pieniądze to jest tanie. Pamietajmy też źe tak naprawdę to auto nie ma zarabiać, nawet firmowa Dacia tego nie robi, równie dobrze moglibyśmy się bez niej obyć. Jak napisałem największy przebieg zrobiła na pętli Kraków wieś . Dlatego elektryk jest dla nas najlepszym wyborem.
Zakup żadnego pojazdu w naszym przypadku nie był racjonalnym wyborem, gdyby Polska była skomunikowana na poziomie Szwajcarii, dojeżdżaliśmy do stacji kolejowej, odbywając podróż do Krakowa w komfortowych warunkach, teraz mogę spróbować dojechać do Sędziszowa i spróbować nowego doświadczenia w praktyce.
Nie wiem kiedy zrobiłem elektrykiem ponad 7000 km od zakupu ale były to bardzo komfortowe kilometry, owszem możemy pokazać innym użytkownikom drogi co nasze auto potrafi, ale bardzo często rzut okiem na pozostały zasięg poskramia nasze zapędy. Przeważnie jeżdżę w obszarze zabudowanym wolniej i mogę jechać nawet zgodnie z przepisami jak mam ustawione 50km/h , wytarczy tylko zdjąć nogę z gazu a rekuperacja zrobi resztę. Kolega pokazał że można sobie zrobić wycieczkę na dłuższym odcinku, ja próbuję w miarę wolnego czasu zrobić podobny test, ale zima nie sprzyja temu projektowi. Jadąc na wycieczkę nie muszę się spieszyć i dopuszczam do myśli ładowanie przez 40 minut , tylko aby była infrastruktura bardziej rozwinięta
__________________
BMW Club Praha 001
1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
consigliero jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 11:04   #26
Ronin78

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2020
Posty: 320
Motocykl: RD04
Ronin78 jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 dni 1 godz 41 min 53 s
Domyślnie

Consi - jedno jest pewne, jadąc motocyklem za Tobą i Ty możesz się uśmiechać że mi nie kopcisz i ja mogę się uśmiechać, że da się na otwartym kasku przyjemnie jechać. Tego faktu nie da się pominąć
Ronin78 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 11:27   #27
nabrU
Stary nick: Radarman
 
nabrU's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Jun 2017
Miasto: Hampshire, UK
Posty: 1,356
Motocykl: 2017 CRF1000L DCT
nabrU jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 21 godz 26 min 41 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Ronin78 Zobacz post
1. Nie wyobrażam sobie wydać 160k na elektryka, który będzie wart mniej niż połowę za 4 lata, to jest poza moim zasięgiem finansowo-logicznym.
Dlatego ja swojego Mii wzialem w leasing prywatny. Przez 2 lata zaplace ciutke wiecej niz 20% ceny samochodu. Miesiecznie bede placil prawie tyle ile zona wydaje na transport dotychczas. Minimalne koszty "paliwa", minimalne koszty serwisu (ktorego moze nawet nie zrobie, bo trzeba bedzie samochod oddac po 2 latach). Wiec dla mnie sytuacja "win-win" jak mawiaja na Wyspach.

Cytat:
Napisał Ronin78 Zobacz post
3. Najbardziej racjonalna wydaje mi się hybryda. Moja ciocia kupiła CHR ponad rok temu i średnie spalanie od momentu odebrania z salonu jest na poziomie 4,5l (jazda tylko w Rzeszowie, korków nie brakuje).
Moim skromnym zdaniem: albo pelne EV albo normalny samochod. Hybryda to zwykly samochod spalinowy z silnikiem elektrycznym. Jedyna oszczednosc to ciutke na paliwie i ciutke na emisjach. Oczywiste minusy to wieksze skomplikownie konstrukcji i drozszy na pewno serwis. Pomysl kto taka hybryde kupi od Ciebie za kilka lat jak juz w PL bedzie raj z ladowarkami i ceny EV pojda w dol . Mam wrazenie ze nikt wtedy hybrydy nie bedzie chcial.

Cytat:
Napisał Ronin78 Zobacz post
4. Ekologia w globalnym ujęciu nt. elektryków to raczej reklama i lobby polityczno-korporacyjne niż prawdziwa ekologia. Od produkcji baterii, po zużyte i baterie i panele czy łopaty wiatraków, do pozyskiwania prądu w gniazdku z węgla - no nie klei się to.
Wszystko zalezy od skali rynku EV i zmiany zrodel produkci energii, a to na pewno bedzie rosnac.
W Londynie np. jest juz bardzo duzo autobusow elektrycznych:

https://www.london.gov.uk/press-rele...20deck%20buses.

Jak pisalem tylko 3% to energia z wegla. Np. UK ma najwieksza na swiecie "farme" wiatrakow na morzu na zachod od Blackpool (87 sztuk) no mocy sumarycznej ok 660 MW:

https://www.thenationalnews.com/busi...h-sea-1.767749

Tak wiec to da sie zrobic, tylko niektore rzady musza sie za to wziac
nabrU jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 11:43   #28
fassi
Fazi przez Zet
 
fassi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 2,968
Motocykl: RD07
Przebieg:
Galeria: Zdjęcia
fassi will become famous soon enough
Online: 6 miesiące 1 tydzień 1 dzień 1 godz 29 min 27 s
Domyślnie

Bukowski , kilka praktyk spiskowych Ci jeszcze dam. Chińczycy mają auto elektr. o zasięgu 400km które się ładuje w 40 min. w cenie spalinowego. Baterie trzymają 10 lat i ja takie auto od razu.bym kupił, o ile zniosą zakaz importu takiego auta.

Ale w gejropie auto wielkości malucha ma zasięg mniejszy i ładowanie dłuższe a kosztuje fhuj. Europa ma zapierdalać a cały świat ma żyć, dla mnie tak to wygląda. Mercedes oferuje w Chinach elektryka o zasięgu 800km. Hmmm, teoria czy praktyka spiskowa

Gdyby u nas dali w sprzedaży takie auto to koncerny samochodowe niemieckie.moze nie splajtuje, ale konkretnie stracą a do tego merkelowa nie dopuści. Nie po to idą miliony euro od tych koncernów na kampanię wyborczą , aby teraz sprowadzić konkurencję z dalekiego wschodu .

Wstawię tu dla wszystkich teorie spiskowa. Od 20 min informacje które tam są, sprawdziłem za pomocą kumpla Chińczyka który mi to wszystko pogooglowal. Ale uwaga!!! On jest wyznawca kościoła światowych teorii spiskowych



I do poduszki kolejna spiskowa teoria

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Who_...lectric_Car%3F

A Toto już w ogóle odjeżdżam w moich teoriach spiskowych , oszalałem normalnie



Dlaczego te auta skasowali po kilku latach na złomie

Odpowiem sobie po Bukowskiemu:

No oczywiście były już zużyte a nie tam jakaś teoria spiskowa faziku
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
fassi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 11:46   #29
GregoryS


Zarejestrowany: Oct 2018
Miasto: Zabrze
Posty: 653
Motocykl: ATAS 2019
Przebieg: 11000
GregoryS jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 min 9 s
Domyślnie

Consi, bo Tobie elektryk pasuje i kompletnie nie masz powodu zeby sie z tego tlumaczyc Jak pisalem, gdybym mial fundusz to przy moim wykorzystaniu tez bylby elektryk w garazu. Dziennie (przed covidem) pokonywalem 25 km w jedna strone do roboty, jakies 15 km autostrada, reszta korkami w miescie. Z zakupami niech bedzie 60 km w obie, i w tym wypadku polowa to juz zakorkowane miasto przy jezdzie po sklepach... przy takim zuzyciu brakujaca energie powinienem uzupelnic popoludniem i w nocy ze zwyklego gniazdka.
Na razie jest hybryda, bo na tyle funduszu starczylo, i jest ok. Zjezdzajac w Kato z autostrady mam pelna baterie, i caly odcinek zakorkowanego miasta pokonuje na pradzie.
Myslalem jak Ty o Priusie, w wersji plugin. Ale raz - cena, a dwa... nie no, musialbym go plandeka nakrywac w garazu zeby nie widziec tego "dezajnu" dopoki nie wsiade do srodka :P
Na razie z hybrydy jestem zadowolony, ale odkladam monety w skarbonke na full electro.
GregoryS jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.01.2021, 12:01   #30
Emek
 
Emek's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Aug 2015
Miasto: Scyzortown
Posty: 6,936
Motocykl: Ni mom jusz Afryki.
Przebieg: rosnący
Emek jest na dystyngowanej drodze
Online: 10 miesiące 1 tydzień 15 godz 46 s
Domyślnie

Widziałem takie porównanie Golfa i golfa na prąd. Sens ekonomiczny zakupu wersji na prąd (pomijamy chciejstwo i fanaberie) biorąc pod uwagę cenę nabycia, tankowania, serwisowania etc występował wówczas gdy średnio rocznie robi się 50000 km. To tak w odniesieniu do zakupu elektryka bo mam 20 km gdzieś tam. Wersje plug in to kumulacja wad pojazdów spalinowych i elektrycznych stworzona jako odpowiedź na "inteligentne" unijne prawodawstwo.
__________________
CRF 450X/ Yamaha SR 500/DR 650 - Dziadek
Emek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Wady i zalety Big Twins od KTM-a 1090/1190/1290 dubel KTM 380 23.02.2021 10:06
Wszystko na temat XR 650 L . Wady , zalety, usterki Franz Wszystko co chciałbyś wiedzieć o motocyklach innych niż AT 43 20.02.2020 20:36
Husqvarna 701 - wady i zalety. chemik Inne tematy 47 19.05.2018 12:21


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:26.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.